Dodaj do ulubionych

o białym pieprzu...

19.03.06, 19:17
W wielu przepisach znajduję zalecenia by go używać. Dlaczego? Chodzi mi o to -
dlaczego nie czarnego? Czy on się jakoś specjalnie komponuje? Bo - przyznam
szczerze - mnie jego smak i zapach wręcz odrzuca. Jakaś dziwna jestem ??:)
Obserwuj wątek
    • guodny_kroolik Re: o białym pieprzu... 19.03.06, 19:28
      Bo np. biały sos z czarnym pieprzem wygląda jak piegus :-)
    • ba_nita Re: o białym pieprzu... 19.03.06, 19:31
      www.kamis.pl/x.pro/ModProducts/ShowProduct/23/
      a moje kubeczki smakowe zwykle mi mówią, że jest bardziej aromatyczny a mniej
      ostry i dodawanie do mięs białych i ryb w szczególności ma sens.
    • Gość: Xena Re: o białym pieprzu... IP: *.access.telenet.be 19.03.06, 21:28
      Przepisy mozna omijac . Mnie bialy pieprz tez smierdzi i psuje potrawe czuje
      smak lekarstwa i dlatego nie uzywam go w kuchni .
      Lubie za to grubo zmielony czarny on daje inny smak niz mialki .
      Wcale nie jestes dziwna bo zauwazaylam , ze amatorow bialego pieprzu jest
      malo .
    • siostraheli Re: o białym pieprzu... 20.03.06, 01:01
      do pewnych potraw jest nieoceniony. Jednak zasada, że do białych potraw -
      biały. A przyzwyczajenie do smaku białego pieprzu przychodzi z wiekiem - jak do
      whisky
      • Gość: Xena Re: o białym pieprzu... IP: *.access.telenet.be 20.03.06, 19:37
        Moze zbyt wolno sie starzeje i jeszcze nie dojrzalam do pieprzu
        a tym bardziej do zapachu whisky i koniaku :-)
        Za to jestem ogromnym fanem cayenne , ten pasuje mi wszedzie .
    • horpyna4 Re: u mnie stosunek do whisky zmienia się 20.03.06, 09:24
      Biały pieprz jest dobry do cielęciny.
      • agus7 Re: u mnie stosunek do whisky zmienia się 20.03.06, 10:13
        a orientujecie sie moze czy w Polsce jest dostepny pieprz bialy ziarnisty?
        • Gość: g Re: u mnie stosunek do whisky zmienia się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 10:29
          tak, bez problemu
    • Gość: senin Re: o białym pieprzu... IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 20.03.06, 11:25
      bialy z pewnoscia do char kwaey teow - czyli makaronu smazonego... z roznosciami
      w tej potrawie jest lepszy od chilli


      i nie smierdzi
      • n0str0m0 smierdzi 20.03.06, 12:00
        powiedzialem sobie
        uzywal nie bede
        tez powiedzialem

        dziesiec lat pozniej nie moge bez niego zyc

        niepowtarzalny nie tylko w smazonych kluskach, senino
        rosol, kleik ryzowy i zupy orientalne - bardzo radosnie witaja bialy pieprz
        czy potrafisz zupe z uontonami bez niego zjesc?

        ja nie :)
        • bazylia7 smierdzi...moze i tak, ale mnie nawet blachan nie 21.03.06, 11:51
          nie smierdzi ... kwestia umowy z samym soba ;)))
          • n0str0m0 nie smierdzi, nie smierdzi... 21.03.06, 12:10
            czasu jednak mi zajal chwil pare
            belachan natomiast - minute lub mniej

            i tak trzymac :)
    • Gość: zadumana Re: o białym pieprzu... IP: 83.238.166.* 20.03.06, 12:51
      Nie wiem skąd uprzedzenia? Ja używam go często dodając oprócz soli i cukru do
      jogurtu naturalnego, którym polewam sałaty i sałatki. Nie jest tak ostry jak
      czarny, chociaż jak się dosypie za dużo, to swoją ostrość ujawnia.
      W jogurcie ładnie zmienia jego smak w stronę czegoś szlachetniejszego.

      Może problem w użytej ilości?
      • e._ Re: o białym pieprzu... 21.03.06, 09:16
        Może w ilości, a często pewnie w świeżości. Bo pieprz biały też sie starzeje i
        może zalatywać nieciekawymi zapaszkami.
        Bardzo go lubię i doecniam.
    • zza_krzaka Re: o białym pieprzu... 21.03.06, 11:48
      Używam do zupy cebulowej i do pomidorów
      :)
    • Gość: zadumana Re: o białym pieprzu... IP: 83.238.166.* 22.03.06, 08:34
      Biały pieprz nie jest chyba w Polsce zbyt popularny i chyba nie za dużo się go
      w sklepach sprzedaje. Może po odleżeniu na półce za długiego czasu nabiera
      jakiegoś podejrzanego zapachu, o którym piszecie.
      Mam wrażenie, że w miarę świeży pieprz nie ma zapachu ani smaku o jakimś
      koszmarnym trudnym do zaakceptowania odcieniu.
      Dziś wieczorem pójdę pieprz wąchać jeszcze raz. Może się czegoś dowącham:) Po
      tym co tu czytam widzę, że zaczęłam go kiedyś używać zupełnie nieświadoma tak
      dramatycznych przeżyć nad pieprzem, które niektórzy opisują:)))
    • Gość: kinga.julia Re: o białym pieprzu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 00:56
      No, tak, ma rzeczywiście inny zapch niż ten zwykły czarny, ale np. do rybb?
      Idealny. Prosta zasada - biały sos - biały pieprz, czyli np. beszamel do
      warzyw, to biały, ,a jak juz wołowinka pieczona, to czarny (lub kolorowy). ma
      też charakterystyczny samk, ale do wielu dań tylko o się nadaje. hawk.
    • milena.rl Re: o białym pieprzu... 23.03.06, 06:47
      Mnie też odrzuca. Zapach trupa.
      • e._ Re: o białym pieprzu... 23.03.06, 08:03
        To może spróbuj powąchać taki nie stęchły, tylko w miarę świeży.
        Co prawda nigdy nie wąchałam trupów, ale...
        • milena.rl Re: o białym pieprzu... 23.03.06, 11:16
          No dobrze, może nie jak trup. Jak zwinięte w supełki nieprane pończochy
          starszej pani upchane w koszu na bieliznę.
    • Gość: zadumana Re: o białym pieprzu... IP: 83.238.166.* 23.03.06, 09:01
      Jak obiecałam tak wieczorem wąchałam:))
      Zapach ma nutę pieprzu czarnego niewątpliwie, a do tego jakieś tło, które
      trudno mi nazwać obrzydliwym. Smak jest w potrawie delikatniejszy niż czarnego
      pieprzu i mniej intensywny.
      Nie wąchałam nigdy z takim zapamiętaniem innych przypraw, ale różne inne ziółka
      też mają niezbyt atrakcyjne wonie, a użyte do potraw są przez wielu
      akceptowalne.
      Zreszta dopiero użycie przypraw do sałatek, czy do sosów albo pieczeni na
      gorąco, uwalnia prawdziwe aromaty.
      Każda przyprawa ma zwolenników i przeciwników. Ja np. lubię curry, ale szukam
      mieszanek, które mają mniej anyżu, bo ten mi trochę przeszkadza. Curry, na
      którym jest napis curry madras zwykle mi bardziej odpowiada, niż inne. Raz
      kupiłam curry z tak dużą przewagą anyżu, ze go w końcu wywaliłam.

      Ale robienie koszmarnych porównań zapachowych jest chyba bez sensu i może tylko
      zniechęcić innych do spróbowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka