Dodaj do ulubionych

zycie bez....

22.07.05, 13:01
lodowki przykladowo. MOja ciocia nigdy jej nie posiadala lodowki i do tej pory
nie posiada - za mala kuchni i w ogole miezskanie. NIedawno gdzies czytalam ze
jakas zana postac tez nie posiada i da sie zyc. Ja tam z lodowki nie
zrezygnuje ale np mikrofalowka mi nie potrzebna ani tez gotowacz do jaj. ani
noz elektryczny. Co jeszcze?
Obserwuj wątek
    • calineczka_88 Re: zycie bez.... 22.07.05, 13:18
      Ja nie wyobrażam sobie życia bez mikrofalówki czy też szybkowara, ale potrafie
      się obyć bez tostera, robota kuchennego, frytkownicy
      • Gość: reala Re: zycie bez.... IP: 194.146.128.* 22.07.05, 13:32
        Ja obywam sie bez mikrofalówki, frytkownicy i zmywarki, z innych urządzeń
        korzystam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka