Dodaj do ulubionych

co na imprezę dla 20 sporo pijących

IP: *.medical / *.crowley.pl 22.02.06, 10:05
Mój chłopak urządza imprezę urodzinową. Ponieważ mamy liczne grono znajomych,
po selekcji wyszło nam ok. 20 osób, które musimy zaprosić. Jako że będzie tam
głównie pite, a mało jedzone, mój luby wychodzi z załóżenia, że nie ma się co
przejmować, kupimy czipsy i mandarynki oraz rolmopsy i będzie git. Ale ja
uważam, że coś trzeba podać, jakieś kanapki, sałatki albo...No właśnie, co.
Musi to byc coś szybkiego, może być na gorąco, ale takie, żeby sie dało zjeść
na stojąco albo na siedząco na dywanie, bo wszystkich przy stole nie
pomieścimy, a jednocześnie pasujące do tych hektolitrów, które zapewne tam
zostaną spożyte. Z góry dziękuję za propozycje
Obserwuj wątek
    • jacek1f wiesz co, on ma rację. Zrób więc Parówkową Orgię 22.02.06, 10:16
      czyli Ostatnia Paróweczka Hrabiego B...:-)

      Kup pare kilogramów parówek, rozdziel je i wrzuć do wielkiego gara. Sami sobie
      bedą wylawiali, obok pelno bulek-kajzerek i ketchup i musztrda.

      Już.

      • Gość: magda Re: to zależy co będziecie pili........jak wódę IP: *.aster.pl 22.02.06, 10:24
        to może gar bigosu,stoi na kuchni,zawsze jest cieply i można jeść w każdej pozycji.
      • invicta1 Re: wiesz co, on ma rację. Zrób więc Parówkową Or 22.02.06, 10:38
        hahaha Jacek!:)

        a serio, to jak dużo piją, to może coś z kuchni rosyjskiej?:)
        ja bym się nie obraziła za imprezę, na której byłyby ruskie pierogi o!
        • szpinakowa Ruskie! Ślina mi leci... 22.02.06, 10:43
          Invicto, jak znajdziesz imprezę, której gospodyni zrobiła pierogi ruskie dla 20
          osób, to weź mnie ze sobą :)) Plizzz ;)
          • invicta1 Re: Ruskie! Ślina mi leci... 22.02.06, 10:45
            chetnie! aczkolwiek nadal szukam:)
    • cioccolato_bianco Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 10:21
      ja proponuje:
      'deske mies' - kabanosy, sucha krakowska,
      'deske serow' - ementaler, gouda, parmezan, plesniowy
      oraz 'deske warzyw/owocow' - ogorek konserwowy, rzodkiewki, papryka, marchewka,
      winogrona.
      do tego jakies 2-3 tradycyjne salatki majonezowe. np jedna z tunczykiem i
      kukurydza, druga szynkowo-serowa i trzecia warzywna.
      • Gość: haha Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.area4.il.chicago.comcast.net 22.02.06, 10:24
        Deska serów dla 20 osób? Chyba pseudoserów bo dla kieszeni to ruina.Kabanosiki.
        A może szyneczka pameńska?
        • cioccolato_bianco Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 11:02
          bylo napisane, ze to impreza niskobudzetowa? przepraszam, umknelo mojej uwadze.
    • szpinakowa Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 10:27
      Przede wszystkim - drobno pokrojone, żeby odpływu nie zapchać ;)))
      A tak serio - jesli chodzi o przekąski bez talerza, na stojąco itp. zawsze
      sprawdzają się różnej maści koreczki, wpisz w wyszukiwarce, znajdziesz na pewno
      sporo propozycji. Jeśli chodzi o to, że ma pasować do hektolitrów (tylko czego?
      wódki? piwa?), to powinno być coś treściwego - może bigos? Możesz podać go w
      jakiejś bigosjerce/dużej, glinianej misie itp. a gościom dać po prostu mniejsze
      miseczki - w ten sposób nie będą musieli koniecznie jeść przy stole. Wszak
      miseczkę łatwiej utrzymać, niż talerz (przynajmniej we wstępnej fazie imprezy);)))
      Ja kilka lat temu moją parapetówę za (w niewielkim mieszkaniu, gdzie przy stole
      uściąść wszystkim byłoby trudno, więc generalnie każdy siedział na czym popadło,
      a stół stał pod ścianą) rozwiązałam tak: na stole przygotowałam: koreczki w
      ilości sporej(4 rodzaje), 2 wielki michy sałatki, fasolka po bretońsku, która
      stała na glinianym podgrzewaczu ze świeczką, świeże pieczywo w kilku rodzajach,
      ładnie udekorowany talerz wędlin, na słodko półfrancuskie ciastka z jabłkami i
      małe zakąski typu orzeszki, paluszki, no i oczywiście sztućce, talerze,
      miseczki, serwetki itd. Obowiązywała samoobsługa - kto miał ochotę coś zjeść ,
      podchodził do stołu , nakładał jedzenie (ew. brał od razu do ust;) )i wracał z
      nim na miejsce ;)) Atmosfera niezła, a jedzenie - niby nic skomplikowanego, a
      ładnie, pomysłowo podane bardzo zadowoliło moich 20 gości. :))
      • ba_nita Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 10:34
        Cóż. Zrobienie wystarczającej ilości koreczków dla 20 osób? Raczej bym się nad
        tym zastanowił. Ale Tak jak wcześniej padły propozycje w postaci parówkowej
        orgii Jacka i bigosu - to dobre propozycje. Ewentualnie dodałbym do tego
        szaszłyki z grilowanych warzyw (do parówek jak znalazł) i purisy. Już nie raz
        się sprawdzały a robi się szybko:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29311603&a=29311603
        • Gość: magda Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.aster.pl 22.02.06, 10:48
          w przerwie na reklamę miedzy jedną butelką a drugą gdzies tak w polowie imprezy
          proponuje "goracy kubek"/nazwa zapożyczona / jakiejś zupy-żur,flaki też są dobre
          -ale tu juz potrzebna jest łyżka,barszcz czerwony/tu może być z kartonu
          Hortex,gdyż b.dobry jest/,
          • jacek1f Mrówkojadzie wybacz, ale tekst "mój chłopak" i 22.02.06, 11:00
            nadmienianie, że duuużo się pije i to głównie na imprezie - zmyliły mnie co do
            Twojego wieku...:-) stąd te parówki.
            A włąsnie miało być coś jak zrozumiałem "do bani", bo i tak głownie alkoholowe
            ma być "przyjęcie"...
            • Gość: mrowkojad2 Re: Mrówkojadzie wybacz, ale tekst "mój chłopak" IP: *.medical / *.crowley.pl 22.02.06, 11:43
              Nie gniewam się, piszę mój chłopak, bo to mój chłopak właśnie, a nie mąż,wolę
              chłopak niż partner, bo partner to albo w tenisie, albo w biznesie wg mnie. No
              a konkubent to sam rozumiesz:)))

    • Gość: mrowkojad Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.medical / *.crowley.pl 22.02.06, 10:46
      Też myślałam o bigosie, bo to jednak dobre pod alkohol. Pomysł z deskami
      równiez mi się podoba, znając upodobania zagrychowe skupiłabym się na mięsnej i
      warzywnej, a serów byłoby mniej. Dzięki za propozycje.
      • des4 Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 11:13
        Bigos, strogonoff, gulasz, leczo itp. - potrawy dobre do gotowania dla tłumu w
        wielkim garze. Do tego może podać ogórki kiszone lub korniszony, paprykę
        marynowaną, oczywiście pieczywo. W sam raz pod alkohol, a ty się nie zarżniesz,
        sałatki, koreczki i inne pierdułeczki są dobre dla kilku, a nie dwudziestu
        osób. Jeśli masz luzy finansowe możesz pomyśleć o zamówieniu jedzenia w firmie
        cateringowej wtedy sałatki, korewczki, kanapeczki itp są realne....
    • Gość: Xena Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.access.telenet.be 22.02.06, 11:26
      Sandwicze maslane zlozone jak na wycieczke . Tak sie podaje na konferencjach
      i chodzonych imprezach jako przekaske .
      Sandwicze z serem inne z wedlina . Bez masla .
      Ogorki kiszone na zagryzke .
      Robota szybka i niedroga , naszykuj na 3-4 okrazenia .
      • des4 Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 11:48
        Gość portalu: Xena napisał(a):

