Dodaj do ulubionych

Przeciwko racji

19.06.05, 13:35
Audrey222 napisała w wątku o carbonarze napisała:

> po drugie zadziwiają mnie Ci którzy ( nie ważne którego poglądu broniący)
> zaciekle walczą o rację...czy to naprawdę jest takie istotne kto ma w tej
> sprawie rację jedni jedzą ze śmietaną drudzy bez , jednym smakuje tak innym
> inaczej, a że wszyscy nazywają to carbonarą... Pozdrawiam Audrey

To jedna z męczących stron na forum - kto ma rację... A carbonara to chyba
wywołuje najbardziej gorące dyskusje. I nie widzę sensu udowadniania, że
carbonara to absolutnie tylko bez śmietany, skoro za każdym razem inna
frakcja
włoska potwierdza, że jednak śmietanę Włosi dodają. Jedni Włosi są bardziej
włoscy od innych? To samo w przypadku gotowania makaronu. Tak jakby nieliczył
się już własny smak...
Lubię to forum jako inspirację, pomysł na nowe sposoby przygotowywania
pewnych
dań, ot choćby tak prosta sprawa jak dodawania jogurtu do mięsna mielone.
Ale gdy zdanie się zaczyna: "Nie masz racji, bo prawdziwi (tu wtawić dowolną
nację)..." to już przestaje być sympatycznie.
Przecież tylko w przypadku przepisów gdzie znany jest autor można się spierać
co do dokładnych składników i proporcji. To tak jakby w Polsce się spierać o
jedyny właściwy przepis na bigos.

To samo w przypaku gotowych produktów. Wątek zatytułowany np. "Jakie sosy
Knorra lubicie" obfituje w posty od autorów, którzy "takich świństw nie
jadają
i nigdy nie kupują i dziwią się tym którzy to kupują". A odpowiedzi na
pytanie
brak. Uświadamianie na siłę...
Całe szczęście, że jak na razie skończyły się porady dawane nowym :"
skorzystaj
z wyszukiwarki".
Obserwuj wątek
    • Gość: demi Re: Zaraz wpadnie ekipa. IP: *.block.alestra.net.mx 19.06.05, 13:55
      Zdrowo nawiedzonych co to wiedzą najlepiej. Tak jak w wątkach makaronowych.
      Daliby się posiekać, a jakie toto oburzone, że się na przykład dolewa oliwy
      albo przelewa zimną wodą. A ja się z tego smieję, bo mi do garnka toto nie
      zajrzy, a gdyby miało ochotę to i chochlą przez łeb dostanie.
      • linn_linn Re: Zaraz wpadnie ekipa. 19.06.05, 14:01
        Akurat w przypadku Wlochow latwo to wyjasnic. Wloch wystepuje w takiej postaci
        za granica, we Wloszech jest romano, napoletano, siciliano, milanese, barese /
        i tu mozna wpisac kilka tysiecy gmin /. Mozna tez wpisac regiony i prowincje.
        Bedzie mniej dokladnie. Trudno liczyc na to, aby sycylijczyk gotowal tak jak
        mediolanczyk. Podobne dyskusje sa na forach wloskich, a czesto przy pomocy
        fotografii wyjasniaja sobie jaka jarzyne ugotowali na obiad / oczywiscie inni
        albo w zyciu jej nie widzieli, albo znaja bardzo dobrze... pod inna nazwa /.
        • lahliq Włosi vs Polacy 19.06.05, 14:08
          Ale dlaczego w takim razie dyskusja o pyzach nie wywołuje na forum takich
          emocji? W Poznaniu robi się je na drożdżach, w innym rejonie Polski z
          ziemniaków. A nazwa ta sama. I kto ma rację? Jedni i drudzy.
          A wystarczy słowo "carbonara" i "śmietana" i się zaczyna... Tylko po co.
      • lahliq Re: Zaraz wpadnie ekipa. 19.06.05, 14:02
        Zdaję sobie z tego sprawę, ale zbyt długo jestem na forum by się tym
        przejmować. :) I forum to nie moje całe życie. ;)
        Zauważ, że szczególnie kuchnia włoska jest tak awanturogenna. ;)
        Pozdrawiam
    • Gość: Iwona Re: Przeciwko racji IP: *.nyc.res.rr.com 19.06.05, 15:59
      hehe... usmialam sie troche. traktuje to forum jako inspiracje do moich
      kulinarnych wyczynow i przypadkiem odkrylam watek "wloski".
      smieszna jest ta pani, ktora gdzies tam pisze w stylu "no coz. widocznie moja
      wloska przyjaciolka - swietna kucharka z wieloletnim stazem sie myli". haha.
      az chcialoby sie napisac "a moj dziadek - ma 96 lat, mieszka od 6 roku zycia we
      Wloszech, jest mistrzem kuchni, zwiedzil wszystkie rejony Wloch i sprawdzil, ze
      jednak w wiekszosci miast i wsi wloskich dodaja smietane".
      pozdrawiam.

      P.S. "a jego zona - moja babcia - tez pracowala w kuchni i tez smietane daje" :)
      • linn_linn Re: Przeciwko racji 19.06.05, 19:01
        Przez wiekszosc zycia tego Pana problemem byl niedobor kalorii, a nie nadmiar
        tak jak dzisiaj. Moja tesciowa przez cale zycie gotowala / lacznie z sosami
        pomidorowymi / w garnkach aluminiowych /; teraz juz prawie nikt tego nie robi.
        A dlaczego wieksze emocje zwiazane z carbonara niz z pyzami? Prawdopodobnie
        pyzy rzadko goszcza w polskich kuchniach... Ja osobiscie wole pyzy...
    • Gość: aa Re: Przeciwko racji IP: *.pool21345.interbusiness.it 19.06.05, 18:57
      carbonara zostala wymyslona przez zolnierzy amerykanskich w bazie nato w gaeta -
      do jajecznicy na boczku z braku chleba dodali makaronu..
      nie jest to zaden przepis z dworu krolowe margherity - po prostu jak z
      jajecznica - kazdy ma swoj sposob.
      i wielcy kucharze wloscy nie maja nic do tego
      pozdrawiam z wloch
      • Gość: marghe_72 Re: Przeciwko racji IP: *.acn.waw.pl 19.06.05, 19:03
        a. forum jest po to,zeby dyskutować..
        b. kazdy kto pisze na forum musi sie liczyć z ewntualnymi komentarzami
        c. kazdy niech gotuje jak mu sie żywnie podoba.. ale skoro pisze na
        ogólnodostępnym forum.. i zdaje pytania to chyba chce sie czegoś dowiedziec?;-)


        a propos Carbonary :)) :
        Sull'origine di questa ricetta si dibatte molto. C'è chi la attribuisce ai
        carbonari umbri che l'avrebbero importata in Roma capitale nel diciannovesimo
        secolo, chi invece vuole che la paternità sia di Ippolito Cavalcanti, nobile
        napoletano che tra l'altro ne aveva pubblicato la ricetta in un suo libro e
        chi, infine, fa risalire le origini ad un periodo molto più recente. Gli
        spaghetti alla carbonara sarebbero nati dall'unione di forze e di idee tra i
        soldati americani giunti a Roma nel 1944 e i cuochi del posto. Il bacon e le
        uova in polvere delle razioni militari nelle abili mani, ma senza materia
        prima, di cuochi delle trattorie romane avrebbero fatto nascere questa delizia
        cremosa per il palato.

        zatem i tu mozna podyskutować:)
        • Gość: aa Re: Przeciwko racji IP: *.pool21345.interbusiness.it 19.06.05, 19:29
          byc moze, chociaz w rzymskich trattoriach podobno dopiero od lat 60-tych
          zaczeto ta potrawe podawac, w umbrii w ogole jej sie nie podaje, a nazwa
          carbonara to podobno dlatego ze boczek (albo lepiej guanciale ktore nawet nie
          wiem co to jest po polsku) ma byc lekko przypalony na wegiel wlasnie.
          • Gość: marghe_72 Re: Przeciwko racji IP: *.acn.waw.pl 19.06.05, 19:31
            a ja sie spotkałam z opinią ,ze "carbonara".. bo początkowo było czarne od
            pieprzu
            hmmm...


            i badź tu człowieku mądry ;-)
    • ampolion Re: Przeciwko racji 19.06.05, 20:11
      A ja lubię wyszukiwarki właśnie dlatego, że przepisy tam znalezione oferują
      wielką gamę możliwosci odnośnie tej samej potrawy. Można z tego wybrać to co
      najbardziej trafia do mojego kulinarnego przekonanie bez potrzeby
      dyskredytowania pozostałych wersji - kto wie, innym razem zafrapuje mnie może
      to samo zupełnie inaczej.
      Niech żyje demokracja kuchenna!!!
      Kuchciarze wszelkich wersji, łączcie się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka