kicia72 03.07.05, 13:28 Czy robicie leczo na zimę w słoikach-jeżeli tak to będę wdzięczna za przepisy.Z góry dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mwookash Ja nie robię ale są tu tacy 05.07.05, 15:58 podbijam może ktoś coś wskaże :) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Leczo na zimę 05.07.05, 18:14 Kiedyś zrobiłam, takie samo, jak na bieżąco robi się w sezonie, tylko bez mięska i wędliny, pasteryzowałam to, ale niestety sfermentowało toto. Nie wiem, może to trzeba pasteryzować przez dwa dni, tak jak fasolkę szparagową? Też chętnie zrobiłabym sobie na zimę. Może ktoś życzliwy i doświadczony poda przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Leczo na zimę IP: *.76.classcom.pl 05.07.05, 21:12 Ja robie tak: papryka+ pomidory+ cukinia + oliwa z oliwek - dusze razem Najwazniejsze zeby nie ulec pokusie i nie dodac cebuli, bo porazka gwarantowana. Wrzace leczo daje do wrzacych słoikow, a dzielny mąż zakreca to dymiacymi jeszcze zakretakami. I tyle -odsetek zepsutych z ubieglego roku wyniosl 0%. U kolezanki ktora dodała cebuli 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
charl75 Re: Leczo na zimę 06.07.05, 22:17 A co ze skora z tych wszystkich warzywek -obierac, nie obierac, bo ja poczatkujaca jestem?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Leczo na zimę IP: *.76.classcom.pl 06.07.05, 22:35 Cukinia to wiadomo -obrac. Pomidory jak mam czas to obieram /od 2 sezonow juz go nie mam.../. Papryka zostaje bez zmian. Proporcje wg uznania np 3 kg papryki, 3 pomidorow, 1 duza cukinia. Aha i soli nie zalowac! Odpowiedz Link Zgłoś
charl75 i jakie proporcje? 06.07.05, 22:18 Wszystkiego ma byc porowno? Czy przewaga czegos czy wedle zyczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Agi 06.07.05, 22:38 moja Mama zwsze robi z cebulą i nic jej się nie psuje-nie wiem jak ona to robi, ale przysiegam, ze jest ok, bo sama jeżdżę wybierać Jej te słoiki z piwnicy i później pożeram za smakiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Agi 07.07.05, 12:04 Zapytaj mamy i podaj przepis, chętnie skorzystamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ks40 Re: Leczo na zimę 06.07.05, 10:53 Ja robię samą paprykę duszoną w słoikach. Nie ma przeszkód, by potem gdy robimy leczo dodać pozostałe produkty. Ten post skopiowałam z jakiego innego tematu z zeszłego roku dlatego mogą pojawić się rozbieżności czasowe ;) ale meritum sprawy pozostaje: ok. 4 kg papryki kolorowej wypestkować, pokroić w kostkę o boku mniej więcej 2 cm. Ze skóry nie obdzierać. W sezonie paprykowym nawet ta skórka jest inna. Na patelni rozgrzać ok. 2 łyżki oleju (jakiegoś dobrego), wrzucić parykę pokrojoną, posolić i dusić na wolnym ogniu aż będzie na wpół miękka. Woda + sos paprykowy muszą odparować. Kiedy papryka się dusi wyparzam słoiki (takie większe np. po pepperoni, ale nie 1 litr). Kiedy papryka jest gotowa wkładam gorącą do GORĄCYCH słoików, zakręcam i odwracam do góry dnem i przykrywam ściereczką. Nie pasteryzuję. Swoją paprykę robiłam pod koniec września a więc sezon paprykowy miał się powoli ku końcowi ale i tak cena a i smak są zdecydowanie inne. Używając takiej ze słoika dodaję oczywiście pod koniec gotowania bo inaczej się rozglamździ. To chyba na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
vernalis1 Re: Leczo na zimę 06.07.05, 12:06 Ja jako KOMBINATORKA ma pytanie. Nie dałoby rady zrobic tak? papryka+pomidor+cukinia: surowe pokrojone, oprószone ziołami ew innymi przyprawami, zapakowac ciasno do słoików, zakręcic i poddać pasteryzacji?? tak haj się robi sałatki ogórkowe czy owoce?? Odpowiedz Link Zgłoś
isia10 Re: Leczo na zimę 06.07.05, 12:57 SAŁATA Z CUKINII (NA ZIMĘ) 1,5 kg. cukini 1 kg. cebuli 1 kg. papryki Pokroić, nasolić, pozostawić na 2 godz. 3 kg. przecieru (posolić pomidory, zagotować i przetrzeć) 1 szkl. cukru 1 szkl. octu 1 szkl. oleju Zagotować, zmieszać ze składnikami i zagotować, nałożyć do słoików, ponownie zagotować. SAŁATA Z CUKINII II (NA ZIMĘ) 1,5 kg. cukini 1 kg. cebuli 1 kg. papryki kilka marchewek ugotować wcześniej 2-3 kg. pomidorów na przecier Wszystkie składniki nasolić osobno na kilka godzin. Ugotować przecier, przetrzeć, wszystkie składniki dodać do przecieru i ugotować do miękkości. Na końcu dać ugotowaną marchew. Na końcu gotowania dodawać: 1 szkl. oleju (może być 1/2 szkl. ) 1 szkl. octu 10% 1 szkl. cukru Zagotować. Później w słoikach pasteryzować. Odpowiedz Link Zgłoś