Dodaj do ulubionych

PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak?

11.09.05, 17:09
Co roku mam ten sam problem - a ponieważ teraz pora grzyborania, to i problem
powraca. Gdzie przetrzymujecie suszone grzyby tak żeby nie zalęgły się np.
mole i żeby nie zapleśniały? W zeszłym roku musiałam wyrzucić cały słoik 2
litrowy !!! właśnie przez mole. Teraz trzymam w słoiku ale nie zakręconym
tylko z papierkiem zamiast dekla i z gumką, a drugie w dużej paierowej torbie
szczelnie zamkniętej. TYLKO CZY TO JEST DOBRY SPOSÓB???
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak? 11.09.05, 17:13
      Nie, to nie jest dobry sposób. Tracą aromat. Jak każda rzecz o silnym aromacie
      musi być przechowywana w szczelnym pojemniku. Powodem zalęgnięcia się moli było
      to, że grzyby nie były dosuszone.
    • paprotka-gd Re: PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak? 11.09.05, 18:02
      Zawsze przechowuję grzyby we słojach i nigdy nie było pleśni czy moli .
      Z tym , że grzyby miałam bardzo dobrze wysuszone dosłownie na pieprz
      i co jakiś czas sprawdzam czy jednak nie złapały wilgoci , jeśli tak
      się zdarzy wystarczy gdy przesypiesz grzyby na tackę grillową
      i podsuszysz przez ok 0,5 h w piekarniku
    • wedrowiec2 Re: PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak? 11.09.05, 18:05
      Zdrowe, bez robali grzyby dobrze wysusz i przchowuj je w szczelnie zamknietych
      słoiku lub metalowej puszce.
      Autocytat;)
      Robaki w grzybach to czerw będące larwami muchówek i błonkówek. Składają one
      jajeczka w grzybach, z których wylęgają się "robaki", a następnie powstają
      dorosłe owady. Jeśłi w grzybach suszonych pozostaną jajeczka, to
      przekształacają się one w larwy (robaki), a potem otrzymujemy "mole" w
      suszonych grzybach;)
    • cereusfoto Re: PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak? 12.09.05, 09:22
      Hmm sama nie wiem . To właśnie ostatnio miałam grzyby w metalowej puszce
      szczelnie zamkniętej i zalęgły się robale...
      • wedrowiec2 Re: PRZECHOWYWANIE SUSZONYCH GRZYBÓW - jak? 12.09.05, 09:57
        cereusfoto napisała:

        > Hmm sama nie wiem . To właśnie ostatnio miałam grzyby w metalowej puszce
        > szczelnie zamkniętej i zalęgły się robale...


        Same, z powietrza nie zalęgły się. Po prostu suszyłas grzyby z robalami!
    • yamaneko pewien nie jestem, ale pomysł może być dobry :-) 12.09.05, 11:28
      Zapewne zwróciliście uwagę na to, że w niektórych opakowaniach z produktami nie
      znoszącymi wilgoci często się znajduje woreczek z tajemniczymi kuleczkami - to
      nic innego jak silica-gel, czyli poprostu suchy kwas metakrzemowy - zupełnie
      niereaktywny, a za to bardzo higroskopijny (wchłaniający wilgoć). Tak sobie
      zatem pomyślałem, czy nie warto by zaszyć w woreczku, np. bawełnianym łyżki
      takich kuleczek - myślę, że nie powinny być trudne do dostania, są wszak używane
      w eksykatorach w podobnym celu, czyli maksymanlego zredukowania wilgotności.
      Jak zatem myślicie - warto spróbować czy raczej nie ?!
      czekam na opinie :-)
      • ba_nita Re:Mimo wszystko 12.09.05, 11:40
        one nie dopuszczają do nadmiernej wilgotności wewnątrz opakowania. Nie mają
        prawa wchłonąć całej chociażby dlatego, że w pewnym momencie same zaczną ją
        wydzielać.
        • yamaneko Re:Mimo wszystko 12.09.05, 12:23
          Wiesz, z tego co z autopsji (pracowałem w laboratorium) wiem to silica-gel
          stosuje się w eksykatorach celem eliminacji wilgoci, co nie dopuszcza do
          zawilgocenie innych higroskopijnych substancji :-) Zatem podobne działanie
          będzie miał w przypagku grzybów :-)
      • jacek1f Yamaneko, moze lepiej wrzuć garstkę ryzu? Taniej, 12.09.05, 11:40
        a pewnie zadziala jak w solniczkach.
        • Gość: mira suszone grzyby IP: *.kolonianet.pl 12.09.05, 11:58
          Jak sięgnę pamięcią -daleko, daleko- suszyło sie u nas grzyby i w życiu nie
          widziałam mola, ale też w życiu nie trafił do suszenia grzyb z choćby
          najmniejszą dziureczką. Najpiękniejszego borowika wywalało się bez dyskusji. A
          suszyło w dochówce, jeśli kto jeszcze pamięta, co to takiego. Lata takie grzyby
          wytrzymywały. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka