IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:04
Piekę biszkopt po raz drugi. Nie wiem dlaczego mi nie wychodzi. Podobno
upieczenie biszkoptu to prosta sprawa, a ja mam z tym ogromne problemy. Przed
chwilą wyszedł mi wypiek, który miał gumowy spód, a w dodatku wyrósł bardzo
słabo, a nawet można powiedzieć, że wcale nie wyrósł - był bardzo niski.
Macie może jakieś dobre rady na to by udał się biszkopt? Proszę o pomoc!
Jutro mam gości i potrzebuję ratunku.
Obserwuj wątek
    • Gość: buttermilk Re: Biszkopt IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 16.09.05, 17:29
      Ja od jakiegos czasu biszkopt pieke wylacznie wg przepisu nalewki_figowej:

      "Proporcje:na kazde 7 jajek bierze sie 20dkg cukru i 20 dkg maki i1 plaska
      lyzeczke proszku do pieczenia.
      Praca: Oddzielic bialka od zoltek.bialka schlodzic porzadnie.
      zimne bialka ubic na puch z odrobina soli.gdy bialka sa juz sztywne
      powoli dodawac cukier i ubijac dalej trzepaczka(ktora energicznie
      podnosimy do gory-w ten sposob napowietrzamy ciasto)
      w oddzielnej misce ubic zoltka(najlepsza jest tu trzepaczka-rozga
      lub po prostu widelec)
      zoltka dodajemy do piany, mieszamy delikatnie
      make przesiewamy przez sito wraz z proszkiem do pieczenia wprost
      na mase, mieszamy delikatnie ale starannie-nie moze byc grudek
      Pieczenie:pierwsze 20 minut temperatura nie moze byc wyzsza niz 160 stC
      nie otwierac drzwiczek
      jak ciasto urosnie zwiekszyc temp. do 180 stC
      piec jeszcze 15-20 minut"

      Dodatkowo nie smaruje bokow tortownicy, biszkopt wychodzi wysoki (daje sie
      spokojnie pokroic na 3 krazki), puszysty i rowny jak stol, .

    • Gość: k.z Re: Biszkopt IP: *.chello.pl 16.09.05, 17:30
      hm.. biszkopt udaje mi się zawsze a robie go tak:
      5 jajek
      szkl. cukru
      szkl. mąki
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      Żółtka ucieram z cukrem 20 minut "z zegarkiem w ręku".Białka ubić na sztywną
      pianę dodać do żółtek, lekko mieszając dodać proszek i makę, wymieszać.
      Przełożyć do tortownicy i piec w nagrzanym piekarniku 30-40 minut

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka