Dodaj do ulubionych

Kotlety z kalafiora

02.08.05, 09:36
Może ktoś ma jakis dobry przepis na danie jak w temacie??
Obserwuj wątek
    • Gość: mięsożerca Re: Kotlety z kalafiora IP: *.lipno.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 09:42
      nie ma czegoś takiego jak kotlet z kalafiora, jest kalafior i są kotlety i już!
      • ba_nita Re:Nie pieprz Pietrze... 02.08.05, 10:01
        Kotlet to forma - a to czy będzie sojowy, czy z grzybów, czy z indyka - to
        rodzaj.
        Kotlety z kalafiora:

        1 duży kalafior gotujesz w posolonym wrzątku do miękkości. Osączasz i po
        soączeniu mielisz lub blenderujesz. Jeśli masz cierpliwość możesz zmiażdżyć
        widelcem. Dodajesz do masy 1 całe jajko i przyprawy: pieprz, bazylię, czosnek -
        w/g uznania. Do całości dodajesz bułkę tartą w takiej ilości aby swobodnie
        można było formować kotlety (wilgotnymi dłońmi jak kotlety z mięsa siekanego).
        Obtaczasz je w mące i smażysz na złoty kolor na mozno rozgrzanym oleju.
    • malaszaramysz Re: Kotlety z kalafiora 02.08.05, 09:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=26499337&a=26499558
      • tekisk Re: Kotlety z kalafiora 02.08.05, 19:15
        Zamiast gotować kalafior , mielić go ,przyprawiać , formować i smażyć , ja
        robię inaczej.
        Dzielę kalafior na różyczki , gotuję - półmiękko w osolonej wodzie , osączam
        z wody . Kiedy jest już lekko przestudzony , panieruję jak kotlety .
        Smażę w głębokim tłuszczu . Jest pyszny na ciepło i na zimno .
        • ba_nita Re: Kotlety z kalafiora 02.08.05, 22:44
          Nie jestem amatorem wylewania wody z gotowania do zlewu. Dzisiaj zrobiłem
          kotlety z kalafiora i bakłażana.

          KAlafior ugotowany na parze, bakłażan pokrojony w plastry posolony i odsączony.
          Potem oba warzywa zmiksowane w malakserze (można maszynką do mięsa).
          Przyprawy: 1 łyżka oleju sezamowego, 2 łyżki sosu ostrygowego, 1 łyżka sambal
          oelek, 2 ząbki czosnku, sól do smaku i bułka tarta do zagęszczenia. Acha - 2
          surowe jajka do masy. Całość wymieszana na 30 min włożona do lodówki. Potem
          formowane kotlety (jak mielone) i smażone na rozgrzanym oleju z obu stron do
          nabrania złotego koloru. Jak się potem okazało doskonałe równiez na zimno. Ja
          serwowałem z sałatką z pomidorów. Świetnie współgrały i smakowo i
          kolorystycznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka