Dodaj do ulubionych

Kupiłam ozory i będę debiutować

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:21
trzymajcie kciuki:)
Pamiętam z dzieciństwa takie w sosie chrzanowym, i skusiłam sie aby zrobić
takie.
Przejrzałam w wyszukiwarce jak postepować z owymi i niektórzy proponują
moczyć w zimnej wodzie, inni zagotować odczedzić i zalać ponownie wodą nie
wiem co lepsze doradźcie.
P.S. Ozory są wieprzowe.
Obserwuj wątek
    • momas Re: Kupiłam ozory i będę debiutować 09.03.06, 15:30
      Oj. Ozory należy ozbawić ślinianej (o ile są) i
      albo gotować długo,
      albo zapeklować.
      Pekluje się około 10-12 dni.
      I potem gotuje.
      Ja robię wg kuchni Polskiej z końca lat 50-tych.
      czyli coś jak tu: kuchnia.kisa.pl
      Ale peklowane też są dobre. Zwłaszcza podane do kanapek królowej Aleksandry
      (przepis z programu Dwie Puszyste Damy).
      Wklejam link (po angielsku).
      Jażeli chcesz tłumaczenie to musisz poczekać do jutra boteraz muszę opuścić
      stanowiskoo komputerowe...
      Aha, w przepisie podano ozory jagnięce. ja z braku takowych używam wieprzowych.
      I normalnej naszej rzeżuchy.
      recipes.chef2chef.net/recipe-archive/07/048484.shtml
    • momas Re: Kupiłam ozory i będę debiutować 09.03.06, 15:31
      Przepraszam za literówki... to z pośpiechu. Mialo być ślinianki...
    • ba_nita Re: Kupiłam ozory i będę debiutować 09.03.06, 15:34
      mojegotowanie.onet.pl/szukaj.html?query=ozory&kat=1
      Może coś Cię zainspiruje.)))
      • jacek1f odczedzić, odczedzić:-) n/t 09.03.06, 15:51
        • magda270519761 Re: odczedzić, odczedzić:-) n/t 09.03.06, 15:53
          Myje , gotuje do miękkości , wbijam widelec jak lekko wchodzi to już i
          najważniejsze taki prosto gotujący się wrzucam do zimnej wody i w niej
          obieram , wtedy dobrze schodzi skóra.
        • betsypetsy Re: więc odczedze! :))n/t 09.03.06, 16:17

    • betsypetsy Dziękuję, naczytałam się a teraz idę gotować n/t 09.03.06, 16:18

    • mathias_sammer Re: Kupiłam ozory i będę debiutować 09.03.06, 17:22
      Fuj:)

      M.S.
    • Gość: betsypetsy No to jeszcze jedno pytanie do znawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 18:05
      a właściwie to dlaczego to tak ważne żeby wyciąć gruczoły sliniankowe, będa
      gorzkie czy cóś?
      I nie wiem czy dobrze kojarzę - to takie dwa białe małe punkciki (twarde)?

      Ozory gotują się a ja czekam z niecierpliwością.
      • ba_nita Re: No to jeszcze jedno pytanie do znawców 09.03.06, 18:07
        Dobrze kojarzysz. A jeśli chodzi o pierwszą część pytania: gruczoły zwykle nie
        kojarzą się dobrze, smakowo są do bani za to twardawe z lekka.)))
    • Gość: betsypetsy No to już po ozorach, a miały być na jutrzejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:32
      obiad. Moje dzieci rzuciły sie na mięsko i zjadły a mama im pomogła (mąż tego
      nie tyka:)
      Wyszły bardzo dobre, zrobiłam sos chrzanowy i wyszedł smaczny (to też był mój
      debiut).

      Dziękuję za wszystkie rady i przepisy.
      • jacek1f :-) teraz im wytłumacz, czemu nie wolno pokazywać 09.03.06, 20:15
        jęzorka:-)))
        • Gość: betsypetsy Re: :-)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka