Dodaj do ulubionych

Jakie ryby?

13.07.05, 10:20
Mam problem - bardzo lubię ryby ale niedawno okazało sie, że mam alergię na
ryby hodowane w stawach ( pewnie na karmę, którą dostają). Orientujecie się
może, które ryby morskie mogę kupować bez obawy, że ktoś je wyhodował (oprócz
śledzi ;) )? Bo na przykład łososia nie mogę jeść.
Obserwuj wątek
    • karmilla Re: Jakie ryby? 13.07.05, 10:24
      a nie mogą być rzeczne? np. pstrągi
      • ba_nita Re:Pstrągi w sklepach pochodzą z hodowli n/t 13.07.05, 10:26
      • aganiok32 Re: Jakie ryby? 13.07.05, 10:50
        Pstrągi są hodowane w stawach niestety....:(
        Zresztą bardzo psuje to smak mięsa - zalatuje mułem.
        Pstrągi z górskich rzeczek - owszem, ale nigdy nie mam pewności, więc wolę ich
        nie jeść wcale.
        • karmilla Re: Jakie ryby? 13.07.05, 11:07
          najlepiej spróbuj sama łapać, albo znajdź zaufanego rybaka
          a i na likwidację mulastej woni jakiś sposób się znajdzie
    • ba_nita Re: Jakie ryby? 13.07.05, 10:25
      Bez obawy możesz kupować wszystkie. Hoduje się w przypadku ryb morskich jedynie
      narybek, wypuszczany potem do naturalnego środowiska.
      • aganiok32 Re: Jakie ryby? 13.07.05, 10:51
        Jesteś pewna? Łososi np nie mogę jeść....
      • Gość: tinca Re: Jakie ryby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 18:07
        W morzu bywają hodowane w metodzie tzw sadzowej pstrągi tęczowe i łososie. Inne
        ryby morskie możesz zajadać bez obaw.
    • albacora Re: Jakie ryby? 13.07.05, 13:13
      popieram to co powiedział/a Ba-nita. hodowlany to głównie łosoś (norwegia
      szkocja, islandia, faroe island, chile), oprócz tego także narybek niektórych
      ryb (ale to się wypuszcza do środowiska naturalnedo i pewnie zanim sie je
      odłowi to sie "samooczyszczają"). z tych egzotycznych to hodowalne są tez
      tilapie ( afryka), panga( wietnam - karmia je podobno zdechłymi psami, (żart
      oczywiście), w chinach sporo się hoduje - np. węgorz, ale na niego jest, a
      przynajmniej był zakaz importu do UE, jakieś krewetki itp.)
      a na rodzimym prdwórku to prawie wszystko sztucznie dokarmiane - pstrągi karpie
      sumy, jesiotry itd.
      najlepiej to znaleźć jakiegoś rybaka-amatora, który podrzuci ci swieży towar.
      • baky Re: Jakie ryby? 13.07.05, 14:15
        albacora napisał:

        > najlepiej to znaleźć jakiegoś rybaka-amatora, który podrzuci ci swieży towar.

        Nie ma kogoś takiego, jak "rybak-amator". Albo masz oficjalne pozwolenie na
        odłów ryb, albo nie i jesteś kłusownikiem. Chyba, że na własnym stawie, ale
        przecie nie o to chodzi pytającej koleżance...
        • bagatella rybak amator 13.07.05, 14:25
          to mial byc chyba taki zwykly wedkarz, posiadajacy karte wedkarska i nie
          koniecznie od razu klusownik.
          na wszystkich rybach w sprzedazy, wymog europejski, ma byc informacja o
          pochodzeniu, tzn czy z hodowli i gdzie, czy z polowu morskiego i tez skad.
          osobiscie nie kupuje ryb hodowlanych, za wyjatkiem karpia, ale to juz taka moja
          fanaberia
          • aganiok32 Re: rybak amator 13.07.05, 15:56
            No właśnie, to ważna informacja. Następnym razem będę pytać w sklepie gdzie
            rybka została złowiona.
            A swoją drogą - przez całe życia jadałam ryby i to dość duże ilości, teraz je
            tak "paskudzą". Myślę, że trzeba zapomnieć że te z hodowli są nadal zdrowym
            pożywieniem. Dzięki za wszystkie opinie :-)
        • karmilla Re: Jakie ryby? 13.07.05, 14:27
          miałam na myłśi tych panów co nad rzeką z wędką siedzą (bo ja cały czas o
          rzecznych rybach mówię)
          • baky Rybak łowi siatą, a wędkarz - wędką :O)) _n/t 13.07.05, 14:36
            • karmilla Re: Rybak łowi siatą, a wędkarz - wędką :O)) _n/t 13.07.05, 14:42
              co racja to racja, ale obaj łapią ryby ;-)
              a w końcu może się znajdzie jakiś amator co z harpunem sie na ryby wybiera, to
              wędkarz to też nie będzie...
              • baky Gwoli ścisłości :O)) 13.07.05, 15:02
                karmilla napisała:

                > co racja to racja, ale obaj łapią ryby ;-)

                Ryby się jednak ŁOWI. Łapać można muchy, albo dziewczyny za kolana...

                > a w końcu może się znajdzie jakiś amator co z harpunem sie na ryby wybiera,

                Raczej z kuszą i też musi mieć pozwolenie.

                > to wędkarz to też nie będzie...

                Co racja, to racja :O))


    • Gość: anek Re: Jakie ryby? IP: *.wiresslan.pl / 62.233.177.* 13.07.05, 16:06
      lososia pewnie mozesz ale baltyckiego, bo na bank jest lowiony z morza a nie z
      fermy we fiordach jak norweski, jest jasny, w zasadzie bialy a nie rozowy od
      karotenu.
      powinny byc ok:
      dorady i wszelkie plaskatki - sole, turboty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka