Dodaj do ulubionych

Galaretka z nóżek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:06
Proszę o radę ! Zamierzam się zrobić galaretkę z nóżek, robieram ją już nie
raz, ale zawsze mam ją "mętna", co zrobić by była przeżroczysta.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Galaretka z nóżek 24.06.05, 10:08
      Trzeba dokładnie usuwać szumowiny. Potem mozna jeszcze oszumować białkiem z
      jajka (wbijasz białko do wywaru, ścinając się wiąże w sobie "zanieczyszczenia")
      Ale i tak generalnie zimne nóżki są mętnawe co smakowo jest kompletnie bez
      znaczenia.
      • bedada Re: Galaretka z nóżek 24.06.05, 10:28
        Najpier musisz koniecznie dobrze je oczyścić. Następnie włożyć do garnka zalać
        woda i poczekać aż się zagotują.Następonie tą pierwszą wodę ja wylewam i
        zalewam znowu zimną woda dodaję włoszczyznę,kawałek mięsa i gotuję,gotuję tak
        ze trzy godz,zależy jakie masz wielkie te nogi.W między czasie wyciągam mięso i
        warzywa i oczywiście ciągle wyciągam szumowiny.Jak juz nogi są ugotowane to
        trzeba tą wodę przecedzić przez bardzo gęste sito,dodać drobno pokrojony czosnek
        (jak lubisz) i jeśli trzeba to jeszcze przyprawić.Kroisz nogi,mięso,marchewkę
        (albo i nie-kwestia gustu) Układasz mięso do misek zalewasz wywarem i jak
        ostygnie wkładasz do lodówki.Koniec.
      • Gość: Desi Re: Galaretka z nóżek IP: *.cust-adsl.tiscali.it 12.10.05, 12:11
        Rosol dobrze przecedzic przez gaze a po przednio z szumu. wlozyc do lodowki na
        troche do puki nie uformoje sie tluszcz na wiezchu, i zebrac jego
    • Gość: limba Re: Galaretka z nóżek IP: *.mos.gov.pl 24.06.05, 13:34
      Przyczyną mętnego wywaru z nóżek jest zbyt szybkie ich gotowanie - czyli
      podczas gotowania trzeba pilnować, żeby nie dopuścić do wrzenia. Przez cały
      czas wywar ten musi tylko minimalnie "poruszać się" [nie wiem czy to
      zrozumiałe] - a nigdy bulgotać.
      Oczywiście wcześniej jest dobrze je "odszumować", tak jak pisały moje
      poprzedniczki. Z tym, że ja robię to nieco inaczej.
      Wyczyszczone i dobrze umyte nóżki wrzucam do wrzątku - tak jak podczas smażenia
      wrzucanie mięsa do gorącego tłuszczu, wrzątek powoduje ścinanie się białka i
      wypłukiwanie resztek krwi i szpiku z kości. A gdy już się obgotują [ok. 3 – 5
      min] i zbierze się brunatna piana, wylewam tę wodę, opłukuję nóżki dobrze pod
      zimną wodą i wrzucam znowu do gorącej wody z przyprawami i powoli gotuję.
      Moim zdaniem, tak jest lepiej, gdyż przez zbyt długie obgotowywanie [moczą się
      w wodzie, aż się zagotuje, a to trochę musi potrwać] wywar pozbawia się smaku.

      Niektórzy stosują też metodę systematycznego zbierania „szumowin” podczas
      gotowania. Tak też można.
      Ale najważniejsze jest to, że nie można dopuścić do wrzenia.
      Ta sama zasada dotyczy rosołu, aby był klarowny, musi się wolno gotować. Trawa
      to dłużej, ale jest smaczniejszy i klarowny.

      • jacek1f up n/t 12.10.05, 12:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka