Gość: Ola IP: 195.* / *.acn.waw.pl 15.07.05, 12:54 Mam lubianke malin. Jak zrobic z nich sok bez sokownika i bez gotowania? Mozliwie najprosciej, bez dodatkowej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
momas Re: Maliny 15.07.05, 13:55 No właśnie.... Moja śp. Ciotka robiła taki przepyszny, pachnący malinami, wspaniałego malinowego koloru - bez gotowania. Zasypywała cukrem, potem jakoś przesączała przez płótno - a może zasypywała maliny cukrem w płótnie i zostawiała od ścieknięcia? Nie wiem..... Wiem, że ten sok wlewała do butelek i robiła taki korek ze płótna... Ja próbowałam zasypywać maliny cukrem, ale zawsze fermentowało. A ja bym chciała taki bez śladu fermentacji- taki, jak ona robiła..... Może ktoś mi pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saskia Re: Maliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 14:13 Maliny sypiesz do dużego szklanego słoja. Warstwa malin/warstwa cukru. Na oko to na tę łubiankę wejdzie kilogram. Odstawiasz to do słoneczka na parapet na dwa, trzy dni(nie dłużej). Potem bierzesz gazę złożoną w dwie warstwy lub pieluchę tetrową lub lnianą ściereczkę. Nakładasz po kilka łyżek do tego tobołka i przeciskasz. Cięka robota, ale dobry masaż biustu ;-) Wycisnąć trzeba bardo dokładnie. Sok trzeba podgrzać, ale uważać, żeby się nie zagotował i wlewać do wymytych, wyparzonych buteleczek. Ja nalewam do gorących (z piekarnika) butelek po bobofrucie lub Kubusiu. Zakręcić, postawić do góry dnem do ostygnięcia i już. Drugi sposób to wlać sok do makutry i ucierać dostpując jeszcze cukru. Ma mieć konsystencję rzadkiego kisielu i cukier musi być roztarty. Przekładasz do słoiczków i zakrętki przecierasz spirytusem. Robi się pycha galaretka, najzdrowsza chyba na przeziębienia. To tyle z moich doświadczeń. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Maliny 15.07.05, 17:26 Zmiksować, przetrzeć przez sito, do otrzymanego gęstego soku dodać do smaku cukier, jeszcze raz zmiksować, przełożyć do małych pojemników z zamknęciem i zamrozić. Przepyszne i pełne witamin. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś