Dodaj do ulubionych

czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie sok?

04.02.06, 06:34
ja nie odlalam i teraz ona jest taka rozlazla, czy moze dlatego?
Obserwuj wątek
    • 56at Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 04.02.06, 06:44
      jabłka do szarlotki się próży a nie gotuje
      • koncowka Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 04.02.06, 13:31
        a czy sok sie wylewa po "prazeniu"?
        • Gość: yatka Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: 195.136.92.* 04.02.06, 13:53
          przecież jabłka się praży i czeka aż odparują sok i tę odrobinę wody, którą
          podlało się je ewentualnie.Właściwie to tylko renety albo antonówki bo inne
          aromatu nie posiadają i wdzięku.A szarlotka mogła się "rozleźć" bo jeśli była
          na kruchym cieście za szybko wstawilaś do pieca-powinien być naprawdę gorący
          inaczej tłuszcz z ciasta się wytapia i efekt jest...bleee
        • Gość: abc Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:53
          jeśli tego soku wygotowało się dużo, to jasne, że się odlewa nadmiar - nie ma
          szans, żeby przez to szarlotka sucha wyszła: jabłka i tak są wilgotne, więc
          swoje w cieście zrobią. Poza tym można nie bawić się w prażenie, tylko zetrzeć
          jabłka na dgrubej tarce - a najlepiej na tych ostrzach do ścierania w plastry -
          zasypać cukrem (niedużo), dodać cynamon, wanilię, ewentualnie dla zapachu
          trochę skórki cytrynowej, całość dobrze zamieszać i odstawić w chłodne miejsce
          (najlepiej na noc, a na pewno na kilka godzin). Po tym czasie jabłka odcedzić
          (można je nawet lekko w dłoniach "odcisnąć"). Tylko radzę tych jabłek ze 2-3 kg
          obrać (serio), bo one po tym macerowaniu się "więdną" i mniej się ich po
          odciśnięciu soku robi. A przecież w szarlotce głównie o to chodzi, żebyu jak
          najwięcej nadzienia było, prawda? ;)))))
          • Gość: abc Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:58
            o właśnie - Yatka wyżej o tym pisze: na szarlotkę TYLKO renety i antonówki.
            Każdy inny gatunek użyty do szarlotki to imho nieporozumienie.
            • desi45 Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 04.02.06, 14:05
              Surowe jablka daje sie do szarlotki....bez wycisniecia soku. ALBO DAJESZ
              PRZECIERANE NA TARCE Z cukrem, cynamonem i jak chcesz ze skurka pomaranczowa,
              cytrynowa, migdalami, rodzynkami.... to tylko rzecz gustu i smaku. Cynamon i
              cukier to pierwsza sprawa.....
              • Gość: abc Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:12
                hmm, no to chyba kwestia gustu: ja z surowych ZAWSZE sok odcsikam - szarlotka
                super wychodzi ;))))
    • wyuzdana1 Dobra rada 04.02.06, 14:17
      Jeśli po uprażeniu jabłek są zbyt rzadkie to można dosypać kaszy mannej,która
      świetnie zagęści. Nie odlewaj soku bo szkoda.
      • Gość: abc Re: Dobra rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:19
        albo bułkę tartą - też dobrze zagęści. Niektóry praktykują proszek kisielowy
        (np. cytrynowy) - nie wiem, nie próbowałam, ale ponoć też nie najgorzej to robi
        farszowi jabłkowemu.
        • marbor1 Re: Dobra rada 04.02.06, 15:06
          Zawsze do szarlotki używam szarej renety. Do próżenia nigdy nie podlewam wody i
          nie dodaję cukru. Szara reneta z ntury jest słodka. Jabłka w rondlu praży się
          szybko, aby wyparował z tartych jabłek sok. Nie dodaję do masy ani bułki
          tartej, a tym bardziej mannej kaszy [nie podpiekam też spodu ciasta].
          Bardzo podnosi walory smakowe szarlotki jak do masy jabłek dodamy ze dwie
          łyżeczki konfitury z płatków róży.
          Maria
    • woodpecker_from_mars Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 04.02.06, 15:05
      a ja odparowuje nadmiar soku a na koniec dodaję troche kiślu jabłkowego bądź
      cytrynowego-troszkę się te jabłka ścisną; zawsze się pyszna udaje
      • Gość: aaa Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.pools.arcor-ip.net 04.02.06, 15:20
        ja wlasnie tez dodaje caly kisiel cytrynowy a jablka "dusze "pod przykryciem ok
        10 minut na wolnym gazie.Wtedy nie rozsypuja sie po upieczeniu.
        • Gość: ania Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.eburwd8.vic.optusnet.com.au 05.02.06, 02:25
          a ten kisiel to w proszku czy juz zrobiony?
          a jezeli jablka maja odparowywac, to chyba nie pod przykryciem, bo gdzie ma
          para ujsc?
          • Gość: xyz Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 02:37
            nie no chyba proszek a nie gotowy - gdyby dać zrobiony to dopiero by farsz
            popłynął sobie;))
      • Gość: jaaaa Kisielu... IP: *.3web.net 05.02.06, 09:40
        .
        • Gość: kate jabłka bez cukru i bez kisielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 12:12
          jestem z tych co to dbają, by nie za dużo kalorii w siebie pakować. Nie dodaje
          więc cukru do jablek, nie zagęszczam ich niczym (nie lubię) , jedynie
          odparowuję nadmiar soku . no i spód zawsze podpiekam , bo lubie ciasto kruche.
          Wierzch ścieram na tarce i posypuję ( jednak) cukrem pudrem.
          • Gość: marbor1 Re: jabłka bez cukru i bez kisielu IP: *.wa-wa.inpoland.pl 05.02.06, 12:42
            Rzecz na tym polega, aby do jabłek nie sypać cukru, bo powoduje on puszczanie
            soku z owoców {można ciasto po upieczeniu obficie posypać cukrem pudrem].
            Jabłek nie podlewa się też wodą. Należy je szybko uprażyć, aby wyparował z nich
            sok.
            Jabłka zawsze kładę na nie podpieczony spód, mimo że warstwa ciasta jest bardzo
            cienka.
            Maria
            • Gość: maharani1 Re: jabłka bez cukru i bez kisielu IP: 220.224.52.* 05.02.06, 20:48
              co to znaczy 'uprazyc'?
              ja dusze jablka z cukrem, sok wyparowuje w trakcie i laduje na zawsze
              podpieczony spod.
              gdzies jadlam takie zrobione na surowym spodzie i to smakowalo niedopieczonym,
              wilgotnym ciastem, bleee.
              • barona Re: jabłka bez cukru i bez kisielu 08.02.06, 09:09
                mozna do jablek dodac cukier juz po uduszeniu.

                jak masz piec ktory piecze z gory I z dolu to nie ma potrzeby uprzednio
                podpiekac.
    • Gość: zadumana Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: 213.17.230.* 08.02.06, 10:20
      Patrzę na rozwój tego wątku i widzę w końcu, dlaczego niektóre szarlotki mają
      takie dziwnie zestalone, oślizgnięte jabłka. A to dodatki galaretkowo-
      kisielowe.
      Nie lubię tego. Wolę mieć naturalną masę jabłek, które nawet nieco deformują
      kształt poszczególnych porcji, ale są jednak smaczniejsze.
      Do szarlotki używam szarej renety lub bojkena, tzw. jabłka kompotowe. To kruche
      jabłka, które po obraniu i wywaleniu łyżeczką gniazd nasiennych, podlane lekko
      wodą dość szybko się rozpadają i zamieniają w zwartą masę. Trudno się w garnku
      (teflon lub grube dno) doszukać jakiegoś soku, z którym, jak widzę, niektórzy
      ostro walczą. Dodaję trochę cukru i trochę cynamonu. Ciasto nie pływa.

      Natomiast czytałam w nieco zwariowanej książce Chmielewskiej o szarlotce, do
      której wkłada się pocięte na plasterki jabłka i piecze. Nie pisała chyba jakie
      to jabłka, ale zbieram się od dawna do zrobienia eksperymentu z jabłkami
      deserowymi. Powinno być z tego coś innego. Podobno dobre.
      • Gość: marbor1 Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.wa-wa.inpoland.pl 08.02.06, 13:52
        Owszem, piekłam szarlotki z surowych jabłek [poszatkowanych] i wychodziły
        bardzo dobre. Do szarlotki używam tylko szarej renety, do duszenia czy prażenia
        nigdy nie podlewam wody i nie dodaję cukru. Nie lubię w szarlotce
        rozciapcianych jabłek. Po upieczeniu można szarlotkę posypać obficie cukrem,
        jeśli ktoś lubi bardzo słodką, lub do ciasta kruchego dodać więcej cukru.
        Nie podpiekam nigdy spodu, ciasto jest zawsze dobrze upieczone .
        Maria
        • kadka2 Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 09.02.06, 21:03
          no ale jablka sie nie przypala bez wody?
          • catalinka Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 09.02.06, 22:52
            Nigdy!!! A spód zawsze podpiekam.
            Kasia
            • Gość: zadumana Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: 213.17.230.* 10.02.06, 08:37
              Kadka2, nie przypalisz jabłek jeśli:
              -weżmiesz garnek teflonowy lub z grubym dnem,
              -przykryjesz na początku pokrywką i one się jakby spocą początkowo.
              Oczywiście, że trzeba uważać.
              Ja dolewam jednak zwykle parę łyżek wody. Przykrywam i wszystko po zawrzeniu
              wody jest w gorącej parze. Jak lekko kruszeją zdejmuję pokrywkę i ucieka wtedy
              woda dolana i woda z jabłek. Trzeba czasem zamieszać, ale w teflonie musisz
              włożyć dużo wysiłku, żeby spalić.
              • kadka2 Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie 10.02.06, 11:41
                dziekuje :-)
                wlasnie mieszanie to dobry pomysl
                • Gość: iza Re: czy z ugotow. jablek do szarlotki odlewa sie IP: *.fbx.proxad.net 10.02.06, 12:21
                  ja podsmazam (na dosyc duzym ogniu) jablka na masle. Posypuje je cynamonem i
                  cukrem, ktory sie karamelizuje i w ten sposob jablka sa lekko skaramelizowane.
                  Ciasto zawsze podpiekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka