Dodaj do ulubionych

prośba o radę

27.01.06, 14:39
proszę o pomoc
jestem młodą mężatką ;)
i gotowanie jest dla mnie problemem
w czwatrek lu piątek przyjeżdza do nas na wizytacje
i 1 urodziny synka
rodzina męża
teściowie i siostra z synem
4 osoby będą do niedzieli
co ugotowac?
proste, swojskie
egzotyczne?
ale musi być łatwe i niepracochłonne (jakoś tak w kuchni nie znalazłam
swojego miejsca)
no i w miarę niedrogie (nie jestem dusigroszem, ale na tym etapie życia
liczymy się bardzo z każdą złotówką)
aha - zupy lubie gotować - myślę o cebulowej z grzankami itp
w gre wchodzą 3-4
śniadania, obiady i kolacje
pozdrawiam!


Obserwuj wątek
    • roseanne Re: prośba o radę 27.01.06, 14:46
      postawilabym na prostote, zwlaszcza jesli chodzi o sniadania i kolacje

      jajka- najlepiej gotowane, bo latwiej w gusta trafic
      pasty na bazie twarogu : ze szczypiorkiem/ cebula/ ryba itd itp
      salatki jarzynowe + kanapki

      pomysl zupy cebulowej jak najbardziej, wogole zupy sa ok

      z tanszego rozwiazania obiadowego - klops, z miesa mielonego, ktory mozna
      spokojnie podawac na cieplo z ziemniakami i sosem, badz tez po wystudzeniu kroic
      na kanapki
      • mam6lat Re: prośba o radę 27.01.06, 15:09
        a podasz mi swój przepis na klops?
        w rodzinnym domu go nie jadłam
        plissss ;)))
        • roseanne Re: prośba o radę 27.01.06, 15:19
          robie co jakis czas - wplyw kuchni amerykanskiej :)
          bardzo ogolnie, robisz podobnie jak mase miesna na kotlety mielone, ale nie
          dzielisz, tylko formujesz walek i wkladasz w calosci do foremki - waskiej
          dlugiej ( piernikowka jest do tego super), polewasz odrobina sosu lub nawet
          roztopioneym maslem i pieczesz okolo 40 - 60 minut

          okolo 1 kg miesa mielonego - najczesiej robie z wolowiny, ale moze byc
          praktycznie kazde
          1 jajko
          2-3 lyzki bulki tartej lub namoczona w mleku/ wodzie buleczka
          lyzeczka soli
          lyzka przypraw ziolowych , w zaleznosci co lubisz - majeranek lub oregano, lub
          tymianek/ bazylia
          1 cebula, posiekana lub starta

          mozna dodac jedno z ponizszych:

          paczke rozmrozonego odcisnietego szpinaku
          przesmazone pieczarki ( ok 20 dkg)
          w srodek zawinac ugotowane na twardo jajka
          w srodek zawinac marynowane papryki , pokrojone w paski
          w srodek zawinac plastry zoltego sera


          podawac z sosem pomidorowym, grzybowym, serowym
          najlepiej pasuje do ziemniakow, ale brazowy ryz, czy tez sredniej wielkosci
          makaron tez moze byc (rurki, muszelki)

          do odgrzania wstawiasz do piekarnika w foremce nakrytej folia aluminiowa, mozna
          ewentualnie w mikrofali
          nie nadaje sie raczej do odsmazania na patelni
          • mam6lat Re: prośba o radę 27.01.06, 15:23
            właśnie klops z jajkiem jadłam w gościnie
            był na ciepło do obiadu
            a potem w plastrach na półmisku wędlin na zimno na śniadanie
            no, rzeczywiście proste przygotowanie
            i tyle możliwości ;)
    • hyacinth.bucket Re: prośba o radę 27.01.06, 14:55
      Przeczytalam "wizytacja " i od razu wiedzialam , ze to tesciowa zlozy wizyte :-)
      • mam6lat Re: prośba o radę 27.01.06, 15:11
        teściowa to mniejszy problem
        teść jest straszny - WĘSZY PO KĄTACH!
        (a na marginesie jestem na siebie zła, ze nie potrafię mu zwrócić uwagi
        jak lustryje lodówkę dosłownie chwilę po wejsciu do mieszkania,
        no czasami pytam, czy coś mu podać..., ale chyba nie rozmunie)
        acha - są miesożerni!
        • roseanne :)) zasugeruj moze, ze 27.01.06, 15:20
          jesli czegos brakuje, co jest ulubionym daniem, to moze wybrac sie do
          pobliskiego sklepu...
        • patyska :DDD 27.01.06, 15:24
          mam6lat! ubawilas mnie tym weszeniem po katach! nastepnym razem nie pytaj czy mu cos podac, tylko
          zapytaj czego szuka ;) kurcze, jak to fajnie miec fajnych tesciow ;)
          jak miesozerni to bede uparcie promowac solianke i zupe gulaszowa, pieczonego kurczaka, schab w
          warzywach. tylko o deserach nie zapomnij! ;) a ile dni beda? bo jak w poniedzialek nie pozra calej
          gulaszowej to w srode odparujesz z niej wode i podasz jako gulasz z na plackach ziemniaczanych ;) na
          sniadania i kolacje proponuje szwedzki stol: troche wedlin i serow po trochu plus dodatki do kanapki ;)
          korniszonki, kwaszonki, pikle...
          • mam6lat Re: :DDD 27.01.06, 15:47
            zabawne to jest opowiadanie "po"....
            będą 3-4 dni
            gulasz na plackach - super
            a solianka? - kiedyś młody Kuroń o niej mówił...jak sie ja robi?
            • jacek1f tu masz pyszna pokazową:-) 27.01.06, 15:48
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=31579986&a=31653948
              • mam6lat Re: tu masz pyszna pokazową:-) 27.01.06, 16:16
                ta nazwa - to pochodzi od czego, co oznacza?
            • patyska Re: :DDD 27.01.06, 15:58
              ja robie tak:

              1? litra wywaru z kości, warzyw, ziela i liścia
              30 dkg wołowiny, np. pierwszej krzyżowej
              10 dkg szynki
              2 parówki
              2 cebule
              3 ogórki kwaszone
              smalec
              koncentrat pomidorowy
              łyżka kaparów
              śmietana, sól, pieprz

              W wywarze ugotować wołowinę, gdy będzie miękka wyjąć, pokroić w małe słupki i wrzucić z powrotem
              do wywaru razem z pokrojona w słupki wędliną i pokrojonymi w półplasterki parówkami. Cebule
              pokroić w piórka, podsmażyć na smalcu, dodać przecier, podsmażyć razem chwilkę i wrzucić do
              wywaru. Ogórki obrać, pokroić w ćwiartki, do wywaru. Doprawić, dodać kapary, następnie śmietanę.
              Podawać z chlebem.
        • szpinakowa Re: prośba o radę 16.02.06, 10:19
          Zapytaj teścia tak: co podać? kawę , herbatę, kurtkę? ;P
    • gogolina77 Re: prośba o radę 27.01.06, 15:23
      Ja też niestety średnio gotuję,ale to zawsze dobrze mi wychodzi :-) No
      więc.Karkówkę w kawałku ( waga w zależności od liczby osób) nacieram przyprawami
      (według gustu, ale na pewno kminek) i czosnkiem.Następnie wkładam do naczynia
      żarodpornego podlanego oliwą lub zwykłym olejem jak nie masz oliwy.Mięso
      obsypuje pokrojonym jabłkiem, cebulą i syszonymi śliwkami ( bez
      pestek).Wszystko wkładam do piekarnika,aż mięso będzie kruche ( ok.1,5 godz.)
      Można podawać na ciepło ( najlepiej z kluskami śląskim - moga być mrożone),ale
      też na zimno do chleba.Przygotowanie nie jest czasochłonne i właściwie mięso
      samo się piecze.Smacznego!
    • hyacinth.bucket Re: prośba o radę 27.01.06, 15:37
      Takie osoby , ktore sprawdzaja porzadki robia to najczesciej
      kontrolujac gorne czesci szafy , szafek i drzwi na gorze .
      Robia to dyskretnie , przejada palcem ukradkiem i krzycza " kurz znalazlem !"
      Niektorym cos "upada" na podloge i szukajac maja wglad pod meblami .
      Reszty zwykle nie sprawdzaja bo im to do glowy nie wpadnie ..
      Ach jeszcze pamietac aby bylo czysto ZA kiblem , tam tez moga sprawdzic .
      O gotowanie sie nie martw , tesciowa udzieli ci wszelkich wskazowek
      w kuchni: co i jak , co z czym wiec problem bedziesz miala z glowy
      najwyzej czegos cennego sie przy okazji nauczysz :-)
      • mam6lat Re: prośba o radę 27.01.06, 15:53
        on nie sprawdza porządków
        powiem brutalnie - SZUKA ŻARCIA ...MIĘSNEGO oczywiście
        (a w mieszkaniu mam czysto)
        z tych miby śmiesznych opowiadanek o moim teściu:
        jego wizyta,
        kolacja dla 3 osób: ja, mąż i on
        duży półmisek fajnych wędlin....
        teśc ze środka stołu podsunął sobie pod nos i
        plaster po plastrze swoim widelcem podbierał
        od czasu do czasu
        przegryzając pół kromeczki chleba
        który kroił sobie nożem i wdelcem na maciupeńkie kawałeczki
        patrzyłam jak zahipnotyzowana.....nie dlatego, ze nigdy nie widziałm, zeby tak
        chleb jesc,
        ale dlatego,
        ze nie ogladakjąc sie na nikogo wchłonął samm tą wędlinę
        (człowiek o dużym poczuciu wartości i wyższym wykształceniu)...ale złośliwa
        jestem (tak naprawdę to zestresowana)
        już się nakrecam na tą wizytę
    • krzysztof_wandelt przeniosłem Ci z Galerii: 27.01.06, 15:42
      nie wiem gdzie szukac pomocy
      jestem młodą mężatką ;)
      i gotowanie jest dla mnie problemem
      w czwatrek lu piątek przyjeżdza do nas na wizytacje
      i 1 urodziny synka
      rodzina męża
      teściowie i siostra z synem
      4 osoby będą do niedzieli
      co ugotowac?
      proste, swojskie
      egzotyczne?
      ale musi być łatwe i niepracochłonne (jakoś tak w kuchni nie znalazłam
      swojego miejsca)
      no i w miarę niedrogie (nie jestem dusigroszem, ale na tym etapie życia
      liczymy się bardzo z każdą złotówką)
      aha - zupy lubie gotować - myślę o cebulowej z grzankami itp
      w gre wchodzą 3-4
      śniadania, obiady i kolacje
      pozdrawiam!
      • Re: wiem, ze to galeria, ale....
      mam6lat 27.01.06, 14:17 + odpowiedz
      oczywiście ta zupa nie na kilka dni...ale tylko ją wymyśliłam ;)
      zasatawiam się nad daniami jednogarnkowymi
      • Pytaj sie tu:
      illiterate 27.01.06, 14:23 + odpowiedz
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=77
      • Re: wiem, ze to galeria, ale....
      nastka_7 27.01.06, 14:26 + odpowiedz
      No to np. na 2 danie...
      Filet z kurczaka kroisz w kostke podsmazasz na patelni, dodajesz gotowy sos ze
      słoika np. słodko-kwasny, albo do spagetti, albo z pieczarkami i ze śmietaną,
      jaki lubicie... i na małym ogniu dusisz ok 5-7 min. Tu pasuje też mięso mielone
      (tańsze)
      W garnku obok gotujesz makaron lub ryż.
      Wykładasz na talerze ryż/makaron i na to wylewasz sos z mięsem....przystrajasz
      natka pietruszki...
      Nie wiem jaka zupa do tego...może jakaś jarzynowa?
      Mozesz ją zrobic na kości, albo skrzydłach z kurczaka/indyka, szyi
      indyczej...co masz...wystarczy dodać później warzywa zamrożone Hortexu,
      doprawić smietana, przyprawami i gotowe
      • mam6lat Re: przeniosłem Ci z Galerii: 27.01.06, 15:56
        Panie Krzysztofie
        - ja już tą pana gulasszową
        na pierwszym miejscu zaplanowałam - dzięki
        własnie...jak gdzies napisałam nawet z internetowej kuchni mi trudno się
        odnaleść ;)
        pozdrawiam!
        • mam6lat Re: przeniosłem Ci z Galerii: 27.01.06, 15:58
          właśnie tu trafiłam
          po skierowaniu przez forymowiczów z galerii
    • mam6lat Re: prośba o radę 28.01.06, 11:29
      proszę jeszcze - o pomysły na śmiadanie:
      szybkiei niedrogie,
      śniadanie na 8 osób
      - kupiłam 2 duże paczki pysznych klusek na parze tzw. pampuchów - ja po
      domowemu robię je z masłem i domową konfirurą - jak jeszce można?
      no i inne dania.....

      za obiadowe dziekuję - wykorzystam wszystkie :)))
    • discrepantia Re: prośba o radę 28.01.06, 12:03
      Jeśli namiętnie lubią mięsko, to mogą nie chcieć jeść słodkich pampuchów na
      śniadanie; zapytaj najlepiej na co maja ochotę i miej w pogotowiu jakies
      kiełbaski, jajka, pieczarki (na jejcznice, sadzone), ser żołty na zapiekanki,
      no i warzywa na sałatkę (np. pomidory ze szczypiorkiem i rzodkiewką). Pasta to
      tez dobry pomysł: rybna (wędzona makrela, tuńczyk lub szprotki, jajka
      ugotowane, cebulka, ser żółty), pieczarkowa (smazone pieczarki, cebula,
      przyprawy, czosnek), serek feta, serek biały z ziołąmi, możesz podac też
      pasztet, pieczone mięso na zimno z chrzanem. A z tym zaglądaniem do lodówki
      przez teścia to ciekawa sprawa, może obdaruj go na wejściu pętem swojskiej
      kiełbasy to bedzie sobie podgryzał podczas wizyty.
    • Gość: basieńka Re: prośba o radę IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.01.06, 14:46
      na śniadanie lub kolację możesz przygotować sałatkę z tuńczyka, jest smaczna i
      sycąca. na obiad chińszczyzna (mrożona z torebki) usmażona z czosnkiem i z
      sosem sojowym + ryż = niezbyt pracochłonne i nie takie drogir jak się wydaje A
      EFEKT - zniewalający. pozdrawiam
    • mam6lat Re: udało się 16.02.06, 02:37
      i dania obiadowe
      i krótka (jednak) wizyta rodziny męża
      no i zakochałam sie w klopsie...improwizuję z różnymi dodatkami :)))
      dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka