Dodaj do ulubionych

bo zupa była gorąca

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 10:19
a bylo tak wczoraj o 22.oo zupa była jeszcze gorąca i nie mogłam jej włożyć
do lodowki, poszłam się kąpać a póżniej spać i o zupie zapomniałam i dopiero
dzisiaj o 7.o6 zobaczyłam ją stojącą na kuchence. Była zimna ale czy jeszcze
jadalna?

kapuśniak z młodej kapusty.
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: bo zupa była gorąca 08.06.05, 10:27
      Spróbuj, czy nie skwaśniała.
    • Gość: a Re: bo zupa była gorąca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:45
      Oczywiscie, ze wszystko jest w porzadku. Przegotowana zupa nie zdazy sie zepsuc
      w ciagu nocy.
    • Gość: Babet Re: bo zupa była gorąca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 11:47
      Mając starą kuchenkę gazową (z gazowym piekarnikiem)zawsze zostawiałam zupę do
      wystygnięcia na kuchence- i nigdy nic się nie działo- nie skwaśniała!!!
      Kiedy kupiłam nową kuchenkę gazową inox(z elektrycznym piekanikiem)i zostawiłam
      zupę do wystygnięcia na kuchence - zupa skwaśniała. Pomślałam,że może jakiś
      produkt był nieświezy itd Ale niestety zdarzyło się n-razy, więc za
      n-razem+1 zestawiłam zupę do wystygnięcia na stół- i nie skwaśniała. Od tego
      momentu zawsze zestawiam z kuchenki.
      A dlaczego kwaśnieje na nowej kuchence - nie wiem ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka