Dodaj do ulubionych

lody zapiekane

IP: *.chello.pl 08.02.06, 14:06
i jeszcze jedno pytanie odnosnie slodyczy.w krakowskim wentzlu jedlismy deser
o nazwie:omlet norweski.(mam nadzieje ze nie pomylilam nazwy)byl to "deser
lodowy z pieca".tzn galka lodow(o dziwo nie rozpuszczona) zapieczona w
cienkim ciescie biszkoptowym i jakby w piance bialkowej o udziwnionym
ksztalcie(nazwana byla marengue czy jakos tak).i teraz moje pytanie:jak sie
robi cos takiego i jak to mozliwe ze te lody sie nie rozpuscily?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: lody zapiekane 08.02.06, 14:10
      Ułożone lody przykrywasz waflami pszennymi, na nie wyciskasz sporą warstwę
      ubitych białek z jaj (jak na bezy) i zapiekasz a raczej suszysz. Nie rozpuszczą
      się bo wafle i białko stanowi izolację. W domu jednak bym nie robił chyba, że
      piekarnik ma dokładny termometr i faktycznie nie przekłamuje z temperaturą.
      • marghot Re: lody zapiekane 08.02.06, 14:18
        Omlet norweski
        Poziom trudności: 1
        Składniki:
        1 paczka biszkoptów
        20 dag lodów waniliowych
        30 dag lodów czekoladowych
        8 białek
        15 dag cukru.
        Opis wykonania:
        Białka ubijamy na sztywną pianę, dodając pod koniec cukier. Biszkopty układamy
        na dnie keksowej formy. Na biszkopty kładziemy lody waniliowe, nadając im
        kształt walca. Pokrywamy je lodami czekoladowymi tak, by nie dotykały do
        brzegów formy. Warstwą ubitej piany przykrywamy górę i boki lodów. Piekarnik
        rozgrzewamy do temp. 200 st. C.Omlet zapiekamy przez kilka minut aż piana się
        lekko zapiecze. Podajemy od razu po wyjęciu.
    • waderka Re: lody zapiekane 08.02.06, 14:19
      W Kulinarnym Atlasie Świata jest takie cudo:

      kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,41824835,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
      Nazwa jest mi znana z wielu książek i nie powiem, kusi mnie ten przepis... Ale
      mam lęki, że to się po prostu nie może udać ;) Może spróbujesz i się podzielisz
      wrażeniami?
      • ba_nita Re:Hmmmm...nic pod tym linkiem się nie otwiera.n/t 08.02.06, 14:22

        • e._ Re:Hmmmm...nic pod tym linkiem się nie otwiera.n/ 08.02.06, 14:28
          A mnie sie otworzyło - Alaska.
          Takie lody przepyszne zwłaszcza, ze bae zadnego biszkoptu można było zamawiać
          sobie w małej, warszawskiej knajpce połaczonej z kwiaciarnią, o nazwie Nei
          Fiori.
          Mmmmm..... Rewelacja!
          • ba_nita Re:Hmmmm...nic pod tym linkiem się nie otwiera.n/ 08.02.06, 14:30
            e._ napisała:

            > A mnie sie otworzyło - Alaska.
            > Takie lody przepyszne zwłaszcza, ze bae zadnego biszkoptu można było zamawiać
            > sobie w małej, warszawskiej knajpce połaczonej z kwiaciarnią, o nazwie Nei
            > Fiori.
            > Mmmmm..... Rewelacja!

            Już też sie otworzyło. Jednak wolę propozycję z zamku "Jan III Sobieski" w
            Rzucewie.
            • Gość: ania.. Re:Hmmmm...nic pod tym linkiem się nie otwiera.n/ IP: *.chello.pl 08.02.06, 14:45
              przyznam ze u mnie to wygladalo atrakcyjniej ale o to chodzilo.wystarczy
              inaczej rozlozyc pianke.dzieki!jestescie wielkie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka