Dodaj do ulubionych

Kulinarne zaskocznie

24.02.06, 21:35
Witam chciałbym sie z Państwem podzielić moim ostatnim doświadczeniem otóż
ostatnio spożyłem fascynującą potrawe był to żurek z kiełbasą i jajkiem to
jeszcze nic do tego żurku dodałem rosyjskie pierogi z kapustą,gorąco polecam
ponieważ ta popularna zupa nabrała całkowicie innego wymiaru mam na myśli
wymiar wykwintnej potrawy Pozdrawiam oraz życze smacznego licze także na
wpisywanie do tego tematu innych ciekawych eksperymentów kulinarnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Finka Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.acn.waw.pl 24.02.06, 23:11
      ...to moze idac tym tropem mozemy pomyslec ze idealnie to cieplego zuru pasuja
      pierogi ruskie...zur, kielbasa i zamista wszelkich ziemniakow wlasnie te
      pierozki...
      • ampolion Re: Kulinarne zaskocznie 24.02.06, 23:55
        Jeszcze lepiej z uszkami.
        • Gość: szadoka Re: Kulinarne zaskocznie IP: 212.160.172.* 28.02.06, 15:45
          z płucek, mniam
          • uwa5 Re: Kulinarne zaskocznie 28.02.06, 18:52
            a jedliście biały barszcz z kaszą jęczmienną? My gotujemy go na białej
            kiełbasie, dodajemy garść kaszy-średniej(nie za dużo, bo to nie krupnik, tak
            dla zagęszczenia na dnie) a pod koniec czosnek posiekany, biały ser pokrojony w
            kostkę, chrzan dla zaostrzenia smaku,jajka, zabielamy śmietaną i zakwaszamy
            octem lub cytrynką. na koniec majeranek. ta zupa zawsze znika szybciutko :)
    • Gość: Xena Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.access.telenet.be 24.02.06, 23:29
      Nie wiem czy to bedzie zaskoczenie bo robie kapusniak ze smietana i
      jajkiem na twardo .
      Kiedys doszlam do wniosku , ze zurek i kapusniak maja duzo wspolnego
      tylko jedna zupa jest na zakwasie a druga na kiszonej kapuscie :-)
      Dlatego nawet nie zaskoczyl mnie tak bardzo twoj post bo wedlug mnie to calkiem
      logiczne polaczenie ( wedlug mnie ) i swietny pomysl :-)
      Bialy ser tez pasuje do tych zup ale mnie on pasuje do wszystkiego .
    • Gość: SuperSmakosz Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 21:12
      A właśnie mam jedno pytanie czy ktoś próbiwał może barszczu z wiśniami kiedyś
      prawdopodobnie coś takiego spożywał mój kolega w jakimś barze mlecznym w
      Warszawie ponoć PYCHAAA!!!
      • Gość: betsypetsy Barszcz z wiśniami jest super!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 21:30
        Gdy jest sezon na wiśnie to zawsze robię taki barszcz, wiśnie (wydrylowane)
        dodaje na końcu one świetnie oddają swój kwas i barszcz jest naprawdę pyszny.
        Polecam
        • ania_2000 Re: Barszcz z wiśniami jest super!!! 25.02.06, 23:33
          pomidory w plasterkach - posypane sola, posiekana cebulka, i cukrem

          kanapka z pasztetowa- na to dzem.
      • Gość: senin Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 26.02.06, 02:05
        u mnie w domu byl to wiosenny standard
        BARSZCZ Z WISNI - tzw. szklanki, albo pozne wisnie

        nie jest to kompot szumnie zwany zupa owocowa

        a raczej zupa owocowa z prawdziwego zdarzenia -do wywar z ugotowanych wisni (i
        z nimi oczywiscie ) przyprawia sie cukrem, sola , i zaprawia smietana (mozna z
        odrobina maki) - do tego mlode ziemniaki z maslem i koperkiem - nie ma nic
        lepszego pod sloncem -

        wazne: musi byc dodana sol, bo w przeciwnym razie - kompotowa breja ;((
    • Gość: Xena Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.access.telenet.be 26.02.06, 13:16
      Tym barszczem z wisni jestem naprawde zaskoczona i musze taki wyprobowac .
      Zawsze lubilam owocowe zupy oczywiscie nie takie typowe jak kompot z
      makaronem . Mama robila pyszna zupe jablkowa wlasniez kartoflami , smietana
      i zoltkiem .
      Kiedys mnie naszlo i zrobilam pyszna ale na kurczaku z curry i czosnkiem , na
      ostro .
      Taka na wisniach tez musi byc dobra na kurczaku i ze smietana .
      Mam gotowe kompoty na pewno wyprobuje w najblizszym czasie chocby
      z ciekawosci :-)
      • Gość: senin Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 26.02.06, 21:41
        aha, Xeno, w tej mojej ziemniaki podaje sie osobno

        Boze ile bym dala za jakies kwasne wisnie - juz nawet nie mowie o swiezych,
        zeby tu choc takie w sloikach byly :(((
        • Gość: Xena Re: do Senin IP: *.access.telenet.be 27.02.06, 16:02
          U nas z kolei wiekszosc owocow spotyka sie glownie w przetworach .
          Wisni nie widzialam w sprzedazy , czasem sa czeresnie ale ich cena jest
          taka , ze nie oplacaloby sie gotowac zupy :-)
          W sloikach zarowno wisnie i czeresnie sa bardzo tanie i czesto kupuje
          wisnie bo sa kwasne , swietne na galaretke i do zjedzenia prosto ze
          sloika a jednak nie wpadlo mi do glowy ugotowac z nich zupy i dlatego
          z radoscia chwycilam ten pomysl :-)

          Ugotuje w weekend lub w przyszlym tygodniu i napisze tu co mi wyszlo .
          Wiesz ja nigdy nie robie kartofli osobno chociaz moja mama czasem tak
          podawala do niektorych zup .
          Lubie je w srodku w cwiartkach niech wszystko plywa wtedy mozna lowic i jesc
          juz wyobrazam sobie ich rozowy kolorek a kwasne zupy to moje ulubione :-)
          • Gość: betsypetsy Do Xena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:58
            Xena jeśli lubisz barszcz z buraków to proponuję wypróbuj dodając (zakwaszając
            go) wiśnie, niebo w gębie, no i do tego ziemniaki, można zabielić śmietaną
            kwaśną
          • Gość: senin Re: do Senin IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 27.02.06, 19:07
            > Wiesz ja nigdy nie robie kartofli osobno chociaz moja mama czasem tak
            > podawala do niektorych zup .

            w tym przypadku, cala radocha dla podniebienia w polaczeniu: zupa -
            ziemniaki/maslo/koperek. Sprobuj, nie pozalujesz :))
            i ziemniaki musza byc mlode - takie najlepsze :)
            • ba_nita Re: Jeszcze proponuję: 28.02.06, 20:17
              Gość portalu: senin napisał(a):

              > > Wiesz ja nigdy nie robie kartofli osobno chociaz moja mama czasem tak
              > > podawala do niektorych zup .
              >
              > w tym przypadku, cala radocha dla podniebienia w polaczeniu: zupa -
              > ziemniaki/maslo/koperek. Sprobuj, nie pozalujesz :))
              > i ziemniaki musza byc mlode - takie najlepsze :)
              Zupę osobno i ziemniaki ze skwarkami i cebulą, podsmażone. Żur albo biały
              barszcz (czerwony zresztą też) to rewelacja. A dla zaspokojenia ciekawości ten
              sposób jedzenia wziął się stąd, że jedzenie na pole nosiło się w dwojakach. W
              jednym właśnie zupa a w drugim naczyniu okraszone ziemniaki bo siły do roboty
              trzeba było trochę.
              edu.apple.pl/krasnystaw/muzeum/etno3.gif
    • Gość: Xena Re: Kulinarne zaskocznie IP: *.access.telenet.be 03.03.06, 18:11
      Juz sie moge publicznie pochwalic , ze wczoraj ugotowalam ta wisniowa zupe
      bo strasznie za mna chodzila.
      Pol duzej nogi od kurczaka ( gorna czesc) zagotowana z marchewka, porem i
      kostka , powstal taki wywar gdzie dolalam caly sloik z wisniami 680g
      razem wyszlo mi litr zupy . 4 male kartofle salatkowe ugotowalam osobno
      i wrzucilam do calosci zabielonej smietana , posypalam koperkiem .
      Noge rozdzielilam na kawalki .
      Wahalam sie co do czosnku wybitnie mi nie pasowal chociaz daje go wszedzie
      i do uprazonej cebulki bo zawsze taka daje do zup . Tym razem juz mi sie nie
      chcialo prazyc ale poniewaz to taki nuby barszczyk to ugotowalam tez jajko
      na twardo . Posypalam tez natka .
      Zupa pyszna( duuuuzo wisni ) a jednak przypomnialam sobie , ze do jablkowej
      dodawalam kokosowa smietane i postanowilam to wyprobowac pod koniec talerza i
      to byl strzal w dziesiatke .
      Dzisiaj zjem reszte z ta wkruszona smietana .
      Pomysl bardzo dobry i mysle , ze mozna tez wykombinowac jakis chlodnik
      z wisni .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka