Dodaj do ulubionych

Zupa bez mięsa?!

19.01.06, 13:41
Jak i jaką zupę ugotować bez mięsa.
Podobno niektorzy gotują na maśle tylko jak to się robi???
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 13:46

      po prostu nie dodawac miesa
      wywar tylko na warzywach i przyprawach
      pod koniec gotowania mozna dodac oliwę lub masło.. choc nie jest to wcale
      niezbędne
      • Gość: g Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:47
        albo...przed gotowaniem podsmazyć/poddusić warzywa na maśle/oliwie
      • ba_nita Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 13:50
        marghe_72 napisała:

        >
        > po prostu nie dodawac miesa
        > wywar tylko na warzywach i przyprawach
        > pod koniec gotowania mozna dodac oliwę lub masło.. choc nie jest to wcale
        > niezbędne
        A wręcz zbędne.)))
        • Gość: g Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:00
          Niektóre witaminy sa rozpuszczalne w tłuszczach-A,D,E i jeszcze jakas chyba.
          Tłuszcz jest niezbedny, zeby je przyswoić.
          • ba_nita Re:Ale nie dodając NA KOŃCU tylko 19.01.06, 14:26
            jak już ktoś tu napisał podsmażyć na oleju/oliwie/maśle/ghee PRZED. Inaczej nie
            ma to znaczenia a tym samym sensu.)))
            • Gość: g Re:Ale nie dodając NA KOŃCU tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:30
              no ja napisałam:))) g=g
            • marghe_72 Re:Ale nie dodając NA KOŃCU tylko 19.01.06, 14:30
              szkoły sa różne

              mozna i PO.
    • kasitza Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 14:00
      jest masa takich zup, ja mam dwa ulubione przepisy, jedna kalafiorowa, druga z
      bazylii. ale poki jestem w pracy, to ci nie przesle. jak mi wyslesz na @ maila,
      to ci posle przepisy jak wroce do domu. dzis lub jutro.
      • Gość: Iza Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:16
        A możeż je kasitza wkleić tu? Byłabym wdzięczna

        Ja tez z tych co nie znoszą mięsa w zupie :/ ;) na mięsie uznaję tylko rosół, a
        wszystkie pozostałe zupy na wywarach i "rosołkach". Nie dodaję nigdy masła - bo
        smak wg mnie jest wtedy fatalny!
        • kasitza tak, ale jak mi mailem przypomnicie, bo wtedy jak 19.01.06, 14:26
          wroce do domu, to zagladne, przypomne sobie i zajrze do moich przepisow, to
          wkleje.
        • ba_nita Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 14:28
          Gość portalu: Iza napisał(a):
          > wszystkie pozostałe zupy na wywarach i "rosołkach". Nie dodaję nigdy masła -
          bo smak wg mnie jest wtedy fatalny!
          A na "rosołkach" doskonały? Oto wątek dla Ciebie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=35049250
          • Gość: Iza Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 15:26
            Banito, cenię twoją obecnośc na tym forum - ale proszę Cię - czytaj ze
            zrozumieniem.
            Czy ja napisałam, że obiad na rosołkach jest zdrowy, pyszny i doskonały? Nie.
            Napisałam, że nie znoszę znaku masła, szczególnie w zupie, bo wg mnie smakuje
            fatalnie. I to są moje własne odczucia smakowe. Poprostu nie zjem zupy z
            masłem - bo mam odruch wymiotny. Podobnie jak widzę kawałki mięsa w zupie.
            Więc jedynym rozwiązaniem jest dla mnie wywar z jarzyn lub "rosołek" kiedy się
            spieszę. To wszystko.
            • ba_nita Re: Zabrakło słów - kiedy się spieszę. 19.01.06, 15:45
              Ale jeśli poczułaś się dotknięta to przepraszam.:-)
              • Gość: Iza Re: Zabrakło słów - kiedy się spieszę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 15:48
                Nie ma sprawy ;)
    • Gość: zadumana Re: Zupa bez mięsa?! IP: 213.17.230.* 19.01.06, 14:43
      Każdą zupę (poza rosołem) można ugotować bez mięsa i bez kostek rosołowych:(
      Wywar, nie na jednej marchewce (piszę po raz 102-gi), tylko na solidnej
      włoszczyźnie. Marchew, pietruszka, seler, por(zielona część!), kawałek kapusty
      (np.włoskiej). Jeśli jest w zasięgu, to i kawałek kalarepki, kalafiora.
      Esencjonalny wywar i ciąg dalszy "jak zwykle".
      A czasami nawet warto, żeby wywar nie był bardzo esencjonalny, bo smak tego z
      czego jest zupa może być atrakcyjny i bez zagłuszania.
      Zupa z dodatkiem śmietany będzie miała tłuszcz.
      Warzywa pokrojone i przesmażone przed dodaniem do garnka też zapewnią trochę
      tłuszczu, ale wtedy zupa będzie cięższa. Taka wersja sprawdza się w zimie przy
      kapuśniaku.
    • ampolion Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 15:29
      Najlepiej wiedzą jak to robić wegetarianie. Zajrzyj na ich strony - byle nie na
      ich forum w Gazecie!
    • Gość: Xena Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.access.telenet.be 19.01.06, 15:37
      Zamiast masla mozna dolac oleju/oliwy nawet do cienkiego rosolku
      i do kazdej zupy (Grecy tak robia )

      A jak bez miesa to musi byc dobra kostka najlepiej wolowa Knorr

      Mozna tez czesc ugotowanego miesa pokroic i zamrozic potem wrzucic do
      nastepnej zupy jesli chce sie aby bylo na zab .
      • marghe_72 Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 16:30
        Gość portalu: Xena napisał(a):

        > Zamiast masla mozna dolac oleju/oliwy nawet do cienkiego rosolku
        > i do kazdej zupy (Grecy tak robia )
        >
        > A jak bez miesa to musi byc dobra kostka najlepiej wolowa Knorr
        >
        > Mozna tez czesc ugotowanego miesa pokroic i zamrozic potem wrzucic do
        > nastepnej zupy jesli chce sie aby bylo na zab .


        naprawde nie MUSI
        dobry wywar załatwi sprawę w 100 %

        ps. o oliwie pisałam wyzej :)
    • brynia2 Bez mięsa... 19.01.06, 16:05
      dzisiaj ugotowałam barszcz ukraiński, wyszedł pyszny. Zawsze robiłam na wołowinie.
      • tereza11 Re: Bez mięsa... 19.01.06, 16:25
        Nam zupa z dodatkiem masła smakuje ale dodaję go jak zupa jest gotowa i już nie
        gotuję z masłem lub śmietaną. Większość zup tak robię.
        • brynia2 Re: Bez mięsa... 19.01.06, 16:59
          Ja również, do zupy wymagającej śmietany, dodaję ją do talerza, tyle ile kto lubi.
    • lida82 Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 17:07
      gotuje od lat zupy bez miesa wielu ludzi jak je zje mowia, ze jest nie do
      wyczucia brak miesa, gotuje na wywarze z wloszczyzny, dodaje kostke warzywna,
      czasami maslo,do niektorych dodaje cabulke zarumieniona na oliwie, dodaje
      smietany procedura identyczna jak przy zupie na miesie pozdrawiam
    • mikams75 Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 18:43
      zapach rozgotowanego miesa w zupie jest dla mnie nie do zniesienia! ZAWSZE
      gotuje bez miesa.
      • gingers73 Re: Zupa bez mięsa?! 19.01.06, 19:34
        Zawsze gotuję na warzywach.
        Zupy na trupach zawsze jadą trupem ;)
        Nie lubię zup na kościach i już
        • Gość: Iza Re: Zupa bez mięsa?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:07
          gingers73 napisała:

          > Zupy na trupach zawsze jadą trupem ;)


          HEHEHEHE :))))))) Bingo! ;)
          • shilla01 Re: Zupa bez mięsa?! 20.01.06, 00:14
            bez miesa mozna ugotować praktycznie każda zupę. ja gotuję tak od dawna, sa
            pyszne.
          • ampolion Re: Zupa bez mięsa?! 20.01.06, 01:56
            To nie to forum! Wegetarianie też tu są, ale wyrażają się kulturalnie.
            • gingers73 Re: Zupa bez mięsa?! 20.01.06, 08:24
              ampolion napisał: To nie to forum! Wegetarianie też tu są, ale wyrażają się kulturalnie.

              Jesli pijesz do mnie to sorry jeśli kogoś uraziłam.
              Ja już jak byłam dzieckiem to mówiłam że rosół to zupa z trupa i tak mi zostało do dziś.

              przepraszam za dosadność stwierdzenia
              • shilla01 Re: Zupa bez mięsa?! 20.01.06, 10:03
                gingers73 napisała:

                > ampolion napisał: To nie to forum! Wegetarianie też tu są, ale wyrażają się
                kul
                > turalnie.
                >
                > Jesli pijesz do mnie to sorry jeśli kogoś uraziłam.
                > Ja już jak byłam dzieckiem to mówiłam że rosół to zupa z trupa i tak mi
                zostało
                > do dziś.
                >
                > przepraszam za dosadność stwierdzenia
                >



                kurcze, ale ja głupia jestem. Mój tata zawsze tak mówił jak pytałam co na
                obiad . A ja przez cale zycie rozumiałam to jako "zupa strupa" , aaa taki rym
                sobue myślałam , może strupa od strupa ?? he he , a tu człowiek po tylu latach
                dowie się , że to "zupa z trupa" Niesamowite.
              • ampolion Re: Zupa bez mięsa?! 21.01.06, 23:53
                Podaję rękę na zgodę. Byłem kiedyś wegetariańskiej orientacji i przypuszczałem,
                że na TAMTYM forum będę mógł miło powspominać. Gdzież tam! Forum zionące jadem.
                Z tego też powodu rażą mnie takie określenia.
                Ukłony.
        • ola787 zupa 20.01.06, 08:56
          pyszne sa wszelkie jarzynowki, warzywa z dodatkiem listka laurowego i ziela
          ang. daja rewelacyjny aromat. Powinnas sprobowac barszcz ukrainski, tez jest
          super wlasnie bez miesa. Sa, owszem, takie zupy jak fasolowka, grochowka,
          ktore "wolaja" o jakis kawalek wedzonki czy boczku.ale: pomidorowa, jarzynowa,
          CEBULOWA-napisalam drukiem, bo mieso w niej to profanacja:),czosnkowa z
          grzankami, barszcz czerwony, ukrainski--ona sa smaczniejsze bez miesa. Do nich
          bardziej pasuje smietanka lub po prostu oliwa.
    • inezz24 Re: Zupa bez mięsa?! 21.01.06, 21:01
      Nie gotuje zup na miesie, czy kosciach. Nigdy. Rosol tu nie jest wyjtkiem, bo
      rosolu nie jadam. Nie toleruje wywarow miesnych. Poza tym zdaje sobie sprawe,
      jak wszystkie te wywary sa niezdrowe. Niestety w tej wodzie (czyli w wywarze
      uzywanym do zupy) zostaja masa toksyn, ktore wyplukane zostaja z miesa.

      A wszystkie zupy gotuje na warzywch. Wylacznie. Po ugotowaniu zupy dodaje oliwy
      z oliwek, lub oleju. Nigdy w trakcie gotowania, bo po co utleniac olej i nabijc
      go cholesterolem (w stanie surowym go nie ma). Nie zabielam zup smietana.
      Niektore zupy zabielam odrobina mleka. Nie zageszczam tez zup. Jezeli mamy
      ochote na taka gesciejsza, po prostu daje wiecej warzyw. Pozniej czesc warzyw
      odkldam (okolo polowy), a reszte miksuje. Otrzymuje pyszna zupe krem, ale z
      plywjacymi w niej kawalkami warzyw. I to nawet nie to, ze mam jakiegos fiola na
      punkcie zdrowego odzywiania - ja po prostu tkie zupki lubie njbardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka