poziomka76
27.07.05, 09:17
Poproszę o dobre rady, bo wątróbkę uwielbiam i nawet raz próbowałam ją
usmażyć. Odsączyłam, obtoczyłam w mące, wrzuciłam na rozgrzaną patelnię i jak
mi nie zaczęła strzelać, skakać po tej patelni... Przy próbie odchylenia
pokrywki, w celu odwrócenia cholery na drugą stronę naturalnie, zaznaczyła
swoje ślady na ścianach i suficie, i... skończyła w koszu. A jak Wam się to
udaje??? Może kupiłam "złą" wątróbkę, bo drobiową???