Dodaj do ulubionych

Mc donald`s

IP: *.osiedle.net.pl 20.10.02, 14:04
co sądzicie na temat MCdonalda ?
czy często tam chodzicie i czy wam smakuje

słyszałam ze jest bardzo niezdrowe. piszcie
Obserwuj wątek
    • Gość: anma Re: Mc donald`s IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 15:08
      Jest bardzo niezdrowe a w smaku jakieś takie plastikowe....Lubię jedynie
      ciasteczka porzeczkowe. Ale czasem chodzę, bo jakoś tak nieraz nam się zachce.
      Tylko ze wole KFC niż Mc Donaldsa :-)))
    • Gość: Monika Re: Mc donald`s IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 10:42
      Z McDonalda- tylko lody!!!
    • Gość: eLBe Re: Mc donald`s IP: *.*.*.* 21.10.02, 13:35
      Kiedyś jechałem samochodem całą noc. Dosłownie! Wyjazd 22.00 na miejscu 6.30.
      Dojechałem prawie nieprzytomny z głodu, mimo, że po drodze mijałem kilka
      tytułowych. Chyba starczy za komentarz!
      • Gość: tomek Re: Mc donald`s IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 15:33
        Ja jechalem kiedys z wroclawia do warszawy po drodze w nocy zjadlem jakiegos
        hamburgera i w katowicach zygalem jakies dwie godziny nie polecam nikomu tego
        amerykanskiego gowna za przeproszeniem .
        tm
    • margala Re: Mc donald`s 22.10.02, 10:15
      Do "restauracji" Mc'Donald zaglądam tylko po to by skorzystać z toalety.
    • the_ladybird Re: Mc donald`s 22.10.02, 15:57
      a ja stanę okoniem. Może nie do wszystkich, bo i ja za rozmiękłymi słodkimi
      bułkami z mięsem nie przepadam, ale...
      uważam, że MacDo ma jeden niezaprzeczalny atut. bardzo, bardzo dbają o jakość i
      smak sosów. tych w środku bułek. i tak, odkąd można bez kłopotu kupić ketchup
      firmowany przez MacDo właśnie, nie uznaję innych. Jest to chyba jedyny na
      naszym rynku ketchup nie żelowany w sposób sztuczny. Przypomina konsystencją
      koncentrat pomidorowy a nie jakąś dziwną galaretkę, jak pudliszki na przykład.

      to tyle :)
      • anna_wu Re: Mc donald`s 22.10.02, 16:06
        Z miesem do hamburgerow u McDonald jest tak, ze kupowane jest 500 kg miesa
        mielonego i 500 kg tluszczu, mieszaja to w proporcjach jeden do jednego.
        W takim to przyadku w jednej bulce moze byc dziesiatki krow. Smacznego:).
        Fakty te znam od czlowieka, ktory mial cos z ta firma wspolnego.
      • Gość: e.wa Re: Mc donald`s IP: *.isko.net.pl / 10.4.2.* 22.10.02, 17:03
        a gdzie można kupić ten ketchup (i sosy), ja pewnie za mało się rozglądam, bo
        nie widziałam ich jeszcze w sklepach
        • the_ladybird Re: Mc donald`s 23.10.02, 07:40
          Kupuję go w supermarketach Geant i w Hicie.
          NIe widziałam natomiast w Makro.
          A przegapić go nie można, to całkiem spora szklana butelka z logo Macdonalda.


          Do Anny: faktycznie brzmi to wystarczająco obrzydliwie. przynajmniej dla mnie :)
    • emka_waw Re: Mc donald`s 22.10.02, 17:12
      Jadam tam tylko frytki. A i tak McDonald lepszy jest o niebo od tego, pożal się
      Boże, Burger Kinga, w którym kiedyś na wejściu nosem poczułam, że hamburgery są
      z nieświeżego mięsa.
      • Gość: grychter Re: Mc donald`s IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.10.02, 21:28
        To wszystko prawda. Ale jest dość czysto, darmowa toaleta, i będąc w podrórzy
        każde zatrzymanie w celu gastronomicznym to loteryjka, a tu z góry wiadomo co,
        za ile i jak będzie smakowało.
        pozdrawiam
        • Gość: grychter Re: Mc donald`s IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.10.02, 21:30
          Boże jak ja napisałem podróży
      • Gość: Gal Re: Mc donald`s IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.10.02, 09:49
        emka_waw napisała:

        > Jadam tam tylko frytki.

        Frytki bezapelacyjnie najlepsze. Reszta do śmieci.
    • Gość: Piort Niech żyje Mc donald`s! IP: *.ppi / 192.168.1.* 23.10.02, 10:45
      Jedno jest pewne - wszystko jest tam robione i podane higienicznie. Smaki
      bywają rózne i nikt nie zmusza do jadania w Mc, ale ja mam pewność, że się nie
      zatruję, że nie dostanę kotleta mielonymi oczami, że wszystko jest
      przechowywane i robione zgodnie z recepturą obowiązująca na całym świecie. A
      na temat smaku - wyraziłem współczucie znajomemu, ze jada w stołówce
      zakładowej, na to on - gdyby pan wiedział jak gotuje moja żona, to wcale by mi
      pan nie współczuł. Piort.
      • Gość: mika_nice Re: Niech żyje Mc donald`s! IP: *.tele2.pl 23.10.02, 11:30
        A ja np. lubie bardzo Mc Fisha i frytki. Szkoda tylko, ze w tej kanapce nie ma
        warzyw, w ogole malo warzyw serwuja tam. A lody z mielonymi MM's i Lion's sa
        okropne, sam proszek zle zmiksowany.

        Aha, pamietam jak w czasach mlodosci licealnej zrobilam sobie wyscigi z
        kolezanka i zezarlysmy chyba 3 Mc. Royale. Bleeee, jak teraz pomysle!
    • perturbacja Re: Mc donald`s 23.10.02, 15:35
      Tylko kawa,
      no czasem jak jedziemy gdzieś tam i specjalnie nie ma wyboru to taką
      plastikową bułą się zapychamy!!
    • hania_76 Re: Mc donald`s 23.10.02, 16:12
      Jedzenie jest okropne - nie wiem jakiej chemii do niego dodają, że po jednej
      bułce człowiek czuje się jak balon i jeszcze długo, długo po zjezdeniu czuje,
      że coś mu leży na żołądku. Jadam tam tylko przymuszona okolicznościami (np.
      podróż powrotna przez pół Polski w Nowy Rok, kiedy wszystko inne jest
      pozamykane na 4 spusty). Czasami po drodze na Mazury kupujemy sobie shake'a
      truskawkowego na pół przy okazji korzystania z toalety w McDonald's w Ostrołęce.
    • Gość: gogo Re: Mc donald`s-superrowe lody!bardzo delikatne IP: *.mtnet.com.pl 24.10.02, 01:51
      puszyste, delitatne, jak bita smietana z lodowki! mniam mniam,
      reszta for me!- niestety blllleee. no z wyjatkiem shaka czy jak sie to pisze.
      pa!
      • aniutek Re: Mc donald`s-superrowe lody!bardzo delikatne 24.10.02, 03:35
        nik nie je a MC robi ciezkie miliony...jak to jest????

        BTW -nie chcesz widziec z czego zrobione sa tamtejsze hamburgery.......
    • Gość: CASPER Re: Mc donald`s IP: *.clan.pl 24.10.02, 07:54
      A ja lubię... Ale wstyd, co? Sama sie nad tym zastanawiam - zazwyczaj jestem
      raczej niejadkiem i wieeele rzeczy mi nie smakuje. Ograniczam się z powodu
      niezdrowości tego typu żarcia i nałożonego niedawno kagańca wydatkowego, ale
      jak sobie pomyślę o Big Mac'u... Uuch!
      A opowieści pt. "Co oni tam dodają" już na mnie nie działają - zapytajcie
      pracujących w rzeźniach, piekarniach, ba nawet sklepach spożywczych (słyszałam
      m.in o "praniu" kapusty kiszonej i nakładaniu rozmrozonych lodów z powrotem do
      pudełek). Musielibyśmy jeść wyłącznie samodzielnie wyhodowane i ubite krówki,
      własne sery, chlebek itp. :(
    • Gość: zakręcona Re: MC FLERY IP: *.osiedle.net.pl 25.10.02, 14:59
      ja uwielbiam MC FLERY
      zwłaszcza z lionem
      a w Niemczech jadłam z DIMM- to taki wafelek karmelowy
      i z (Smarties)
      • Gość: Asias Re: MC FLERY IP: *.spray.net.pl 25.10.02, 15:52
        Ja też go uwielbiam, ale tylko tego z lionem. Mc Flury z nesquikiem i MM jest
        raczej kiepski. Często jeżdżę z Warszawy do Gdańska i w Mc Donald's w Ostródzie
        prawie zawsze jest obowiązkowy postój na małe conieco. Często też daję się
        skusić na frytki (nie znam lepszych) rzadziej na bułkę. Natomiast cistka z
        owocami - fe. Prawie na 100% można się oparzyć!. A próbowaliście latem ich
        wynalazku pt. Kawa lodowa? - to dopiero świństwo.
    • Gość: kluba1 Re: Mc donald`s IP: *.we.client2.attbi.com 26.10.02, 17:05
      Zdecydowanie wole Burger King !! McDonald jest glownie miejscem dla dzieci ale
      dodam, ze jest lepszy od Carl's Junior ale gorszy od Jack In The Box !!! Z
      hamburgerowych miejsc jesli juz musze to wybrala bym In-and-Out (frytki z
      prawdziwych, naturalnych ziemniakow) ale bije wszystkich na glowe Fatburger !!!
      • m-p Re: Mc donald`s 26.10.02, 20:39
        Podyskutujcie może o jedzeniu, nie żarciu...
        • aremo Re: Mc donald`s 26.10.02, 22:43
          m-p napisał:

          > Podyskutujcie może o jedzeniu, nie żarciu...

          Miałam jednak trochę racji.Jesteś irytujący.I do tego malkontent. Może
          podyskutujesz o jedzeniu bez narzekania np. na jakość polskich serów czy
          ubolewania,że ktoś chce przyrządzić wątróbkę.
          A nawiązując do wątku nie jadam w ogóle w Mc Donald's , nie jem też wcale frytek
          (bo nie lubię), a na myśl o napompowanej bule z czymś co przypomina jakiś
          kotlet z " nie wiadomo z czego" robi mi sie słabo. Ostrzegam,że pojawiają się
          tu czasem zwolennicy Tele Pizzy.Też nie mogę tego pojąć:-)) Ale każdy je co
          lubi. Dla niektórych szczytem smakowych uniesień jest pieczony kurczak z
          frytkami i sałatką mocno majonezową i ja to szanuję.
          • m-p Re: Mc donald`s 26.10.02, 23:12
            Dlaczego sie mnie znowu czepiasz?
            Ja futruję dosyć często w MacDonaldzie. Jeśli jestem w drodze, wolę tam niż w
            nieznanej mi knajpie śmierdzącej zoksydowanym olejem.

            Ale o czym tu dyskutować?

            • Gość: maruda Re: Mc donald`s IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 26.10.02, 23:34
              Raz, jeden, w początkach fastfoodów w Polsce spróbowałem.
              Skończyłem po pierwszym ugryzieniu. I choćbym, nie wiem
              jak był głodny, to po spojrzeniu na witrynę MacDonalda,
              KFC itp, głód przechodzi.

              Z zasady nie jadam mielonych, których sam nie robię.
              Nawet mięso mielone sam przygotowuję. Co do fastfoodów,
              również MD, to najbardzej dobija mnie smród przypalonego
              oleju. Efekt jest taki, że wątroba mi puchnie, a przełyk
              się kurczy. Taki sam efekt mam po kawie rozpuszczalnej.
              Ale chory raczej nie jestem, bo domowy bigos wsparty
              solidną butelką okowity nie robi na mnie żadnego wrażenia.

              Tak więc nie jadam w fastfoodach. Jak jadę w dłuższą
              podróż, to wolę staromodne kanapki i mocną herbatę w
              termosie.
            • aremo Re: Mc donald`s 26.10.02, 23:35
              m-p napisał:


              > Ja futruję dosyć często w MacDonaldzie. Jeśli jestem w drodze, wolę tam niż w
              > nieznanej mi knajpie śmierdzącej zoksydowanym olejem.

              Przynajmniej odpowiedz na mój post była okazją do odpowiedzi autorce wątku.

              > Ale o czym tu dyskutować?

              Mnie jak wątek nie wydaje się godny uwagi nie wypowiadam się(no do czasu jak
              ktoś mnie nie zirytuje;-) Ty wypowiedziałeś się więc przyłączyłeś się do
              dyskusji zatem zaprzeczasz sam sobie. Ktoś moze chce podyskutować o Mc Donald's
              (albo usmażyc wątróbkę:-),a niekoniecznie ubolewać,że nie mamy szynki boskiej
              jak parmeńska. Pozdrawiam:-)

              • Gość: Karolka Re: Mc donald`s IP: 217.98.123.* 29.10.02, 15:57
                No to Wam opowiem historyjkę o pysznych, macdonaldsowych lodach. Opowiedziała
                mi ją kumpela, w trakcie podobnej dyskusji nt. fast foodów. Otóz jej znajomy po
                zjedzeniu lodów nieźle się zatruł, wylądował w szpitalu. Kiedy sanepid zbadał
                skład owych puszystych, pysznych lodzików, okazało się, że są w nich trzy
                rodzaje... spermy!!!
                Dodam, że kiedyś sama zatrułam się frytami i od tamtej pory, wspominając me
                sensacje żołądkowe do "maca" chodzę tylko by odwiedzić toaletę, ewentualnie
                potowarzyszyć memu chłopakowi, który ma fioła na punkcie BigMaca i nie zrażają
                go żadne historyjki o spermie etc. Swoją drogą, zwiedził on już wiele "maców" i
                twierdzi, że w poszczególnych punktach kanapki się różnią, za najgorsze uważa
                te robione w Galerii Mokotów na górze. A ja myślałam, że one wszędzie są takie
                same !?!
                • aniutek Re: Mc donald`s -Karolka 30.10.02, 03:42
                  ciekawa historyjka, czy aby prawdziwa????
                  watpie a dlatego, ze kazdy czlowiek gdyby zdarzylo mu sie zjesc cos takiego w mc donalds
                  czy gdziekolwiek i milaby na to dowody w postaci badan tresci zoladka, sprawe by
                  naglosnil- co najmniej prasa, TV a zdecydowana wiekszosc podalaby firme do sadu i
                  natychmiast stalaby sie milionerem.
                  Gość portalu: Karolka napisał(a):

                  > No to Wam opowiem historyjkę o pysznych, macdonaldsowych lodach. Opowiedziała
                  > mi ją kumpela, w trakcie podobnej dyskusji nt. fast foodów. Otóz jej znajomy po
                  >
                  > zjedzeniu lodów nieźle się zatruł, wylądował w szpitalu. Kiedy sanepid zbadał
                  > skład owych puszystych, pysznych lodzików, okazało się, że są w nich trzy
                  > rodzaje... spermy!!!
                  > Dodam, że kiedyś sama zatrułam się frytami i od tamtej pory, wspominając me
                  > sensacje żołądkowe do "maca" chodzę tylko by odwiedzić toaletę, ewentualnie
                  > potowarzyszyć memu chłopakowi, który ma fioła na punkcie BigMaca i nie zrażają
                  > go żadne historyjki o spermie etc. Swoją drogą, zwiedził on już wiele "maców" i
                  >
                  > twierdzi, że w poszczególnych punktach kanapki się różnią, za najgorsze uważa
                  > te robione w Galerii Mokotów na górze. A ja myślałam, że one wszędzie są takie
                  > same !?!
                  • Gość: Karolka Re: Mc donald`s -Karolka IP: 217.98.123.* 30.10.02, 10:24
                    Byż może, podzieliłam się tylko tym co sama usłyszałam. Skoro dyskutujemy na
                    temat "maca", nie mogłam nie dodać tych sensacyjnych newsów, uważaneych za moją
                    kumpele za jak najbardziej prawdziwe!
    • Gość: DORKa Re: Mc donald`s IP: *.osiedle.net.pl 06.11.02, 20:15
      a ja ,tam bardzo lubie lodziki mc flary
      są bardzo dobre
      a na wakacjach były tez fajne lody za 99 gr
    • Gość: mikolaj Re: Mc donald`s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.02, 01:33
      makdonald to syf
      jedynie toalety ze za nic ma to mozna tam pojsc
      jedzenie niesmaczne a do tego niezdrowe, to dopiero osiagniecie
      a wogle to oni nazywaja sie restauracja
      i ludzie co tam chodza tez tak to nazywaja
      sam slyszalem
      biedni ci ludzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka