Dodaj do ulubionych

co zrobić, żeby znów się robaki nie zalęgły w mące

IP: *.chello.pl 06.10.05, 15:03
i innych rzeczach? wczoraj wyrzuciłam mąkę, kaszę, wczesniej nie zaczętą
nawet fasolę (oryginalnie zapakowaną!!!), rodzynki itd. słowem, prawie
wszystko. aż się płakac chce:((( skąd te robaki tam się wzięly?
zamierzam teraz wyszorować te szuflady i teraz pytanie: czym
je "zdezynfekować" po tej przygodzie? a potem jak przechowywać produkty, by
znów robaki nie weszły? czy mąka i inne rzeczy powinny mieć stały dostęp
świżeego powietrza (jak w papierowej torbie), czy przeciwnie, przechowywać je
w jakiś hermetycznych pojemnikach?
poradźcie coś, plizzz...
Obserwuj wątek
    • jacek1f tu trochę... 06.10.05, 15:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17702578&a=17704679
      ale ja np tryzmam w puszkach - i co najważniejsze nie mam nigdy długo zapasu -
      na bierząco kupuje i zuzywam.
      Choc to nie gwarancja, bo w sklepie moze być juz zbyt stara maka (czytamy).
      -
      • Gość: ann Re: tu trochę... IP: *.chello.pl 06.10.05, 15:21
        troszkę, dzięki:)
        też staram się nie miec zapasów, zwracam uwagę na daty itd...
        czy wszytko można trzymac w słoikach albo puszkach?
        • jacek1f ja tak robię... Mam choc pewność, ze jak cos jest 06.10.05, 15:22
          zarobakowane, to nie przelezą dalej:-)
          • Gość: ann Re: ja tak robię... Mam choc pewność, ze jak cos IP: *.chello.pl 06.10.05, 15:26
            to fakt:)
            zastanawiam się, czym "przelecieć" tę feralną szafkę, bo prawdę mówiąc, to
            jeden robaczek zasuwał juz po widelcu, w szufladzie ze sztućcami... brr,
            okropność
            czy np. terpentyna coś da?
            • Gość: Desi Re: ja tak robię... Mam choc pewność, ze jak cos IP: *.cust-adsl.tiscali.it 08.10.05, 13:03
              ja mam ten problem od kazdej wiosny do konca lata. i musze powiedziec ze jestem
              bardzo czysta. wiem... ze to nie ten proble....ale mam ich juz DOSYCCCCCCCCCC
    • aganiok32 Re: co zrobić, żeby znów się robaki nie zalęgły w 06.10.05, 15:31
      Wszystko w szczelne pojemniki - nie torebki bo tam też wejdą!!!!
      Ja niestety miałam inwazję po mące zakupionej kiedyś w pewnym sklepie....
      Teraz mam wszystko w pojemnikach, ale to dosłownie wszystko, bo jak nie miały
      co jeść to nawet do herbaty i ziół wchodziły!
      • Gość: . Re: co zrobić, żeby znów się robaki nie zalęgły w IP: *.adsl.proxad.net 07.10.05, 22:29
    • ba_nita Re: Jacek rację ma jak zwykle ;-D 06.10.05, 15:31
      Jeśli kupowałaś to wszystko w jednym miejscu to zmień je. Prawdę powiedziawszy
      nigdy nic takiego mi się nie przydarzyło. Przechowuję większość produktów
      sypkich w szczelnych, hermetycznych pojemnikach ale i w torbach się zdarza
      (notorycznie mąka około 10 kg zawsze mam). Musiałaś przytargać ze sklepu, nie
      ma siły. Przetrzyj szuflady i szafki denaturatem zmieszanym pół na pół z wodą.
      Możesz i Domestosem ale to jednak produkty spożywcze.
      • linn_linn Re: Jacek rację ma jak zwykle ;-D 06.10.05, 17:55
        Zapasy maki robic dopiero po zniwach. A i to majac pewnosc, ze pochodza z
        tegorocznego zboza.
        • Gość: ann Re: Jacek rację ma jak zwykle ;-D IP: *.chello.pl 06.10.05, 18:06
          nie miewam zapasów, raczej wszystkiego "po jednym".
          pierwszy został zaatakowany ryż - fabrycznie zapakowany, przed terminem
          ważności. może to więc jakieś egzotyczne robaki?
          • jacek1f izolować, czyli dziel i rządź! ))) n/t 06.10.05, 20:01
    • Gość: Thea Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.pools.arcor-ip.net 06.10.05, 21:00
      A dlaczego nie porozkladalas ziarek kminku w otwartych pojemniczkach w szafkach?
      Przechowuje make i inne rzeczy w pojemnikach a opröcz tego w kazdej szafce mam
      male otwarte pudeleczko z ziarkami kminku. Kminek odstrasza mole, sprawdzone.
      Juz tyle razy pisalam na tym forum i na innym, chyba nie czytalas?
      • Gość: ann Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.chello.pl 06.10.05, 21:06
        kiedy to nie mole, a robale, bez skrzydeł (na razie)
        najpierw pojaiwa się taka pajęczynka na ściankach torebki, potem mąka/kasza
        zaczyna się sklejać w kulki, no a potem pojawiają się śliczne białe tłuściutkie
        robaczki...
        o kminku nie słyszałam. działa?
        bo mnie podpowiedziano jeszce liść laurowy wkładać do mąki
        • Gość: Thea Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.pools.arcor-ip.net 06.10.05, 21:48
          to sa larwy moli. Nic ci nie pozostalo jak wyrzucic wszystko, wymyc szafke i
          osuszyc suszarka do wlosöw ale ta najcieplejsza temperatura. Na przyszlosc
          wiesz, kup kminek i mniej zawsze tam gdzie przechowujesz produkty maczne,
          orzechy, nawet czekolade z orzechamy, suszone warzywa, gezyby...
          Przed latami mialam takie same klopoty, wyczytalam w ksiazce w starym poradniku,
          zastosowalam i sie sprawdzilo, teraz stoia malutkie pudeleczka caly czas w
          szafkach. Raz w roku - latem, zmienie tylko kminek.
          • hzd Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. 06.10.05, 22:12
            Na początku roku miałam podobną sytuację.Powyrzucałam wszystko .Sypkie produkty
            trzymam w słoikach a bakalie w lodówce ,porozkładałam kminek i nie ma moli.
            Huraaaa , oby tak dalej.
            • Gość: Bilala Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.10.05, 23:34
              Właściwie to w mące albo w kaszy prawie zawsze są jajeczka robaczków, już z
              młyna. Tylko po prostu zużywamy tę mąkę zanim się robaczki pokażą. Ale jeśli
              każdą torebkę z mąką po przyniesieniu do domu wsadzimy w worek foliowy i do
              jutra potrzymamy w zamrażalniku, to się juz nigdy żaden robaczek nie wylęgnie i
              możemy mąkę czy kaszę trzymać choćby w otwartej torebce (chyba że w domu już
              się dawno robaczki rozmnożyły i tylko czekają na okazję, wtedy niestety,
              wszystko w szczelnych pojemnikach).
              • Gość: lina Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.adsl.proxad.net 07.10.05, 00:47
                Wiecie, jak czytam ze w mace zawsze sa jajeczka i - w konsekwencji robaki - to
                noz mi sie w kieszeni otwiera. Mam make chyba ze dwa lata (uzywam
                symbolicznie), zapasy kasz, makaronow, tapioc i innych takich. I zero robakow!
                Maka lezy pojemniku, bynajmniej nie hermetycznym. To po prostu zalezy do
                JAKOSCI tego co sie kupuje. Jakos poza Polska udaje mi sie kupowac mieso, ktore
                sie psuje "po" dacie przydatnosci, a nie dzien po przyniesieniu ze sklepu, make
                bez robakow itp. W Polsce bywa to trudne (takze dla mnie).
                • poleczka2 Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. 07.10.05, 22:45
                  Ja mieszkam w Anglii, lina, i kupuję mąkę od renomowanego młynarza a czasami
                  markową w supermarkecie jak mi zabraknie a robale i tak miałam dwa razy. Mięso
                  też zdarzyło mi się kupić "drugiej świeżości" w dacie ważności więc Polska nie
                  jest aż taka zła (ponadto jakość warzyw i owoców w Polsce jest o niebo lepsza
                  niż w WB np).
                  • Gość: lina Re: Kminek odstrasza mole!!! Sprawdzone od lat. IP: *.adsl.proxad.net 08.10.05, 01:39
                    Zgadzam sie, ze w Wielkiej Brytanii poziom zycia jest w ogole niski (choc
                    wyzszy niz w Polsce). Poza tym, Ty przynioslas robaki dwa razy, a w watku stoi,
                    ze robaki sa zawsze. Ja nigdy robakow nie przynioslam (Francja, Belgia i
                    Niemcy).
                    A jesli chodzi o warzywa i owoce, to poszukaj targu - bedzie lepsza jakosc. W
                    Polsce warzywa i owoce z Tesco tez nie nadaja sie do jedzenia. Pozdrawiam :)
    • Gość: ann Re: Thea! IP: *.chello.pl 08.10.05, 20:32
      przyjrzałam się, jednak masz rację, to są mole. od kilku dni lata mi po kuchni
      tego sporo. dziś chyba jakiś nowy desant:(((
      ten kminek można w całości porozkładac czy raczej pokruszyć?
      • Gość: AgA Re: Thea! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:11
        A u mnie w kuchni latają ale nie tylko. Są wszędzie na przedpokoju w szafie z
        butami, w pokojach- już nie wiem czy to są mole żywieniowe czy ubraniowe.
        POmóżcie
        • Gość: nika Re: wygrałam z molami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:15
          Bardzo polecam płytkę Global. Tępi mole bezlitośnie a skutecznie. Ja umieściłam
          ją w kuchni pod sufitem, choć raczej do kuchni odradzano. Byłam jednak tak
          zdesperowana, że położyłam - kuchnię mam dużą, a na pierwsze dni akurat
          wyjeżdżaliśmy. A dodatkowo wszędzie liście laurowe. A kminek też zakupiłam na
          tę okoliczność - ale nie użyłam, tamte środki wystarczyły i ...odpukać...od
          miesięcy śladu mola. Co za ulga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka