07.01.06, 23:27
Czy ktoś zna przepis. Takie pyszne smażone z dużą ilością czosnku placki.
Pycha...
Obserwuj wątek
    • ampolion Re: Langos 08.01.06, 00:16
      www.budapeszt.infinity.waw.pl/qchnia/langos.html
      • rybka002 Re: Langos 08.01.06, 00:41
        dzięki
    • carolina80 Re: Langos 08.01.06, 14:59
      od razu przypomnialy mi sie wakacje w Budapeszcie - jakies 10 lat temu
      objadałam się nimi na basenach na górze sw. Małgorzaty - tłuste były
      niemiłosiernie - bardziej niz czosnek, pamietam ser zólty na wierzchu...
      • Gość: max Re: Langos IP: *.netcafe.waw.pl 11.01.06, 11:44
        chyba na wyspie sw malgorzaty ;-)
    • pinos Re: Langos 09.01.06, 10:32
      Wieczorem wstukam Ci mój ukochany, wielokrotnie sprawdzony przepis...
      • hmmm Re: Langos 10.01.06, 02:03
        pinos, wstukuj wstukuj proszę, już nocy środek, a ja też chciałabym chciała ;)
        • pinos Re: Langos 10.01.06, 09:45
          przepis dawno, dawno temu znalazłam tu:
          invitel.hu/prota/zbieranica_kolacje.htm
          Lángos z kefirem
          Składniki: 2 szklanki kefiru, 2 jajka, 2 płaskie łyżeczki soli, 3 dag drożdży,
          65 dag mąki

          Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Wygląd tej mieszaniny nie będzie za
          elegancki, ale nie trzeba się tym przejmować.

          Całość przekładamy do dość dużego naczynia (bo bardzo urośnie), przykrywamy i
          wkładamy do lodówki na 24 godziny.
          Następnego dnia formujemy z ciasta langosze (tak się to wymawia). Odrywamy
          kawałek ciasta i rozciągamy na boki, tak żeby środek placka był bardzo cienki.
          Smażymy na gorącym oleju.

          Spożywamy polane śmietana, posypane tartym serem, posmarowane sosem czosnkowym
          (sól, woda, czosnek). Wegrzy jedza takie placki do przeróżnych potraw z drobiu.

          Jest to mój ulubiony przepis. Tylko trzeba uważać na kilka rzeczy: 1. ciasto
          rośnie jak cholera. Bardzo bardzo. A nawet jeszcze bardziej (3-4 krotnie
          potrafi).
          Po wyrośnięciu lepi się do rąk, więc trzeba mieć umączone łapy. W dodatku mnie
          osobiście nie udało się uformować takich dużych langoszy, jak u braci
          Madziarów. Ale za to smak identyczny z pamiętanym ;o)
          • hmmm Re: Langos 10.01.06, 14:48
            super, baaardzo dziękuję. zapisane, produkcja na dniach :)
            • pinos Re: Langos 10.01.06, 15:36
              Ja jak robię, to jemy do rozpęku, a starcza na dwa dni - przy dokooptowanych
              wyjadaczach.
              • Gość: wake Re: Langos IP: *.orasoft.net.pl 11.01.06, 21:33
                Jak ktoś ma ochotę spróbować pysznego Langosa i jest z Warszawy to bardzo
                bardzo polecam barek pod halą Banacha. Nazywa się "langosz", prowadzi go moja
                ciocia i ręczę, że cudne jest tam jedzonko. Szkoda tylko, że Langose są tak
                sycące i mi mieści się co najwyżej 2:))
          • Gość: sanders1 Re: Langos IP: *.lot.pl / *.lot.pl 12.01.06, 07:59
            zrobiłam wczoraj według powyższego przepisu - langosze wyszły przepyszne.
            smak dokładnie taki jak pamiętam. jestem bardzo wdzięczna za ten rewelacyjny
            przepis - na stałe wejdzie do mojej kuchni.pozdrawiam
            • pinos Sanders1 - strasznie się cieszę. n/t 12.01.06, 11:23

    • Gość: wadera Re: Langos IP: *.veranet.pl 11.01.06, 23:31
      Z tego co ja wiem - a od razu zaznaczam, że nigdy langosa nie robiłam sama, choć
      sie przymierzam, ale jadłam wielokrotnie (uwielbiam!) - to tradycyjny langos
      zawiera ziemniaki, jak w przepisie podlinkowanym tu przez ampoliona. Ja też mam
      przepis, znaleziony kiedyś gdzieś w sieci, może wypróbujesz:):

      Langos (węgierski placek)
      Składniki:
      15 dag mącznych ziemniaków
      30g drożdży
      3dag cukru
      400 ml ciepłego mleka
      400g mąki
      3 łyżeczki oleju do ciasta
      sól
      olej do głębokiego smażenia
      Do polania:
      kwaśna śmietana, sos czosnkowy (śmietana wymieszana z roztartym
      czosnkiem i odrobiną soli), ew. tarty żółty ser.

      Przygotowanie:
      1. Ziemniaki ugotować w mundurkach, obrać i ciepłe zmiażdżyć np. w prasce.
      2. Drożdże rozpuścić w ok. 100ml ciepłego mleka z cukrem i odstawić w ciepłe
      miejsce aż podwoi objętość (około 10 minut).
      3. Wysypać mąkę do dużego naczynia, w jej środku zrobić zagłębienie, do którego
      wlać drożdże z mlekiem. Dodać ziemniaki i olej i wyrobić ciasto, dolewając po
      trochu ciepłe mleko lekko osolone. Po czym posypać mąką i owinąć w ściereczkę.
      4. Zostawić w ciepłym miejscu na ok. 1 godzinę, aż ciasto wyrośnie i podwoi
      objętość. Na patelnię wylać olej na wysokość ok. 6 cm.
      5. Z wyrośniętego ciasta odrywać po kawałku i formować ręcznie placki grubości
      ok. 1-2 cm.
      6. Smażyć je z jednej i z drugiej strony na gorącym oleju, aż nabiorą złotego
      koloru.
      7. Podawać gorące, polane śmietaną lub sosem czosnkowym, ewentualnie posypane
      tartym żółtym serem.

      A tak przy okazji - sama najbardziej lubię langosa pomazianego... powidłami
      morelowymi, na słodko. Baaardzo polecam, to patent z Hajdusoboslo. IMHO lepszy
      niż oryginał!
      • pinos Re: Langos 12.01.06, 11:26
        Faktycznie, funkcjonują też przepisy z ziemniakami.
        Traf chciał, że zebrawszy kilka przepisów wypróbowałam najpierw ten z kefirem,
        a ponieważ wyszło to, co miało wyjść, już nie eksperymentowałam dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka