Dodaj do ulubionych

Flaki...........

IP: *.cust-adsl.tiscali.it 12.10.05, 12:23
Czy flaki pred gotowaniem definitywnym odparzacie?....ja tak. Maja
specyficzny zapach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Desi Re: Flaki........... IP: *.cust-adsl.tiscali.it 12.10.05, 12:50
      Nikt nie robi flakow w Polsce?. Nie moge uwiezyc.......
    • Gość: zadumana Re: Flaki........... IP: 213.17.230.* 12.10.05, 12:59
      Nie bardzo rozumiem co znaczy "odparzacie". Po prostu gotuję je kilka godzin i
      co godzinę wylewam z nich wodę, nalewam nastepną i znowu gotuję. Po kilku
      godzinach zapach robi się lepszy, flaki są miękkie i można je przekładać (po
      pokrojeniu) do dobrego rosołu itd....
    • marghot Re: Flaki........... 12.10.05, 13:02
      Ja nie robię, choć ze dwa razy do roku zjadam ze smakiem przyrządzone przez
      uznanego w rodzinie eksperta :)
      • Gość: zadumana Re: Flaki........... IP: 213.17.230.* 12.10.05, 13:10
        Wiesz, Marghot, a ja bardzo dawno nie robiłam:))
        Może warto znowu zrobić, bo to niesamowicie smaczna sprawa, kiedy zrobiona we
        własnej kuchni. Ostatnio robiłam z gotowej krajanki. Gotowałam ją jednak też
        parę razy.
        • marghot Re: Flaki........... 12.10.05, 13:17
          Tak, do pochodzenia flaków trzeba miec zaufanie i pewność :) Ale dobre flaki sa
          pyyycha.
          Mnie jakoś nigdynie brąlo na ich gotowanie; pies zapewne dostałby ślinotoku ;)))
    • jagoda85 Re: Flaki........... 13.10.05, 17:47
      Po pierwsze bardzo dokłanie je płuczę, a potem zagotowywuję kilka razy, za
      każdym razem zmieniając wodę, aż do utraty specyficznego zapachu. Ale są pycha.
      Niestety do tych ze sklepu, "gotowanych" nie mam zaufania.
    • tekisk Re: Flaki........... 13.10.05, 18:25
      Gotuję tak samo , jak " zadumana ".
      Są pyszne .
    • roseanne Re: Flaki........... 13.10.05, 19:10
      jak na razie samodzielnie od zera, znaczy od surowych flakow do gotowego dania
      robilam raz
      poszperalam sobie na necie i znalazlam kilka uzupelniajacych sie przepisow, ze
      trzeba zalac zimna woda, doprowadzic do wrezenia, pogotowac troche, , odlac
      nowa zimna woda , do wrzenia... i tak 3 razy
      4 wode juz zostawilam i gotowalam do miekkosci, jakies 3 godziny

      potem rosol wolowy itd...
      wynik przeszedl oczekiwania
      • Gość: BetsyPetsy Re: Flaki........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 00:06
        Ja także obgotowuję pare razy po czym wkładam do szybkowara i zalewam rosołem,
        15 minut i gotowe a jakie dobre.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka