rebeka2 19.12.02, 15:26 Proszę o przepis! Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eLBe Re: węgorz w galarecie IP: *.*.*.* 19.12.02, 15:57 rebeka2 napisała: > Proszę o przepis! > Z góry dziękuję. Węgorza (czy zresztą inną rybę) kroisz na takie porcje, jakie mają być na półmisku. Potem gotujesz z dodatkiem przypraw (ziele angielskie, pieprz, sól, ja dodałbym jeszcze trochę przyprawy do ryb Knorra) ale nie za długo ok 15 min., żeby się potem nie rozleciał na bardzo małym ogniu. Wyjmujesz ostrożnie rybę i doprawiasz wywar (jeżeli trzeba). Potem tenże wywar trzeba sklarować, żeby galareta była klarowna. Robi się to tak: do chłodnego wywaru wlewasz białko z jajka, stawiasz na niewielkim ogniu i cały czas ubijasz trzepaczką aż utworzy się na powierzchni dużo sztywnej białej piany. Praktycznie do momentu aż wywar będzie bardzo gorący ale nie zagotowany. Przecedzasz wszystko przez kawałek lnianego płótna i otrzymujesz klarowny wywar. Dodajesz do niego żelatyny wg. proporcji na opakowaniu i gorącym zalewasz ułożoną na półmisku rybę. Odstawiasz do stężenia. Możesz też na półmisek dodać jakieś ozdoby (zielony groszek, plasterki gotowanej marchewki itp). Wtedy ułóż na półmisku, zalej niewielką ilością wywaru i dopiero jak stężeje dolej resztę, inaczej warzywa wypłyną na wierzch. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś