e._ 24.08.05, 09:25 1. specjalny zamykacz do puszek z napojami, żeby nie uleciał gaz - inaczej zawsze się zawieruszy 2. eierpicker do dziurkowania jajek przed gotowaniem - z powodów jak wyzej 3. niektóre kosmetyki w osobnym pudełku. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiulek_mysiulek Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 09:42 Paprykę w proszku, krem na wypryski Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica :-) 24.08.05, 09:52 - leki kiedyś w zamierzchłej przeszłości: - filmy do aparatu - rajstopy - lakiery do paznokci Odpowiedz Link Zgłoś
e._ Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 09:56 A jeszcze, podczas sezonu wędkarskiego na działce, zdarza się, ze panowie kamuflują tam, w szufladzie warzywnej... ROBAKI w pudełeczku! Póki co, jeszcze nigdy się nie otworzyły... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 powiem Wam jeszcze coś strasznego 24.08.05, 09:58 raz w życiu przez długi majowy weekend musiałam trzymać w lodówce własny wycinek do badania histopatologicznego, bo przychodnia nie miała forsy na jego dowóz do akademii medycznej, a jak sama z tym pojechałam, to było zamknięte na głucho, bo długi weekend-do dziś mnie mrozi ta sytuacja, jak sobie przypomnę:( Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 ło matko invicta! 24.08.05, 10:08 Podziwiam za szczerość :) Ja mam zawsze Red Bulla na wszelki wypadek, maści, krople. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: ło matko invicta! 24.08.05, 10:10 :) a Red Bull jest dziwny? bo też mam-ale racja dziwię się jak mój M może to pić -ta uryna w składzie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: ło matko invicta! 24.08.05, 10:31 Zawsze mi się wydawało dziwne trzymanie w porywach 12 Red Bulli w lodowce. Normalnie to byłoby mi szkoda kasy, ale kumpel pracuje w RB i czasem coś podrzuci. Ze względu na uprawiany sport, muszę czasem pić takie cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: ło matko invicta! 24.08.05, 10:33 podejrzewam, ze mój M chciałby być kumplem twojego kumpla:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
olabogga Re: ło matko invicta! 24.08.05, 17:18 ja też bym chciała być kumpelką twojego kumpla! od red-buli - niestety - jestem uzależniona:-( Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 10:37 - aerozol do opalania - kremy - kultury jogurtowe kupione w aptece / wolalabym co prawda kefirowe... / - w zamrazalniku rajstopy / tylko po zakupieniu / Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 linn-linn 24.08.05, 11:01 Dlaczego rajstopy w zamrażalniku, nie parcieją czy jak? Sporo ich kupuję w roku, więc ciekawam.... Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: linn-linn 17.10.15, 11:56 quba napisał: > w jakim zamrażalniku? > > w lodówce! O rajstopach było, że w zamrażalniku trzyma! Linn-linn trzyma :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: linn-linn 17.10.15, 13:54 quba napisał: > w jakim zamrażalniku? bylo lata, 50- 60te, 2005 ktos przespal! Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.schmidt Re: Do linn_linn 24.08.05, 11:02 prosze powiedz mi dlaczego rajstopy w zamrazalniku, czyzby mialo to jakis wplyw na nich? Interesujace. Z niecierpliwoscia czekam odp. Jak na razie nie mam nic z dziwnych rzeczy w lodowce, ale te rajstopy mnie neca! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Do linn_linn 24.08.05, 11:04 podobno jeszcze swetry z wełny i moheru się mrozi, ale też nie wiem po co Linn powiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 mam pomysł 24.08.05, 11:06 To może staniki też do lodowki, żeby po założeniu ujędrniały wiadomo co :) Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: mam pomysł 24.08.05, 11:08 Też o tym myślalam, ale można przeziębić wiadomo co albo mąż Ci powi, że jesteś "oziębla" hihi Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: mam pomysł 24.08.05, 15:14 invicta1 napisała: > Jolka bo zaraz zamrożę gacie:) Swoje, czy chłopa? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Do linn_linn 24.08.05, 11:05 Podobno zamrazanie wzmacnia wlokna, z ktorych sa wykonane. Badan laboratoryjnych nie prowadzilam, ale szkodzic nie szkodzi. Spotkalam sie kiedys z taka informacja... Wrzucam je tam na jedna dobe. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 voodoo 24.08.05, 11:08 moja znajoma trzymała w zamrażarce kartkę z imieniem szefowej, żeby ochłodzić z nią stosunki-taki tam prastary sposób:) twierdzi, ze to działa:) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: voodoo 24.08.05, 11:27 Odwrotnie dziala ponoc kartka z imieniem zamknieta w sloiczku z miodem :) Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 11:17 lakiery do manicure , w czasie upałów także szminki do ust i kremy pielęgnacyjne . Do lodówki w przyczepie kempingowej wędkarze próbowali zakwaterować pudełko z żywymi lokatorami brrrr , po aferze jaką wszczyniłam woleli poświęcić życie robali . Kiedyś , gdzieś usłyszałam , że kawę szczelnie opakowaną też powinno się przechowywać w lodówce - ponoć jest bardziej aromatyczna Odpowiedz Link Zgłoś
desperately.seeking.something Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 11:32 kawę mieloną tak- nie wietrzeje Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 11:57 i jeszcze ( a propos watku odziezowego) slyszalam, ze swetry z welny angory, przed praniem dobrze jest potrzymac w zamrazalniku..... Odpowiedz Link Zgłoś
emango Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 13:14 No więc tak. Na stałe: - kawa - lakiery do paznokci, - niektóre leki Czasami: - kremy, szminki (latem) Kiedyś: - filmy fotograficzne - robaki (tato - wędkarz) A i rajstopy zamrożę (tylko ciekawa jestem, czy to nie zabobon jakiś ;) z tym zmrażaniem włókien??) zaraz po kupieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt raczej tradycyjnie, czyli głównie jedzenie, ale 24.08.05, 13:18 czasem zawieruszy się lakier do paznokci, jakieś lekarstwo (które chłodu wymaga), baardzo często (zwł. latem) żel/balsam po opalaniu (chłodzi suuper...), niebieską maskę żelową na opuchnięte oczy chyba tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelinka Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:52 a moja teściowa trzyma w lodówce wodę święconą... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 13:53 ale dlaczego?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica woda święcona 24.08.05, 14:31 widziałam widziałam w lodówce w takiej fantazyjnej butelce w kształcie Matki Boskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: woda święcona 24.08.05, 15:05 lunatica napisała: > widziałam widziałam w lodówce w takiej fantazyjnej butelce w kształcie Matki > Boskiej. Były kiedyś takie buteleczki Matka Boska z odkręcaną główką :) Dramat Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: woda święcona 24.08.05, 15:12 Jesli plastik jest przezroczysty, zakretka jaskrawoniebieska, do nabycia w Lourdes / w kilku wielkosciach /. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: woda święcona 24.08.05, 15:23 A wiesz, że ta butelka mogla być z Lourdes, mieliśmy tam jakąś zakonnicę z rodziny, szczegółów nie pamiętam, dzicięciem byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelinka Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 14:09 też mnie to intryguje, ale nie osmieliłam się zapytać...może popija od czasu do czasu i odpędza złe duchy???:) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 14:10 uważaj na nią!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaimek Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 14:47 Niedawno trzymałam tan psi smalec brr... Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 15:20 Kawa (ale to nie dziwne) zel pod oczy ze swietika (mysle ze schlodzony lepiej dziala) leki maseczki do twarzy (czasem, jak mam) Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 15:54 Wszystkie leki, maści, środki opatrunkowe, kawę, robaki na ryby, a od czasu do czasu w zamrażalniku trzymam maskotki mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 16:15 O właśnie Orissa przypomniała mi o tym ,że do zamrażalnika wkładałam też gazę opatrunkową , dorażnie stosowaną jako okłady kompresowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.chello.pl 24.08.05, 16:50 Powaliła mnie ze śmiechu woda świecona w lodówce celem odpędzania demonów! Chyba najbardziej - demona obżarstwa, tylko czy to aby skuteczne?!... Odpowiedz Link Zgłoś
olabogga Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 17:17 w sumie nic dziwnego: filmy do aparatów fluid do buzi (zwłaszcza latem) i cold-pack w zamrażarce na okłady Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: kiwi 24.08.05, 17:30 ta woda święcona w lodówce jest nr 1 w naszym rankingu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelinka Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:00 chyba nieskuteczne, bo kobitka całe zycie na diecie..może na zmarszczki skutkuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 17:41 Masci na insekty-czyli Fenistil,oparzeniowe Contratubex:) A jesli chodzi o "swiecona"to swieta racja-mialam ci ja w sloiczku wysoko na szafce w kuchni i "zakwitla"zielono:)))Moze lodowka to lepszy pomysl:))) Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 24.08.05, 18:24 paragony ze sklepów, żeby nie wyblakły i żeby nie było problemów z reklamacją po kilku miesiącach. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
anna.belle Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 25.08.05, 10:41 a mnie kiedyś przy zakupie czegoś drogiego, co miało długi okres gwarancji sprzedający poradził, żeby zrobić ksero paragonu i że tak też przyjmą reklamację, bo wiedzą, że one blakną. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 25.08.05, 10:56 no a ja trzymam te paragony własnie dlatego, że kiedyś pan w sklepie miał zastrzeżenia co do kserokopii. Pewnie miał zły dzień. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
anna.belle Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 25.08.05, 10:59 rozumiem :) życzę jak najwięcej sympatycznych panów i Tobie i sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Reasumując- dobry przepis 25.08.05, 00:10 wyjmujemy z zamrażalnika rajstopy i kroimy w drobne paski. smażymy na kremie do opalania wyjętym z dolnej części lodówki. posypujemy drobnymi białymi robakami i polewamy fluidem. po usmażeniu przekładamy do garnka i zalewamy wodą święconą. dusimy na wolnym ogniu dodając globulki dowcipne i odrobinę lakieru do paznokci. przyprawiamy lekami i kremem na oparzenia. podajemy na swetrze moherowym wyjętym z zamrażalnika z dodatkiem drobno posiekanych gaci. pozdrawiam przepis sprawdzony nie polecam konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paprotka-gd Re: Reasumując- dobry przepis IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:07 a uzupełnieniem całości są serwetki z paragonów Very-Martini , resztę naszych rachunków kasowych traktujemy dziurkaczem biurowym - i oto mamy dodatkową atrakcję w postaci konfeti Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: 206.248.72.* 25.08.05, 01:33 Nasiona kaktusow-mojego meza. Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 25.08.05, 09:40 1. vick vaporub 2. Minutka czy jak ten klej szybkoklejacy sie nazywa 2. napoczete proszki do pieczenia tudziez drozdze w proszku ale nie wiem czy dobrze ronie, moze nie mozna ich tak dlugo trzymac? 3. nasiona na kielki 4. w zamrazarce takie zelowe poduszki zeby byly jakby trzeba bylo oklad zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
mnemonique rajtki 25.08.05, 10:26 slyszałam że trzyma się rajstopy w zamrażarce - bo wtedy oczka nie lecą Odpowiedz Link Zgłoś
heidiklum Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce 25.08.05, 12:00 W zamrazarce: pudelko w ktorym zalegly sie jakies ohydne mucho-robale - zeby to badziewie wymrozic Zelowe maski na oczy i twarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelinka Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:24 przypomniało mi się ze studenckich czasów - moja współlokatorka wsadziła do zamrażarki jakiś cenny podręcznik z historii,który przez wakacje leżał w wilgotnej piwnicy-celem wymrożenia grzybów i pleśni!!! efekt był nieciekawy... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakaz1 paragony 25.08.05, 13:55 A na paragony to ma działac niska temperatura czy po prostu ciemność? Bo ja noszę je po prostu w portfelu i jak dotąd wyblakł mi tylko jeden trzymany w przezroczystej kieszonce. a na moje rajstopy nie działa zamrazanie ich. jestem w stanie podrzeć każde błyskawicznie. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
irajar Ja trzymam herbaty ekspersowe 25.08.05, 15:43 Glownie takie pijemy i mamy ich kilkanascie roznych - wiec opakowanie jest otwarte dosc dlugo - wkladam je do puszek metalowych szczelnie zamykanych i fru do lodowki. Tak wyczytalam na opakowanich Dilmah. Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: zaczynam poważnie 25.08.05, 16:04 zastanawiać się nad kupnem drugiej lodowki , bo moja choć całkiem spora to i tak nie była by w stanie pomieścić tego wszystkiego co Wy pakujecie do swych lodowek :D Teściowa kiedyś wsadziła zamiast do szafki to do lodówki pusty garnek - stwierdziła , że była zamyślona , następnego dnia też była zamyślona bo odkryła rozczarowana , ze garnek jest niestety pusty . Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: zaczynam poważnie 25.08.05, 22:11 Standardowo lakiery do paznokci, mleczka do opalania, witaminki w kroplach dla dziecka. U mnie w rankingu prowadza paragony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thorn Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.tvk.torun.pl 27.08.05, 19:51 Ja trzymam okulary do pływania oraz kubeł zimnej wody, żeby zawsze był pod ręką, by studzić mój zapał do żartów. Z kolei moja szefowa, takie przynajmniej mam podejrzenia, schowała w swojej lodówie moją podwyżkę. Od grudnia 2004 r. leży tam zamrożona na amen. Póki jednak nie sprawdzę, nie chcę pochopnie osądzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halaha Re: Dziwne rzeczy, które trzymam w lodówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 22:24 rajstropy juz mozecie wyjąc z lodóki, skutkowalo to trwałoscia wtedy, gy były robione z innych włókien, teraz juz sie nie wklada, :) A swetry tak, zapobiega skorczeniom Odpowiedz Link Zgłoś