        > Sandwicze maslane zlozone jak na wycieczke . Tak sie podaje na konferencjach
        > i chodzonych imprezach jako przekaske .
        > Sandwicze z serem inne z wedlina . Bez masla .
        > Ogorki kiszone na zagryzke .
        > Robota szybka i niedroga , naszykuj na 3-4 okrazenia .

        Bez urazy, ale sandwiche i to bez masła na imprezę, gdzie się dużo pije i to
        najprawdopodobniej trunków wysokoprocentowych, to nie jest najlepszy pomysł. To
        coś takiego jak z podawaniem salatki, ktorą potocznie nazywa
        się "paw"....wiadomo dlaczego....
        • Gość: Xena Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.access.telenet.be 22.02.06, 11:58
          Za granica nie smaruje sie kanapek zadnym maslem ani margaryna .
          Pomysl jak to zdrowo , kwestia przyzwyczajenia :-)
          A czy we Wloszech smaruja ? Nie pytam u ciebie w domu ale jak wyjdziesz
          gdzies na miasto to kanapki sa smarowane albo jak dostajesz w jakiejs
          knajpce ?
          Niby pod alkohol trzeba tlusto to dac najlepiej po lufce oleju
          na przywitalny toast , dlaczego nie ?
          • Gość: Xena Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących IP: *.access.telenet.be 22.02.06, 12:00
            Lepiej nic nie mieszac jak to zwykle pijanstwo to i tak nie beda
            pamietac potraw ani specjalnosci domu najwyzej puszczac pawie
            lepiej zabezpieczyc sie w wiadra i miednice .
            Sandwicze sa najlepsze i cos goracego do popicia najlepiej ugotuj
            kapusniak .
          • des4 Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 12:29
            Gość portalu: Xena napisał(a):

            > Za granica nie smaruje sie kanapek zadnym maslem ani margaryna .
            > Pomysl jak to zdrowo , kwestia przyzwyczajenia :-)
            > A czy we Wloszech smaruja ? Nie pytam u ciebie w domu ale jak wyjdziesz
            > gdzies na miasto to kanapki sa smarowane albo jak dostajesz w jakiejs
            > knajpce ?
            > Niby pod alkohol trzeba tlusto to dac najlepiej po lufce oleju
            > na przywitalny toast , dlaczego nie ?

            USA - pracowałem swego czasu na wakacjach w Subway - smaruje się masłem,
            margaryną, majonezem olejem, oliwą i 100-ma innymi mazidłami, UK - smaruje
            się, Skandynawia - smaruje się, Belgia, Francja, Niemcy - jak najbardziej
            smaruje się, Włocchu polecam toskańskie kanapki z miejscowym masełkiem - pycha,
            o jakiej zagranicy mówisz...?
            • swimmer84 Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 24.02.06, 00:05
              W Subwayu nie smaruje sie maslem!!! najpierw ser, potem salata itd. pracowalem...
    • invicta1 Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 11:54
      chyba powinnam więc rzucić parówki-wszak wiek już jakby "nieparówkowy" no chyba,
      ze jest się skrytożercą:))))
    • Gość: iza Re: Desi chyba pochodzisz z koszmarnej żulii i ma IP: *.fbx.proxad.net 22.02.06, 12:57
      na takich imprezach dobrze podac roznego rodzaju quiche (to niewiele kosztuje
      ale niezle zapycha) i pizze, oczywiscie obowiazkowo chipsy, orzeszki ziemne,
      paluszki. Parowki to tez dobry pomysl, najlepiej jak sa male takie na jeden kes.
      Dobre sa tez malutkie kanapki (takie 1/4 kwadratowej kromki) posmarowane jakims
      pasztetem, serem czy tarama.
    • elisabet Re: co na imprezę dla 20 sporo pijących 22.02.06, 15:03
      A ja proponuję np. najprostsze grzanki - pokrojona bagietka (może być
      posmarowana masełkiem czosnkowym) z serem lub z serem i salami.
    • Gość: Xena SZANSA IP: *.access.telenet.be 22.02.06, 18:30
      A moze tak byscie raz wybaczyli i zapomnieli o swoich krzywdach
      jesli chodzi o DESI .
      Co bylo to bylo .
      Czy zdajecie sobie w ogole sprawe , ze dziewczyna nie moze sobie nawet
      zmienic nicka jak kazdy z nas bo ma charakterystyczna pisownie ?
      Teraz zauwazylam , ze gdzie sie nie pojawi i czego by nie powiedziala
      jest atakowana na Hurra .
      Kazdy moze sobie troche pozartowac spojrzcie ja tez napisalam cos zartem
      moze to ja podpuscilo . Ja ja - ona mnie :-) ale wszystko spadlo
      na nia bo kiedys wstawila zdjecie z gazety z zaba .
      Prowokujecie ja za kazdym razem gdy sie pojawi i potem wychodza takie
      nieprzyjemne dyskusje .
      Ludzie nie badzcie dziecinni zyjcie i dajcie pozyc innym .
      Czy to prawda , ze kazdy zasluzyl na druga szanse ?
    • klaudia1973 Re: wiesz co, on ma rację. Zrób więc Parówkową Or 22.02.06, 19:33
      gar smalcu ze skwarkami, kiszeniaki na przegryzke, sledzików w occie troche,
      jajek w majonezie nie mniej, flaczków z żołądków drobiowych moze, taniej chyba
      sie nie da:)
    • Gość: myszz parówki... IP: 213.17.144.* 22.02.06, 21:14
      uwielbiam te cienkie w moich rejonach zwane jako cienkie w folii sprzedawane.
      na imprezie mocno płynnej podaję ugotowane parówy , ewentualnie usmażone z plastrami żółtego sera, do tego sadzone jaja i ogórki kiszone lub papryka z octu.
      nie mam 20 a 30 lat
      przerabiałam tatary, sałatki śledziowe, tuńczykowe, faszerowane jaja, koreczki cuda na kiju i powiem szczerze, że parówy najlepsze wzięcie mają na TAKICH imprezach /nie mylić z nudnymi nasiadówkami / :)) albo smażona podwawelska

      wiec wcale nie dziwi mnie pomysł jacka bo "chłopaki" treściwe potrzebują jedzenie a te wszystkie wędlinki, serki i warzywka potem musze jeść sama ...
      • borsuk_dawid Re: parówki... 22.02.06, 22:29
        a czemu by nie zrobic michy malutkich klopsikow? wiem, ze sie trzeba naturlac,
        ale mozna je zrobic dzien wczesniej, usmazyc a w dniu imprezy podgrzac w
        piekarniku i juz. Obok polozyc troche wykalaczek i problem talerzy z glowy.
        Mozesz do nich dodac ostrych przypraw i jeszcze podac miske sosu majonezowo-
        jogurtowo-czosnkowego. Z innych rzeczy do maczania - paluszki z ciasta
        francuskiego, choc moze byc troche drogie. Ciasto rozwalkowac, posmarowac
        jajkiem, posypac ziolami, pokroic w paseczki i upiec. Mozna zrobic to samo z
        drozdzowym. Albo pieczone, pokrojone w cwiartki ziemniaki. Nie trzeba ich
        obierac, po prostu pokroic na cwiartki-osemki, posypac przyprawami, pokropic i
        wymietolic w oleju, na blache i do piekarnika na godzinke. Tez dobre nawet jak
        wystygna. I znowu talerzy nie trzeba. Co do parowek to dobre sa takie malutkie,
        zawijane w ciescie (chyba polkruchym, o ile mnie pamiec nie myli) i tez
        upieczone - mozna jesc palcami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka