IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 23:41
Kupiłam pierwszy raz w życiu szparagi, nigdy nie jadłam i zastanawiam się jak
je ugotować...możecie poradzić?
Obserwuj wątek
    • ich11 cieniutko obierz, poczynając od sinego łebka, 19.04.06, 00:46
      nie uszkodź go to najlepsza część, odkroj kawałek zdrewniałej końcówki (1-2
      cm), możesz związać w pęczek (na jedną porcję) cienką nitką i do osolonego i
      ocukrzonego wrzątku (może być zwykły garnek) na ok. 15 min. Mi smakuje polany
      masłem z tartą bułką, można też z beszamelem, sosem holenderskim.
      • Gość: bozena Re: cieniutko obierz, poczynając od sinego łebka, IP: *.buf.adelphia.net 19.04.06, 02:04
        Ja nigdy nie obieram szparagów, tylko odłamuję końcówki, odłamują się w
        odpowiednim miejscu. Wrzucam do gorącej, osolonej wody, dodaję trochę cukru.
        Gotuję 3 minuty, 15 minut to zabójstwo.
        • Gość: ich11 kupujesz półprodukt? czy "prosto z pola"? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 19.04.06, 02:26
          • syswia Re: kupujesz półprodukt? czy "prosto z pola"? 19.04.06, 04:37
            ja tez nie obieram - a juz na pewno nie glowek, odlamuje koncowki i gotuje
            bardzo krotko - kilka minut

            Oprocz gotowanych z maslem robie jeszcze zupe szparagowa - odcinam glowki-
            reszte gotuje z warzywami, miksuje, wrzucam glowki, lekko zabielam mlekiem lub
            smietana

            surowe szparagi smakuja wspaniale w salatkach... lubie je z zolta papryka i
            ogorkiem w sosie smietankowo-majonezowo-czosnkoym

            zielone szparagi rzucam na pizze, dobrze sie komponuja na tartach
            • ich11 od łebka, tzn. poniżej ;) nieporozumienie 19.04.06, 12:38
            • ich11 jak zmiksujesz nieobrane szparagi????? 19.04.06, 12:39
              • hania55 Re: jak zmiksujesz nieobrane szparagi????? 19.04.06, 13:00
                Zielone - normalnie. Białe można przetrzeć przez sito, wtedy włókna zostaną na
                sicie.
    • ampolion Re: szparagi 19.04.06, 02:57
      A czy można je na parze?
      • abere8 Re: szparagi 19.04.06, 05:06
        Oczywiscie, ze mozna. Ja tylko tak je robie. Kroje gdzies na dwie-trzy czesci i
        wrzucam na pare najpierw lodygi, a po minucie czubki i po kolejnych dwoch
        minutach sa gotowe. Po 15 min. gotowania to one sie chyba rozpadaja!

        A jem je same albo z odrobina masla i soli.
        • ba_nita Re: Duszone w ghee ewentualnie na maśle. 19.04.06, 06:21
          Radzę spróbować. Większość witamin mają rozpuszczalnych w wodzie więc po
          ugotowaniu ich wartości smakowe i odżywcze są nikłe. Zresztą można sobie zrobić
          jednocześnie na dwa sposoby i przekonać się, które mają lepszy smak.
      • hania55 Ampolionie, jak najbardziej 19.04.06, 12:08
        Dzięki temu są jędrne i trudno je rozgotować.
    • kikkera A moze to Cie zainteresuje... 19.04.06, 08:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=26323425&a=26323425
    • hania55 Kilka przepisów 19.04.06, 12:07
      Szparagi na maśle z różowym winem:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25381006&a=25381006

      Risotto ze szparagami:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=24946802&a=24946802

      Sałata ze szparagami:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=24499691&a=24499691

      Najprostszy sposób na szparagi, to ugotować je na parze tak, żeby były jędrne.
      Polać oliwą, posypać startym parmezanem albo grana padano. I już :-)
    • poconick Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? 23.04.06, 16:38
      w zeszłym roku jadlam raz i byly dobre w tym roku poddalam sie chyba.

      1. biale szparagi.
      odkroilam koncowki, obralam tak od daolu do polowy z lyka (tak myslalam)
      Rezultat byl taki:

      Byly tak cholernie gorzkie ze nadawaly sie tylko do smieci
      a dwa lyko bylo tak cholernie grube, ze ... nadawaly sie tylko do smieci.

      2. zielone szparagi (kupilam bo podobno ich nie trzeba obierac)
      wiec odkroilam dol i....
      (gorzkie nie byly) ale mialy paskudne łyko :( :( :(

      Jakie w koncu najlepiej kupic, gdzie, jak je wybrac i najwazniejsze jak je
      przyrzadzic by byly zjadliwe.
      • linn_linn Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? 23.04.06, 16:59
        Nie kroic, odlamac koncowki...
        • Gość: siwa Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? IP: *.adsl.solnet.ch 23.04.06, 17:23
          linn-linn ma racje, koncowki powinno sie odlamac. lodyga peka dokladnie w tym
          miejscu, w ktorym powinna. to, co sie odlamie jest zdrewniale i niesmaczne, wiec
          nie ma czego zalowac. zielone szparagi mozna obrac gdzies od 1/3 dlugosci (2/3
          nieobrane) albo nawet nie obierac wogole. biale sie raczej obiera, bo maja
          bardziej wloknista skorke. ja gotuje z dodatkiem soli, 1 lyzeczki masla i
          plaskiej lyzeczki cukru jakies 8-9 min. najbardziej smakuja mi z sosem
          holenderskim. zdecydowanie wole zielone, bo biale czesto sa wlasnie gorzkie.
          przynajmniej mi sie czesto takie trafiaja, moze mam pecha :-).
          • Gość: siwa Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? IP: *.adsl.solnet.ch 23.04.06, 17:26
            i jeszcze jedno. kupowac najlepiej niezbyt grube szparagi, najlepiej jezeli w
            peczku wszystkie sa mniej wiecej takiej samej grubosci. grube sa najczesciej
            przerosniete i lykowate. zawsze sprawdzam tez koncowki (te odkrojone) czy nie sa
            zbyt zdrewniale i wysuszone, bo wtedy sa stare i tez niedobre.
            • poconick Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? 23.04.06, 20:29
              no wlasnie ostatnio mialam zielone i wlasnie te grube byly lepsze - a tak mniej
              wiecej jak sie odlamuje to jaka to moze byc dlugosc?
              • linn_linn Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? 23.04.06, 23:30
                Zalezy od swiezosci: szparagi sa inteligentne i wiedza, w ktorym miejscu sie
                odlamac. Jesli sa swieze, to odejdzi na straty niewiele. Potem nawet polowa,
                ale lepiej do tego nie dopuscic: zjadac jak najszybciej.
      • hania55 Re: szparagi jak je w końcu zrobic??? 24.04.06, 10:36
        Nie odcinać, tylko odłamywać. Zielonych nie obierać.
        Zwracać uwagę na to, jak są przechowywane przez sprzedawcę - powinny stać
        łodygami w wodzie.
        W mojej skromnej opinii, najlepszy i najprostszy sposób na przyrządzenie
        szparagów, to ugotować je na parze, gdyż w ten sposób nie da się ich rozgotować
        (tzn. trzeba się postarać). Są jędrne, nie tracą smaku. W wersji minimalnej
        podawać z oliwą i solą (zamiast soli może być starty parmezan albo grana
        padano).
    • joaquina Re: szparagi 24.04.06, 01:46
      jezeli masz biale, to obierz je od glowki w dol. koncowki ( te na dole)
      odetnij. uwazaj przy zakupie, aby wlasnie te koncowki byly jak najbardziej
      soczyste, nie suche.
      ja gotuje tak:
      woda
      mleko
      maslo (mala lyzeczka)
      jedna czubata lyzeczka cukru, troszke soli
      i koniecznie kawalek bulki lub bialego chleba, po to, aby ta typowa gorycz
      wsiakla;)
      5 minut gotowac, pozniej zostaw je na okolo 10 minut pod pokrywka w tym wrzatku.
      i juz powinny byc miekkie i smaczne:)
      smacznego
    • nihiru Re: szparagi 24.04.06, 15:54
      u mnie prym wiodą: zupa szparagowa i omlety ze szparagami i innymi smakowitymi
      śmieciami:).
      oglądałam kiedyś jakiś program (chemia w kuchni czy jakoś tak) gdzie na
      podstawie przeprowdzonych doświadczeń stwierdzono naukowo że szparagi
      smaczniejsze są smażone niż gotowane, bo ich składniki smakowe łatwiej
      rozpuszczają się w wodzie niż w tłuszczu - czyli cały aromat idzie w wodę:)
      • poconick Re: szparagi 24.04.06, 22:56
        a podasz jakis ciekawy i smaczny przepis na podsmazane szparagi??
    • roseanne Re: szparagi 24.04.06, 18:01
      zielone, moje ulubione

      tylko odlamac
      gotowac na parze nie dluzej niz 5 minut, optymalnie 3
      mozna zawinac kilka sztuk w plaster wedzonego boczku lub szynki i opiec
      mozna polozyc na grilli i opiec delikatnie, do 5 minut

      kiedys robilam risotto ze szparagami i brocolini, ale zgubilam przepis, puszne bylo


      odlamane koncowki dodaje potem do zup, na smaczek
    • Gość: buba Re: szparagi IP: *.pptp.stw-bonn.de 26.04.06, 22:57
      a zeby sprawdzic, czy sa swieze to potrzec je o siebie i jesli kwicza to brac smialo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka