Dodaj do ulubionych

Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować kuchni

27.07.05, 09:17
Poproszę o dobre rady, bo wątróbkę uwielbiam i nawet raz próbowałam ją
usmażyć. Odsączyłam, obtoczyłam w mące, wrzuciłam na rozgrzaną patelnię i jak
mi nie zaczęła strzelać, skakać po tej patelni... Przy próbie odchylenia
pokrywki, w celu odwrócenia cholery na drugą stronę naturalnie, zaznaczyła
swoje ślady na ścianach i suficie, i... skończyła w koszu. A jak Wam się to
udaje??? Może kupiłam "złą" wątróbkę, bo drobiową???
Obserwuj wątek
    • jotcha Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 09:33
      Robię tak:
      wątróbkę drobiową kładę na ciepły olej (nie do końca rozgrzany), przykrywam
      pokrywką, jak chcę przewrócić, to zestawiam patelnię z ognia i czekam chwilę aż
      przestaną skakać. Kuchnia wciąz jest w dobrym stanie :)))
      • jollka2 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 09:40
        Nie wiem jak u Was, ale u mnie wątróbka wieprzowa jest nie do zdobycia. Na
        eksport to idzie czy jak? Ciągle tylko drobiową sprzedają...
        • poziomka76 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 10:12
          Może to kwestia ceny? Wiesz, ja mieszkam na takim "starym" osiedlu (które
          nawiasem mówiąc nazywa się Os. Młodych :) i jeszcze przed otwarciem sklepu
          ustawia się kolejka staruszków. Wykupują te tańsze produkty i jak wracam z
          pracy to w sklepie już tylko wołowina, cielęcina, drogie ryby, itd. No i ta
          nieszczęsna wątróbka drobiowa :)
          • jollka2 niesamowite! 27.07.05, 10:20
            Ja tez mieszkam na starym osiedlu, które nazywa się Os. Młodych!! A skąd jesteś
            (miasto)??
            • poziomka76 Re: niesamowite! 27.07.05, 10:30
              Z Łodzi :)
            • ultra.lamb Re: niesamowite! 27.07.05, 10:33
              ja tez na osiedlu Mlodych;)
              ale na forum sie nie udzielam tylko czytam wiec sie nie liczy;)
              ale pozdrawiam;P
              • jollka2 Re: niesamowite! 27.07.05, 10:45
                Ja z Torunia vel piernikowa :) A już myślałam, że będę miała od kogo cukru
                pożyczyć...
                • poziomka76 Re: niesamowite! 27.07.05, 11:24
                  No wiesz, jeśli tylko będziesz w Łodzi...
              • Gość: nemiroffka Re: niesamowite! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:56
                i ja równiez na osiedlu Młodych....:) tyle że w Gdańsku;) pozdrawiam!
                • jollka2 załóżmy forum Os. Młodych :))) 27.07.05, 12:08
                  • msn1 Re: załóżmy forum Os. Młodych :))) 27.07.05, 15:21
                    Ja też w Toruniu - Gałczyńskiego 53, pozdrawiam - Madzia
                    • Gość: kasia_b Re: załóżmy forum Os. Młodych :))) IP: 80.51.206.* 28.07.05, 00:45
                      moi dziadkowie z Trouniu na Morcinka maja po 70 lat a na osiedlu mlodych=)
                      pozdrawiam
                      • Gość: nika.j Re: załóżmy forum Os. Młodych :))) IP: *.chello.pl 28.07.05, 21:58
                        Osiedle Młodych - Warszawa
                        Pozdrawiam
    • Gość: zadumana Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: 213.17.230.* 27.07.05, 12:25
      Jestem w pełnym zrozumieniu Poziomki. Mnie irytowała wątróbka, bo skakała mi po
      ścianach mikrofalówki przy odgrzewaniu. W końcu dostałam takie coś czym się
      przykrywa talerz w mikrofalówce i patrzę z zimną satysfakcją jak mi się teraz
      kretynka bezsilnie miota...
      • jollka2 niemalże widzę ten zimny wzrok.... 27.07.05, 12:27
    • brownie2 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 12:52
      najpierw podsmażam cebulę i jabłka, zdejmuje to z patelni i dopiero smaże
      wątróbkę (tak jak pisałaś odsączona i umączoną). Tłuszcz nie może byc za
      gorący, bo faktycznie skacze. Jak się podsmaży z jednej strony prtzekręcam na
      drugą dokładam cebule i jabłka, dorzucam majeranek i dopiero przykrywam,
      dodusza się to na niewielkim ogniu.Smaże wątróbke cielęcą, a ostatnio
      wieprzową, bo na cielęcą trzeba urządzać prawdziwe polowanie w sklepach.
    • Gość: gwiazdeczka Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: 83.238.47.* 27.07.05, 14:37
      patelnie przykrywam taką specjalną szklaną pokrywką w kształcie stożka z
      otworem i przez ten otwór wrzucam na gorący tłuszcz
      wątróbkę .pomimo,że "strzela" to tylko zostaje zachlapana pokrywka,kuchnia jest
      czysta :)
    • msn1 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 15:23
      Zdecydowanie pod przykryciem i nie na oleju, ale na np. Plancie - trochę mniej
      strzela i jest smaczniejsza
    • beta75 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 27.07.05, 23:31
      Hej ja wątróbkę przed smażeniem na 1 h wkładam do mleka i ją moczę, później
      osączam pieprzę i smażę na doberz rozgrzanym oleju. i nie pryska, solę już na
      talerzu. pozdrawima, zawsze do watróbki mam smażoną cebulką. PA
    • winoman Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 28.07.05, 19:32
      Dziś smażyłem, wyszła pyszna, do tego smażyłem bez pezykrycia, nic nigdzie nie
      strzelało ... Najważniejsza jest kontrola temperatury tłuszczu, mam na to dwa
      sposoby. Albo najpierw podsmażam cebulę i do smażącej się cebuli dodaję
      wątróbkę (nawet bez odsączania). Duża ilość cebuli, zawierającej, jak wiadomo,
      sporo wody, świetnie stabilizuje temperaturę (no i wątróbka smaży się dużo
      krócej, niż trzeba na zrumienienie cebuli). Inna wersja to smażenie na
      "wczorajszym" tłuszczu, po np. kotlecie z antrykotu wołowego (tak zrobiłem
      dzisiaj). Tłuszcz ten zawiera sporo wody po wczorajszym mięsie i też za bardzo
      się nie rozgrzewa. Do tego oczywiście palnik nastawiony maksymalnie na pół mocy
      i dobra, gruba, masywna patelnia. Na lekkiej, cienkiej, nawet bym nie próbował ...

      Pozdrawiam!
    • poziomka76 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 28.07.05, 20:58
      Dzięki wielkie za rady :) W weekend spróbuję pokonać cholerę Waszymi sposobami.
      I niech mi tylko podskoczy... :) Pozdrawiam upalnie!
      • brunosch pokrywka 28.07.05, 22:34
        sa w sklepach pokrywki blokujace pryskanie tluszczu. Wyglada to jak plaskie
        sitko - z gestej drucianej siatki, na okraglej ramce. Sa w roznych rozmiarach,
        mozna wiec dopasowac do patelni. nie ma sposobu, zeby tluszcz wdarl sie na sciane!
    • Gość: kurgan Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 30.07.05, 07:50
      Kochani.Przeczytałem wszystkie wpisy i chochla mi opadła.Brakowało tylko propozycji zakupu najnowszej,cudownej i jedynej patelni firmy Tefal np.Wyprodukowanej specjalnie "do smażenia wątróbek drobiowych aby nie skakały" A czy nie wystarczy po umyciu dokładnym i oczyszczeniu Rzeczonych - osuszyć je papierowym kuchennym ręcznikiem ? Wątróbki nie mają nic do gadania,to woda ociekająca z nich powoduje "skakanie i pryskanie".Myślenie ma przyszłość - polecam.To nie boli.
      • Gość: beegee Jak smażyć wątróbkę proste jak drut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 17:19
        jedynym i tylko tym jedynym sposobem na smzenie wątroby obojętnie jakiej
        bez "skakania" jest nie_!!!! solenie przed smazeniem jak posolisz to pryska i
        skacze
        pamietajcie wątrobę soli sie po usmazeniu !!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Janka Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: *.toya.net.pl 03.06.14, 16:07
        Nie masz racji. Ja zawsze osuszam dokładnie wątróbkę w ręczniku papierowym, otaczam w mące i smażę pod takim właśnie sitem. I co? I nic to nie daje. Niekiedy tak strzela, że przez sito tłuszcz przelatuje, albo sito podrywa sito do góry i bokami strzela. Jestem doświadczoną gospodynią a nadal szukam na smażenie wątróbki bez strzelania. :) Letni tłuszcz odpada, bo wątróbka nim nasiąka i nie jest smaczna. Zatem, kto dalej doradza? :)
        • Gość: x wontrubka szczyla nie od razu, lecz IP: *.unitymediagroup.de 03.06.14, 17:26
          po minucie.
          Obsmażamy na gorącym tłuszczu, po czym zmniejszamy temperaturę i wątróbka grzecznie dochodzi. W trakcie dochodzenia solimy i pieprzymy i przyprawiamy majerankiem. Na talerzu dekorujemy wątróbkę usmażoną oddzielnie cebulką z kawałkami jabłka.
      • mamidam Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 08.03.17, 11:04
        oj nie boli,nie boli... ale urok wątróbeczki DROBIOWEJ już taki właśnie jest, że nawet osuszona w suszarce bębnowej poskakać sobie lubi i już,więc wszelkie wskazówki jak straty w kuchni minimalizować,w tych okolicznościach BEZCENNE są.Pozdrawiam
    • Gość: lidka Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 12:19
      Wystarczy kupić "sitko" (nie wiem jak to fachowo sie nazywa) z rączką na
      patelnię!
    • Gość: Maria Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k IP: *.toya.net.pl 03.06.14, 21:31
      Sitko nic nie daje skacze razem z wątróbką. Ja za radą pani sprzedającej wątróbke każdą pokolei juz po obtoczeniu mąką nakłuwam widelcem pare razy z obu stron. Naprawde nie strzela a już napewno nie tak jak bez nakłuwania. polecam tę metode.
      • jolaniebieska Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 04.06.14, 14:01
        Ja smażę na patelni grillowej, takiej z rowkami, nic nie strzela.

        _______________
        Widoki z okna sash na piękne ogrody zimowe
    • bluzeczka.zamszowa Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 10.03.17, 05:01
      Wiesz jak ja smażę? Najpierw smażę cebulę i kiedy ona zrobi się złocista, dolewam troszkę wody i parę minut duszę, po czym cebulę odsuwam na brzeg patelni. D.no patelni pokryte jest "filmem" z duszonej cebuli i tak ma być, ponieważ położona na ten film wątróbka nie pryska. Smażę ją, po chwili doddaję pokrojone jabłka (opcjonalnie) i jeszcze chwlę trzymam to na gazie, pod pokrywą. Dopóki jabłka nie zmiękną, a na koniec dodaję sól i pieprz.
      • Gość: x gdy jabłka zmiękną, to wątróbka IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.03.17, 12:32
        już stwardnieje.
        Ja smażę, duszę cebulę razem z jabłkami, oddzielnie smażę wątróbkę i serwuję razem.
        Nie rozumiem, jak wątróbka może pryskać??? Może to jakaś marska wątroba ;)
      • mhr2 Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 11.03.17, 10:44
        bluzeczka.zamszowa napisała:

        > Najpierw smażę cebulę i kiedy ona zrobi się złocista, dole
        > wam troszkę wody i parę minut duszę,

        gotowa, dlaczego woda daje?
    • kobalt_x Re: Jak smażyć wątróbkę, żeby potem nie malować k 23.04.17, 00:59
      Woda pryska w zetknięciu z tłuszczem i temperaturą. Trzeba osuszyć patelnie i wątróbkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka