Dodaj do ulubionych

Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobotw.

07.12.05, 21:37
Witam
Od jakiegoś tygodnia jestem włascicielką szynkowara. Szyneczka wychodzi
przecudowna:) Nurtuje mnie jedna sprawa- co z ewentualnymi
zarazkami/bakteriami chorobotwórczymi rezydującymi w mięsie, a ginącymi
dopiero w 100 stopniach? Uprzednio zapeklowane mięso, parzy się w 80
stopniach, więc zarazki nie giną. Czy saletra ma jakies zarazkobójcze
właściwości?
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 07.12.05, 22:18
      No a takie szynki suszone?Ich się w ogóle nie podgrzewa i ludzie jedzą i
      żyją :)
      Mięso trzeba kupować u rzetelnego sprzedawcy to raz-takie mięso jest
      kontrolowane i badane weterynaryjnie na obecność pasożytów,bakterii
      chorobotwórczych itepe.Dwa już sama sól ma właściwości utrwalające i
      przedłużające trwałość wędliny.Dodatek soli peklującej czy tez saletry jeszcze
      bardziej pomaga tę trwałość wydłużyć.No i też odpowiednie warunki peklowania
      czyli chłód i mały dostęp lub brak dostępu powietrza też są ważne.
      Poczytaj tutaj:
      wedlinydomowe.pl/articles.php?id=165
    • Gość: Bernadetta Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:54
      Mam czeski szynkowar jeszcze z czasów jak nie było wędlin w sklepach. Kiedyś
      kupowałam zalewę u takiego faceta, który wynosił ją z zakładów mięsnych. Teraz
      bym zrobiła taką szyneczkę ale co z zalewą? Jak się to robi? Mogę prosić o
      przepis?
      • invicta1 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 08.12.05, 11:57
        możesz zrobić sama-potrzebujesz soli peklowej np prymat to produkuje-jest w
        sklepach-reszta dodatków smakowych wg uznania
    • Gość: zadumana Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: 213.17.230.* 08.12.05, 12:03
      Wątpliwości tym bardziej budzi przepis na szybkie wędliny gdzie gotowanie, to
      dwa razy po 5 minut. Robiłam to kilkakrotnie, ale "ale" pozostaje.

      Pewnie jednak tradycyjne długotrwałe działanie temperatury jest
      bezpieczniejsze. Chociaż nie brakuje potraw z surowizny i ludzie jakoś żyją.
      Czyżby z naciskiem na "jakoś"?
      :))
      • ba_nita Re: Taki tatar na przykład... 08.12.05, 13:09
        Ale mam gdzieś tego typu rozterki. Moje kubeczki smakowe nie odróżniają
        bakterii a jad, który mam w sobie od urodzenia widocznie je tłucze na samym
        wstępie bo nawet nie wiem co to problemy żołądkowe. A trochę lat już się
        włóczę po tym świecie...:-D
    • Gość: Ewa Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 15:07
      Czy możesz podać przepis na tą szyneczkę proszę.
      • rita75 Przepis:) 08.12.05, 17:01
        Około 800 g szynki (tyle wchodzi do szynkowara) kroję na kawałki, powiedzmy
        takie 3 na 3 cm, nie mierzylam ;-)-obtłukuję trochę tłuczkiem do kotletów
        (mięso się lepiej skleja), dodaję solankę, tzn 100 ml przegotowanej, ostudzonej
        wody + około 3 czubate łyżeczki soli peklowej (kupilam w sklepie z akcesoriami,
        artykułami masarskimi), przyprawy wedle uznania (łyżka najlepiej pomielonej
        kolendry, ząbek czosnku, majeranek, pieprz czarny, ziołowy), dwie łyżeczki
        cukru pudru. Wszystko razem trzeba dokładnie wyrobić i umieścic w szynkowarze,
        uprzednio wyściałanym torebką do pieczenia mięsa. Mięso należy dobrze ubić.
        Poźniej zalozyc dekiel i dokręcić sprężyną. Szynkowar z mięsem wstawic do
        lodówki na dwie doby. Po upłynięciu tego czasu mięso należy parzyc wedle
        przepisu dołaczonego do szynkowara- w 80 stopniach, jakies 2 godziny. Trezba ją
        dobrze ochłodzić- najlepiej wystawic na dwor, dobrze jak przez nic postoi w
        lodowce. Zimną mozna wyciągnąć i jeść.
        Szynka wychodzi trochę słona, ale pyszna- bardzo wydajna ( nie mylić z wyrobem
        wysokowydajnym, czy takim napompowanym wodą) Gdy się znudzi, mozna grube
        plastry szynki obtoczyc w panierce i smazyc jak kotlety- tez bardzo dobre:)

        ps. proporcje soli peklowej to moj wymysł, poniewaz nigdzie nie moglam znaleźć
        przepisu, ktory by uwzględniał brak wagi ;-)
        • Gość: Ewa Re: Przepis:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 17:45
          Dzięki za przepis. Wydaje mi się, że trochę za dużo soli.
          • rita75 Re: Przepis:) 09.12.05, 18:20
            Spojrz na ten przepis :)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27180306&a=27496685

            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10724;127/st/20050707/n/Witold/dt/7/k/1926/age.png
    • Gość: perla1040 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: 82.160.143.* 08.12.05, 16:59
      Mam pytanie, gdzie kupilas szynkowar ? Ja nie moge nigdzie dostac.
      • rita75 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 08.12.05, 17:01
        Na allegro, pozdrawiam :)
        • Gość: perla1040 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: 82.160.143.* 08.12.05, 17:03
          Kochaniutka, jestem emerytka i nie wiem co to alllegro, napisz mi prosze wiecej
          gdzie moge kupic szynkowar ?
          • rita75 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 08.12.05, 17:05
            www.allegro.pl
      • Gość: mk Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: *.atman.pl / *.atman.pl 08.12.05, 17:03
        pojawia się czasami na allegro ale szybko się wyprzedają
        trzeba trafić
        mi się udało :)
        • Gość: perla1040 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: 82.160.143.* 08.12.05, 17:05
          Mieszkam k/Gdanska i gdzie moge kupic szynkowar i co to za firma to allegro ?
          Pozdrawiam.
          • rita75 aukcja internetowa nt 08.12.05, 17:07

    • Gość: dewa Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: *.pronet.lublin.pl 08.12.05, 17:09
      a czy myślisz, że jak pieczesz mięso w piekarniku w 200 stopniach, to osiąga ono
      temperaturę powyżej 100 stopni.Gedyby tak było to otrzymałabyś suche wióry a nie
      soczystą pieczeń. Dla tych, co już dawno skończyli szkołę przypomnę, że woda w
      100 stopniach gwałtownie paruje.Wynika z tego, że gdy mięso osiągnie wewnątrz
      temeraturę powyżej 100 st to wody tam już raczej nie powinno być.Jeżeli
      posiadacie termometry do pieczenia mięsa to zauważycie,że pieczeń np z szynki
      jest gotowa gdy temperatura wewnątrz dojdzie do 70-80 st (zależy od gatunku
      mięsa).Przedłużenie świeżości wielu produktów odbywa się metodą pasteryzacji. A
      polega ona krótkotrwałym ogrzewaniu produktu do temperatury nieco poniżej 100°C
      lub na kilkudziesięciominutowym ogrzewaniu w temperaturze ok. 65°C, przy którym
      ginie większość drobnoustrojów. Czyli raczej nie powinnaś mieć większych obaw.
      • rita75 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 08.12.05, 17:17
        oki, tego mi było trzeba,
        dzieki:)
    • Gość: zadumana Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: 213.17.230.* 09.12.05, 09:58
      Wątpliwości zawsze warto mieć, bo to w końcu nawet podstawa wynalazków:)))
      Wędlinkę również dziś na śniadanie zjadłam ze smakiem:))))))))

    • Gość: Bernadetta Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:53
      Podobna sytuacja jest chyba w przypadku pieczenia na grillu. Też temperatura
      jest niższa a raczej nie zaszkodzi. Trzeba po prostu kupować mięso z pewnego
      zródła.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 14.12.05, 14:03
        zarazki giną w temp. ok 60 st dlatego należy mięso podgrzewać do temp ok 78st
        wewn ątrz mięsa albo w temp ok 80-85 st celsjusza przez ok 2 h.
        co do przepisu Rity to jest tam zdecydowanie za dużo peklosoli na 1 kg mięsa
        daje się ok 20-30g peklosoli czyli ok 1/2 łyżeczki a nie 2 -3 łyżeczki dlatego
        mięso wychodzi przesolone pozdrawiam
        • rita75 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 14.12.05, 19:23
          > co do przepisu Rity to jest tam zdecydowanie za dużo peklosoli na 1 kg mięsa
          > daje się ok 20-30g peklosoli czyli ok 1/2 łyżeczki a nie 2 -3 łyżeczki dlatego
          > mięso wychodzi przesolone pozdrawiam

          yyy
          Wydawało mi się, że łyżeczka ma 5 gram. Jednak człek całe zycie bładzi ;-)
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 14.12.05, 19:54
            sorki co do przeliczników człowiek jest istotą omylną. ja osobiście nie mierzę
            peklosoli na łyżeczki tylko wagą labolatoryjną i to z dokładnością do grama.
            taki przelicznik gdzieś tam znalazłem. okazało się, że te wiadomości nie były
            zbyt precyzyjne. jeszcze raz przepraszam.
            w każdym razie przy peklowaniu suchym daję 20g peklosoli na 1 kg mięsa.
            • rita75 Re: Mięso z szynkowara a bakterie/zarazki chorobo 14.12.05, 19:59
              Rownież i ja będę musiala sobie kupić sobie taką wagę :) Narazie radzę sobie,
              jak umiem. Poszperalam w internecie i znalazlam taki przelicznik, moze komus
              sie przyda :)

              sól kopiata łyżeczka - 9,5 g
              - sól płaska łyżeczka - 5 g
              - cukier opiasta łyżeczka - 5,5 g
              - sól peklowa kopiasta łyżeczka - 10 g
              - sól peklowa płaska łyżeczka - 4,5
              - saletra kopiasta łyzeczka - 7 g
              - żelatyna kpiasta łyżeczka - 4,5 g
              - łśredni ząbek czosnku - 7 g

              pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka