Dodaj do ulubionych

menu na swieta dla francuzow

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.11.05, 17:02
W swieta B.N. przyjmuje Francuzow, chcialabym im przygotowac posilek
lekkostrawny, gdyz sa to osoby starsze, cos polskiego, ale podane na sposob
francuski, czyli apero, wstep zimny, wstep cieply badz ryba, no i mieso...
macie jakies pomysly na wystawne menu?
Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: menu na swieta dla francuzow 05.11.05, 17:38
      Chodza mi po glowie takie rzeczy jak:
      bardzo polska zielona salata w smietanie (zeby bylo fajniej, mozna smietane
      dosmaczyc czosnkiem i koperkiem) z talarkami grillowanego lub smazonego oscypka
      i ogorkami kiszonymi
      pierogi z kasza gryczana, twarogiem i mieta (mozesz zrobic wytwornie małe i
      podac jako czesc/calosc 'wstepu cieplego')
      pieczen wolowa po huzarsku (z chlebem razowym, podawana z chrzanem i zurawinami
      np), do niej
      postna kapusta kiszona (bez grzybow, bo trudnostrawne - duszona z jablkami i
      polskimi 'wedzonymi' sliwkami)
      + Na wety oczywiscie sernik i/lub makowiec i kompot z suszonych owocow, (duzo
      blonnika, dobry na trawienie ;-)podprawiony sokiem ze swiezych kwasnych
      pomaranczy, zeby nie byl zbyt slodki.
      • jacek1f :-)) ale lekko mialo byc:-)) i Święta na dodatek.. 05.11.05, 18:01
        .........................................
        chcialabym im przygotowac posilek
        lekkostrawny, gdyz sa to osoby starsze, cos polskiego, ale podane na sposob
        francuski, czyli apero, wstep zimny, wstep cieply badz ryba, no i mieso...
        macie jakies pomysly na wystawne menu
        ..........................................
        śledzie jakieś miłe daj na dwa początki: moze nasz klasyczny "pod pierzynka" i
        musztardowe...
        lub
        ruloniki z łososia wędzonego z mascarpone z koperkiem;

        Pierś z kaczki smażona jak befsztyk z dodatkiem jabłek podduszonych plus
        ziemniaki pieczone na złoto w całości. Żurawina.

        Sałata zwykła, może kawałki oscypka rzeczywiście, a co..?! i tylko lekko
        skropione oliwa i balsamico.

        • Gość: allex Re: :-)) ale lekko mialo byc:-)) i Święta na doda IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.11.05, 19:26
          podoba mi sie ta pieczen huzarska, tyle,ze nie wiem jak to sie robi? krwisty
          filet z kaczki do mnie bardzo przemawia, co to jest zurawina ?
          sledzie odpadaja, losos tez jak i kapusta kiszona, po prostu to juz im
          serwowalam...
          niemniej dzieki za odpowiedz
          • kwiatek_leona Re: :-)) ale lekko mialo byc:-)) i Święta na doda 05.11.05, 23:29
            Zurawina jest najblizsza w smaku do cranberry sauce. Daj znac, skad piszesz
            (zakladam, ze nie z Polski na okolicznosc tej zurawiny), lokalni forumowicze
            beda Ci w stanie bardziej precyzyjnie podpowiedziec.
    • Gość: lu Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.acn.waw.pl 05.11.05, 22:23
      Piszesz z aola, wiec pewno z Francji... Jesli tak, to proponuje:
      -przystawka: bliny z kawiorem (jest w sklepach przed swietami w roznych cenach,
      znajdziesz cos na kazda kieszen); bliny to zawsze strzal w dziesiatke; bliny
      mozna kupic gotowe - sa pyszne, wystarczy podgrzac w opiekaczu do chleba lub w
      piekarniku, na to lyzka gestej smietany (najlepsza d'Isigny) i na smietane
      czarny kawior; szybko podawac

      - ryba: swieza sola na masle z warzywami (uwaga: smazenie soli wymaga wprawy,
      lepiej pocwiczyc przed dniem "J"); karp nie jest ceniony we Francji, dlatego
      odradzam go, zwlaszcza w czasie Swiat (podobnie sledzie); gdybys bardzo chciala
      podac karpia koniecznie wyjmij penseta wszystkie osci, bez wzgledu jaka potrawe
      bedziesz robila

      -danie: jakas dziczyzna po polsku (ja niedawno robilam z nowozeladzkiej -
      swietne) lub kaczka po szlachecku (z jablkami)- lepiej zeby nie wyszla za
      slodka; warzywa, itp Kaczka swietnie pasuje do czerwonej kapusty a dziczyzna
      polaczy sie z biala, wigilijna. Gdybys myslala o kaczce podam dokladny
      przepis. Latwe do zrobienia, zwlaszcza z piersi, ktore kupisz we Francji bez
      trudu.

      -deser: makowiec - fajnie bedzie wygladal jako rolada makowa - nawiazanie do
      francuskiej bozonarodzeniowej "buche" (uwaga: niektorzy boja sie jesc mak, wiec
      dobrze przewidziec jeszcze jeden deser)


      Zoladkami Francuzow mozesz sie nie przejmowac, nie slyszalam, zeby z tym byly
      we Francji problemy. Naprawde.

      Raz podano mi we Francji "polski" kompot wiglijny. Byl to najpieknieszy kompot
      jaki kiedykolwiek widzialam. Gospodyni do wielkiej, wysokiej szklanej michy
      wlozyla suszone morele, figi, daktyle i inne owoce oraz cale laski cynamonu i
      anyzowe gwiazdki, zalala czyms z odrobina alkoholu i zostawila do naciagniecia.
      Wygladalo to wspaniale i bardzo swiatecznie. A namoczone owoce wyjadalo sie
      lyzka, jak owocowa salatke. Przepis znalazla w internecie. Podala na czesc
      polskich gosci. Wygladalo cudnie, niezle smakowalo i w niczym nie przypominalo
      znanego mi kompotu... ;)

      Wigilijne pierogi (z grzybami i kapusta) tez powinny wszystkim smakowac.
      • Gość: allex Re: menu na swieta dla francuzow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 06.11.05, 10:35
        dzieki lu, podaj mi moze ten przepis na kaczke, oni lubia slodkie;
        pisze z francji, ale nawet swego czasu w pl nie slyszalam o zurawinie;
        dziczyzny tez nie umie przygotowac, wogole jestem zero z kuchni polskiej,
        nauczylam sie gotowac tylko po francusku
        maku tu nie ma...
        dzieki serdeczne za porade, odezwe sie pozniej,jak bede miala wiecej czasu
        • Gość: lu Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.acn.waw.pl 06.11.05, 17:07
          Mak znajdziesz w sklepie z zywnoscia "bio" a takze w dzielnicach zydowskich.
          Widzialam takze w "Galerie Gourmande" (tam tez na dziale z zywnoscia zydowska
          znalazlam w ubieglym roku karpia po zydowsku w sloikach), okazal sie bardzo
          dobry.

          Kaczka:
          -piersi (najlepiej po jednej na osobe) nacinasz gleboko po stronie z tluszczem
          po skosie w obydwie strony (czyli powstaje "siec") - ma to ulatwic wytopienie
          tluszczu
          - kladziesz piersi na patelnie tuszczem do dolu i wytapiasz, wytapiasz...
          Smialo wylej nadmiar tluszczu (zostaw tyle by wystarczylo na sos, ktory podasz
          w sosjerce). Do tego momentu pracowalas 5-7 minut
          -teraz obsmazasz kaczke z drugiej strony (uwaga: zmniejszasz gaz lub
          temperature plyty), a potem obracasz
          -dodajesz miod (z lawendowym bedzie cudnie, ale kazdy jest dobry), jednego
          gozdzika, pieprz, a na koniec jablka pokrojone w osemki (czesc moze byc
          posiekana drobniutko, to rozplynie sie w sosie) i odrobine cynamonu; gdy jablka
          sie upieka (ale nie rozpadna) - danie jest gotowe (teraz mozna troche posolic
          piersi)
          -w razie potrzeby zmiksuj troche jablek z sosem, a jesli wrzucilas drobno
          pokrojone - juz sie rozpadly
          -kazda piers kroisz na plasterki i kladziesz na talerz

          Pod koniec pieczenia mozna tez dodac troche calvadosu (fakultatywnie)

          Do kaczki fajnie jest podac takie ziemniaczane gwiazdeczki (znajdziesz na
          mrozonkach). Bardzo zdobia.

          Czerwona kapuste mozna urozmaicic kasztanami (najlepiej kupowac takie w
          szklanych opakowaniach - widac co w srodku, wiec zawsze sa wyzszej jakosci).

          Jesli przygotujesz wczesniej kapuste, kaczka zajmie Ci ok. 20-25 min. ( w tym
          czasie w piekarniku upieka sie "gwiazdeczki". Mozna je zrobic w
          • Gość: allex Re: menu na swieta dla francuzow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 00:41
            no, decyduje sie na kaczke; jezeli jej smazenie? bo na patelni, trwa tylko
            ok.25 min, pewnie bedzie jeszcze troche krwista?
            no i ile mam wrzucic tego miodu? sprobuje znalezc lawendowy, nawet nie
            wiedzialam, ze taki istnieje!
            u mnie nie ma zydowskich ani innych orientalnych sklepow, wiec moge pozegnac
            sie z makiem...
            no i jeszcze jedna prosba, o kapuscie piszesz czerwonej? tez nie mam
            wyobrazenia jak ja przygotowac...
            Wyprobuje te kaczke najpierw na mezu!
            • jacek1f kaczka - ilustracja:-) 07.11.05, 10:30
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=31304276&a=31317618
            • Gość: feline Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.w81-250.abo.wanadoo.fr 07.11.05, 11:48
              sprobuj znalezc hurtownie produktow dla piekarni/cukierni, tam mak w
              kilogramowych porcjach w smiesznej cenie. Ewentualnie moger ci kupic u mnie i
              doslac.
              • bagatella Re: menu na swieta dla francuzow 07.11.05, 11:54
                przepraszam, ze sie wtracam, ale czy moglabys podeslac jakies namiary na taka
                lub takie hurtownie? jestem niemniej goraco zainteresowana, dziekuje i merçi
                • Gość: lu Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.acn.waw.pl 07.11.05, 23:17
                  Spozywcze "Metro" lub "Cash and carry" - adresy w necie, ale wejscie do tych
                  sklepow nie jest proste, trzeba miec zaprzyjazniona osobe, ktora ma karte.
            • Gość: lu Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.acn.waw.pl 09.11.05, 10:58
              Przyznam szczerze, ze dodaje miod w niewielkich ilosciach "na oko" i
              kosztuje... (banalne: latwiej dolozyc niz wyjac).

              Bardzo, bardzo rzadko mozna kupic miod lawendowy w suermarketach. Raczej na
              targach, foirach, itp. lub w lepszych sklepach spozywczych (np. przy Galerie
              Lafayette). Jest przepyszny.


              Kapusta czerwona:
              kuchnia.gery.pl/cms/index.php?id=5044
              (ja bym ja jeszcze na koncu podsmazyla)

              www.kuchnia.bytow.pl/index.php?menu=czytaj&nr=4364
              (tu lepiej uzyc jablek, zamiast pomaranczy lepiej sie nam polaczy z kaczka)

              i wersja slaska - bardzo lubie
              pychotka.pl/pychotka/content/view/1084/119/
              (jesli dodasz odrobine occtu, kapusta bedzie miala ladniejszy kolor)

              i jeszcze jeden:
              Modra kapusta : czerwona kapuste poszatkować, ugotowac na połtwardu, do
              gotowania dodajemy łyzkę octu ( dla utrzymannia koloru i nadania lekko kwaśnego
              smaku), po ugotowaniu odlać. Na patelni roztopic boczek wędzony, wlac do
              kapusty, postawic na ogniu, dodać do smaku octu.. i poddusci przez kilka
              minut...
    • Gość: allex Re: menu na swieta dla francuzow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 06.11.05, 10:37
      coscousu nikt tu nie lubi...
    • bagatella W sprawie czysto formalnej 07.11.05, 11:37
      czytam, ze chcesz ugoscic francuzow polska wigilia, hmm i tak sie zastanawiam,
      skad ta kaczka wyskoczyla(to chyba tak teraz na topie jest)? ani w tradycji
      polskiej ani francuskiej kaczki sie nie podaje w swieta, zreszta takie piersi z
      kaczki(magret)to niemalze narodowy sport francuski, wiec napewno ich niczym nie
      zaskoczysz, to tak jak wozic drzewo do lasu.
      mozesz przeciez podac indyka czy kaplona na sposob polski tzn faszerowany na
      polslodko z bakaliami, bedzie wilk syty i owca cala.
      francuzi, nawet najbardziej sceptyczni, zachwycaja sie naszymi potrawami
      wigilijnymi, wiec smialo mozesz zaserwowac: barszczyk z uszkami, zupe grzybowa
      z lazankami, zupe migdalowa lub rybna, sledzie marynowane w sosie smietanowym
      lub pod pierzynka, rybe w galarecie z chrzanem, ale na karpia raczej nie licz z
      prostej przyczyny, nie dostaniesz go nigdzie przed swietami, mozesz zastapic np
      pstragiem, okoniem
      lub najlepiej lososiem, mozesz tez zrobic wlasnie faszerowanego lososia w
      galarecie, jesli umiesz robic to zrob pierogi, francuzi sie wrecz zajadaja
      naszymi pierogami, mozesz tez podac takie ciasto, zapomnialam jak sie nazywa,
      drozdzowe faszerowane kapusta z grzybami.
      a na deser proponuje torta orzechowego i tradycyjny sernik z bakaliami.
      mozliwosci jest bardzo duzo, podalam tylko kilka przykladow, wiec szable w dlon
      i do dziela, i nie boj sie reakcji, wszystko bedzie smakowalo, ja przynajmniej
      jeszcze nigdy nie uslyszalam, ze cos nie smakowalo lub ktos nie bedzie jadl
      tego czy tamtego bo cos tam ma wiecej osci, powodzenia, a najlepiej to anpisz w
      jakim regionie mieszkasz, moze sie do czegos przysluze dobra rada, bo u mnie
      tez np maku niet ale daje sobie rade, salut
      • jacek1f ale to nie wigilia... ma byc... n/t 07.11.05, 11:39
        • bagatella Re: ale to nie wigilia... ma byc... n/t 07.11.05, 11:50
          aaaa i ups, chyba moze masz racje jacku, jakos tak sie rozpedzilam z ta wigilia
          bo jestem wlasnie na topie gromadzenia wiktualow na wigilie, ale jak go zwal
          tak zwal obstaje przy swoim, ze kaczka to dzrewo do lasu, niczym ich allexa nie
          zaskoczy, my np jak i wiekszosc frenczi jemy piersi z kaczki wystarczajaco
          czesto aby mialo to byc cos extra na swieta i czym mozna by bylo zaskoczyc
          gosci. moim skromnym zdaniem oczywiscie, a allexa zrobi co bedzie chciala,
          pozdrawiam cieplo
          • Gość: aga Re: ale to nie wigilia... ma byc... n/t IP: *.kolonianet.pl 07.11.05, 12:15
            Tak sobie czytam ten temat od paru dni i nie chciałam się wtrącać, ale muszę
            przybasować bagatelli. Kaczkę Francuzom? To jak bliny Rosjanom mniej
            więcej.Polskie, polskie i jeszcze raz polskie, po polsku przyprawiane. Nouvelle
            cousine to oni mają u siebie. A tak na marginesie i a propos Wigilii. Dobre
            parę lat temu angielska rodzina przyjechała na święta. Najpierw był podobny
            dylemat, co im dać. A potem decyzja: jedzą to, co my. 12 postnych potraw na
            Wigilię, tradycyjnie na święta, jak co roku. I co? Robią Wigilię u siebie,
            doczekać się nie mogą, są chyba bardziej tradycyjni niż my, a pomysł, żeby w
            Wigilię jeść mięso uznali co najmniej za nieprzemyślany. Powiedzieli, że przez
            gardło by im nie przeszło.Spokojnie, kuskus kuskusem, nasza gryczana ze
            skwarkami też sroce spod ogona nie wypadła. Swoją drogą drodzy zagraniczni
            moglibyście napisać, czego raczej określonej nacji w swoim domu nie serwować,
            żeby nie wyjść na takiego głupa, jak swego czasu TV co Sophii Loren chciała
            spagetim zaimponować.Pamiętam jej minę, pewnie myślała, że jest w domu
            wariatów.
            • Gość: allex mnie wigila nie interesuje, IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 13:51
              zreszta tu sie jej nie obchodzi
              co do kaczki, moze nie beda zaskoczeni, ale jestem pewna, ze lubia;
              • bagatella jak to wigilii sie nie obchodzi? podstawowy blad 07.11.05, 14:11
                moze nazywa sie ona inaczej i inny ma przebieg jak w polsce, ale jest jak basy
                wigilia, to wrecz wlasnie pierwszego dnia swiat francuzi nie traktuja, ale w
                wigilie, bardzo prosze panstwa, wszystko co najlepsze i najdrozsze na stol
                wjezdza.
                odnosze coraz bardziej wrazenie ze chyba jednak nie mieszkamy w tym samym
                kraju, jakim jest francja, albo zbyt krotko tu przebywasz
                • Gość: allex Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 21:41
                  we francji mieszkam od 20 lat, i jak dotad to wiem, ze wigilie swietuje sie
                  tylko w alzacji... u nas nikt nawet nie wie co to takiego, chyba tylko w
                  srodowisku pochodzenia polskiego ja sie swietuje!
                  NÖEl to tylko i wylacznie 25 grudzien, nie ma ani wigilii ani drugiego dnia
                  swiat, prezenty dzieciom tez sie daje rano 25 grudnia...
                  • Gość: bagatella Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 21:50
                    a mozesz zdradzic gdzie mieszkasz? bo bardzo mnie ta teoria swiat nurtuje,
                    przypomina mi to cokolwiek moja ex sasiadke francuzke, ktora tez twierdzila, ze
                    nie ma niedzieli wielkanocnej, liczy sie tylko poniedzialek, bo wtedy dzieci
                    szukaja czekoladowe jajka w ogrodzie. pozdrawiam
                    a jak francja dluga i szeroka to cos jak wigilia istnieje, choc to sie nazywa
                    reveillon, ale jest i absolutnie nie zgadzam sie z toba
                  • andzia-nie-ania Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella 07.11.05, 22:48
                    Mnie tez dziwi to, co mowisz, bo wokol siebie od lat widze, ze wszyscy krewni i
                    znajomi krolika swietuja Wigilie (Reveillon de Noël), do tego wiekszosc
                    bezmiesnie, czyli na stole ryby i owoce morza, prezenty daje sie roznie, ale
                    przewaznie albo po posilku, albo zaraz po polnocy. 25-go jest Noël, a 26-go
                    normalny dzien pracy. Tylko na polnocy Francji natomiast przychodzi Swiety
                    Mikolaj - moze Ci sie z tym pomylilo ?
                    A juz cloches de Pâques, ktore przynosza czekolede w poniedzialek to jakas
                    aberracja, jacys obcokrajowcy ? Znam ludzi z bardzo roznych regionow Francji i
                    naprawde pierwsze slysze. Ciekawe, ktore dziecko zechce poczekac dodatkowy
                    dzien na jajka czekoladowe :P
                    • Gość: bagatella Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 22:58
                      mnie sie nic nie pomylilo,wszystko jest w jak najlepszym porzadku, ja tylko
                      staralam sie zrozumiec allex i jej 20 letnie doswiadczenie w sprawie swiat we
                      francji, ktore tak po czesci imputowala, pozbawiajac francuzow przyjemnosci
                      reveillon de Noel, i stad moje porownanie do ex sasiadki i jej podejscia do
                      swiat wielkanocnych, a ex sasiedzi to 100 procent nadetych francuzow, ktorzy
                      kazde zlo widza w obcokrajowcach, pozdrawiam, a co z tymi ostrygami? podeslac
                      czy nie, hihi, moze wlasnie na wigilie?
                      • andzia-nie-ania Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella 07.11.05, 23:30
                        Nienie, to o wigilii, to do autorki watku. Ci Twoi ex sasiedzi to chyba jacys
                        bouffeurs du curé i lewacy tolerancyjni dla kazdej kultury, tylko nie wlasnej ;)

                        Za propozycje ostryg pieknie dziekuje, znalazlam takie jak trzeba :)
                        A na BN nareszcie do Polski ! Kocham sledzia ! Sledziu, slyszysz mnie ?
                        Przybywam ! :)))
                  • ela.tu-i-tam Re: nie obchodzi sie wigilii - co ??? 07.11.05, 22:58
                    Ja tu jestem od przeszlo 30-tu lat, i jak swiat swiatem to Reveillon de Noel
                    byl i jest obchodzony, swieto rodzinne, wiec na ogol sie nie zaprasza (choc to
                    roznie bywa gdy sie jest na nartach - tak jak my, my od zawsze na nartach na
                    Boze narodzenie - zdarzalo nam sie zaprosic albo byc zaproszonym przez sasiada).

                    Chapon nadziewany farszem z kasztanami jest pychotka, nie tylko na Wigilie.

                    Ogony langusty, albo jesli finanse dopisuja, homary - nie znam Francuza, ktory
                    nie lubi.

                    Przez lata robilam kaczke - ale nie filet czy magret, tylko cala kaczke, albo w
                    pomaranczach, albo bardziej z polska z jablkami.
                  • Gość: feline Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella IP: *.w81-250.abo.wanadoo.fr 07.11.05, 23:06
                    Mieszkam w Andegawenii od przeszlo 20 lat i co roku obchodze Wigilie
                    (Reveillon) w gronie rodziny lub przyjaciol. Fakt, ze nie ma oplatka i
                    tradycyjne dania sa zupelnie inne niz w Polsce, ale stad do stwierdzenia,
                    ze "we Francji nie ma Wigilii" bardzo daleko. Ona jest po prostu inna i w
                    kazdym regionie nieco odmienna np w Prowansji. U mnie jest i choinka i szopka
                    ze swiatkami zwanymi tu "les Naulets" i "pasterka" (z wiadomych wzgledow nie w
                    kazdej parafii, ale zawsze mozna znalezc gdzies w poblizu. I koledy -
                    przepiekne tez sa (nie tylko osluchany do imentu "petit papa N^¨el" T. Rossiego
                    A prezenty? co za znaczenie, czy dzieci znajda je pod choinka czy w kominku -
                    radosc jest jednakowa.
                    • Gość: bagatella ale czemu do mnie to adresujecie? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 23:18
                      czy to ja kwestinuje istnienei wigilii we Francjii? jesli tak, to chyba zle
                      zostaly odczytane moje wpisy, bo to ja wlasnie polemizuje z niejaka allex na
                      temat jej istnienia, jako, ze to wlasnie wg niej nie ma czegos takiego jak
                      wigilia we francji, ejj chyba sie troszke zaplatalam w tym tlumaczeniu, ale juz
                      mi rece opadaja
                      • ela.tu-i-tam Re: ale czemu do mnie to adresujecie? 08.11.05, 08:06
                        Bagatelko, ja Cie popieram. Tylko zle wcelowalam w watek, bo gdy te watki
                        zaczynaja chodzic wysokimi schodami, to mi sie placze.
                        • Gość: allex wigila u katolikow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.11.05, 16:15
                          w moim regionie nie znam ani jednej rodziny, coby swietowala wigilie, centrum
                          francji;wcale zreszta mi to nie przeszkadza, jedno swieto mniej...
                  • Gość: smaczliwka Re: nie obchodzi sie wigilii do bagatella IP: *.33.100-84.rev.gaoland.net 08.11.05, 22:08
                    A ja mieszkam we Francji 18 lat i to wcale nie w Alzacji tylko 38 km od Paryza
                    i tutaj sie Wigilie obchodzi. W Paryzu tez. Mam znajomych w Bertanii i tez
                    jedza kolacje wigilijna. Jest to wieczor, gdzie na stol wjezdzaja najdrozsze
                    potrawy na jakie tylko rodziny stac. A stol jest piekniej udekorowany niz stol
                    weselny.
      • Gość: allex Re: W sprawie czysto formalnej IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.11.05, 13:47
        problem w tym, ze wszystkie te potrawy, o ktorych piszesz juz im serwowalam, a
        kaczki w jablkach jeszcze nie...no indyka badz chapona faszerowanego bakaliami
        tez nie, ale co to sa bakalie?
        • Gość: feline Re: W sprawie czysto formalnej IP: *.w83-195.abo.wanadoo.fr 08.11.05, 22:18
          To po prostu "les fruits secs" i "les fruits confits".
          Mozesz uzyc takich aperitifowych .
    • aganiok32 dać im żabę! :-) 07.11.05, 13:54
      ale ja pracuję we francuskiej firmie, więc....;-)
      • felinecaline Re: dać im żabę! :-) 08.11.05, 18:56
        Taki tekst popelnilam na ten temat w zeszlym roku na moim "macierzystym forumie"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2html?f=186826398xv=28s=0
        A co do maku dla "zabojadek" to sprobujcie sie skontaktowac z SA Bouyer
        ZI Romanerie Nord
        1, Rue Cloteau
        49124
        tél. 02 41 60 89 04
        • viprk Re: dać im żabę! :-) 08.11.05, 21:50
          Uzupelniam powyzszy adres: 49124 St Barthélémy d'Anjou
          • Gość: hihi Re: allex IP: *.fbx.proxad.net 09.11.05, 11:30
            no to niezly kwiatek. Autorka tego watku mieszka od 20 lat we Francji i nawet
            nie wie, ze tu sie obchodzi swieta Bozego Narodzenia. Ciekawe czy nauczyla sie
            juz francuskiego ?
            Dobre !

    • Gość: allex Re: wigila u katolikow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.11.05, 23:04
      swieta BN nie sa dla mnie najwazniejszymi swietami, to dni wolne od pracy i
      tyle; spotkanie przy stole z rodzina badz przyjaciolmi jak w kazde inne swieta
      badz niedziele itp. Co z tego, ze jestem Polka, musze je wyprawiac, bo wszyscy
      tak robia? A dlaczego takie to nienormalne ? Zanikow pamieci tez nie mam, bo
      juz w Polsce mialam inne podejscie do niektorych rzeczy niz wiekszosc tzw.
      baranow. Nic i nikt nie zabrania mi wyprawiania swiat, po prostu nie mam na to
      ochoty, nie interesuje mnie to i tyle; wyprawiam za to urodziny dzieciom, to
      jest dla mnie wazniejsze od wszelkich innych swiat...
      • Gość: feline Re: wigila u katolikow IP: *.w83-195.abo.wanadoo.fr 08.11.05, 23:26
        Brrr - monotonnie mi to i ponuro wyglada - dzien z praca - dzien z praca -
        dzien z praca - dzien z praca dzien z praca dzien z praca DZIEN BEZ
        PRACY 'spotkanie przy stole) dzien z praca - dzien.... z praca - urodziny -
        dzien z praca... urodziny - dzien z praca - dzien z praca - dzien bez pracy....
    • Gość: allex Re: menu na swieta dla francuzow IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 09.11.05, 14:29
      widze, ze jezeli ktos mysli i postepuje inaczej niz inni, niz jak to jest
      przyjete przez wasza kulture, obyczaje itp. jest przez was potepiany?
      czy to takie straszne, ze nie swietuje wigilii, moze np. jestem innego wyzwania
      niz katolickie, moze jestem ateista, moze po prostu nie potrzebuje tego swieta
      do szczescia...
      nie uwazacie, ze to jak zachowujecie sie to po prostu forma rasizmu?
      a nigdy nie pisalam, ze we francji nie obchodzi sie swiat BN, tylko, bylo to o
      wigilii, bo nie znam ani jednej rodziny, ktora by je swietowala, oprocz
      oczywiscie tutejszej polonii...
      zreszta na to forum wpadlam tylko po menu, a nie po dyskusje nad swietami
      • Gość: kaska Re: menu na swieta dla francuzow IP: *.rain.fr 09.11.05, 17:40
        mieszkam we francji do 6 lat - polnocny aveyron
        nie wiem jak jest u innych - w rodzinie mojego meza (katolickiej rodzinie,
        bardzo katolickiej) wigilii sie nie obchodzi,

        ale o 22.00 idziemy wszyscy na Pasterke

        ja robie wigilie sama (z nim) , bo tak chce , a w tym roku z naszymi
        przyjaciolmi z paryza

        takze przesancie uogolniac - tutaj : co rodzina , co obyczaj ...

      • ela.tu-i-tam To dlaczego tytul jest "menu na swieta" ? 09.11.05, 18:40
        Gość portalu: allex napisał(a):

        > zreszta na to forum wpadlam tylko po menu, a nie po dyskusje nad swietami

        To dlaczego tytul jest "menu na swieta" ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka