Dodaj do ulubionych

Jak otwieracie orzech kokosowy?

IP: 213.77.48.* 11.05.06, 13:07
J/w Prosze o odpowiedź, bo ostatnio udało mi się odlać ze srodka mleczko ale
do miąższu już się nie dobrałam.
Obserwuj wątek
    • jacek1f tu fotostory 11.05.06, 13:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27398233&a=27399190
      A ja po odsączeniu z 3 dziurek płynu - UWAGA, nie ma to nic wspolnego z
      MLECZKIEM.... - owijam w sciereczke i wale o podłogę (nie drewnianą).
    • Gość: mimi Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 213.77.48.* 11.05.06, 13:26
      A kafelki nie pękają?
      • jacek1f Jeszcze nie pękły, ale jak sie boisz, to może 11.05.06, 13:47
        warto na klatce - na lastriko lub betonie walnąć.:-)
        • invicta1 Re: Jeszcze nie pękły, ale jak sie boisz, to może 11.05.06, 14:39
          a jeśli na klatce też są płytki, to warto rabnąc pod drzwiami tego sąsiada,
          który robi głośne imprezy, albo pali papierosy na klatce
    • runewyrm Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 11.05.06, 14:15
      Po odsaczeniu plynu owijam w recznik i rozbijam mlotkiem.
    • Gość: jackk3 Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.ptr.terago.ca 11.05.06, 19:36
      Metoda podpatrzona na slynnym programie 'Iron Chef': polozyc orzech na rece
      wyciagnietej przed siebie, pod spod podlozyc naczynie (np. szklane), walnac od
      gory tasakiem. Ostrzezenie: uwaga na palce!
      • jacek1f a po co uwazac, przeciez jest talerz:-))) n/t 11.05.06, 20:40
        • jacek1f tzn. uwazac na talerz!? n/t 11.05.06, 20:42
    • maialina1 ja tak: 12.05.06, 08:10
      Najpierw robie w nim dziurki korkociagiem i odlewam mleczko, po czym wchodze na
      krzeszlo i ciskam nim o podloge.
      :)
      Przepolawia sie, a potem to juz mozna go lamac w rekach, zeby wydobyc miazsz,
      ktory - jesli orzech jest dojrzaly - powinien sie bez problemu oddzielac.
    • Gość: Hawajczyk szybko, sprawnie IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.05.06, 19:11
      To jest wiadomosc z Hawajow.
      Palmy kokosowe rosna nam na drodze dojazdowej do domu.
      Plyn w orzechu jest do picia - najlepiej zmrozony.
      Mleczka kokosowego tak naprawde nie ma - to jest jakas fama, ktora chodzi i glosi.
      Prawdopodobnie wynika to z tego, ze kopra - bialy miazsz orzecha - pod skorupa -
      gdy jest niedojrzaly orzech - daje sie skrobac lyzka - ma konsystencje jogurtu.
      To chyba jest to mleczko.
      Ten "jogurt" zeskrobany z orzecha, zmieszany z plynem z kokosa i po dodaniu lodu
      i soku z cytryny, po zmiksowaniu - to jest to mleko kokosowe.
      Sam orzech - otwieramy maczeta - jeden swist i gorna czesc orzecha jest scieta.
      Teraz tylko wylac i zeskrobac.
      Kopra po wyschnieciu i splatkowaniu to te slynne wiorki kokosowe.
      Ale lepsze jest mleczko opisane wyzej.
      W Polsce zamiast maczety - batorowka?
      • Gość: senin Re: szybko, sprawnie IP: 149.135.57.* 12.05.06, 19:31
        u mnie drzewo kokosowe rosnie przed oknem - tylko orzechow nie ma, bo ten
        cholerny opos objada je jak sa jeszcze malenkie - moj malzonek codziennie
        obiecuje ze zakatrupi ...


        Hawajczyku troche pokreciles - wiec musze ;) wyprostowac

        >Prawdopodobnie wynika to z tego, ze kopra - bialy miazsz orzecha - pod skorupa
        > -
        > gdy jest niedojrzaly orzech - daje sie skrobac lyzka - ma konsystencje
        jogurtu.
        > To chyba jest to mleczko.
        > Ten "jogurt" zeskrobany z orzecha, zmieszany z plynem z kokosa i po dodaniu
        lodu
        > i soku z cytryny, po zmiksowaniu - to jest to mleko kokosowe.

        niezupelnie - mleko kokosowe to jest to co sie z tego miazszu wycisnie jak juz
        dojrzeje - do uzytku domowego wyspiarze zeskrobuja ten miazsz na wiorki i
        wyciskaja plyn - jest mleczno bialy, gestawy. dodaja to do gotowania

        w podobny sposob robi sie mleko kokosowe na skale przemyslowa

        a z kapusta kiszona tez prawda, Invicto - octem ja tu "kisza" - ale odtatnio
        impotruja z Niemiec, wiec nie musze robic sama
      • hudefak Re: szybko, sprawnie 13.05.06, 00:22
        Gość portalu: Hawajczyk napisał(a):

        > Sam orzech - otwieramy maczeta - jeden swist i gorna czesc orzecha jest scieta.


        tak się otwiera młode nieoczyszczone orzechy dla samego soku.
        Fachową poradę znajdziesz w Polynesian Cultural Centre na Oahu u wodza
        samoańskiego, niesamowitego showmana:

        All coconuts have a face with one of three seams running between the two "eyes."
        The point of the seams form a "nose," and the "mouth" is below the nose. While
        the "eyes" are shell-hard, the mouth is always the softest part of a coconut,
        even a dried one, and can easily be punctured by something sharp and thin.

        To crack the coconut open, Samoans use a rock, stick, or back of a heavy knife.
        Simply locate the seam that runs between the "eyes," turn the coconut sideways,
        and strike that seam along the coconut's "equator." One good whack should do it.
        Of course, some or most of the relatively clear "juice" is going to spill out.

        Normally, Samoans only drink the juice of young, sweet coconuts, which can
        sometimes develop a natural effervescence. To do this, they simply cut off the
        top of young green coconuts, without husking it. Other times, they may husk the
        young coconuts, puncture the "mouth" or crack off a small portion of the top,
        and enjoy one of nature's finest natural fruit juices.
      • maialina1 maczeta 13.05.06, 08:49
        Osobo, ktora podaje sie za hawajczyka a sie nie loguje, nie wiem czy jestes w
        stanie sobie wyobrazic Polaka machajacego w kuchni maczeta :)
        Mysle ze w ogole maczete raczej ciezko w Polsce dostac.
        A ten proceder o ktorym mowisz, to tez widzialam kiedys w TV, ze scinaja gore
        orzecha jednym machnieciem czegos ostrego.
        • Gość: bero Re: maczeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 21:07
          kladzie sie na desce drewnianej i sie wali siekierka
    • Gość: piotr Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 132.203.41.* 12.05.06, 19:48
      Maczeta
    • magjanic A profesjonalnie robi się to tak... 12.05.06, 20:47
      Otwierania kokosów najlepiej uczyś się od narodów w których krajach kokosy
      rosną. W tym linku znajdziecie profesjonalny sposób otwierania kokosa prosto z
      Kolumbii:


      www.ewakulak.com/index.php?option=content&task=view&id=365&lang=en&lang=es&lang=en

    • Gość: jacek Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 22:23
      Mam sprawdzony sposób. Po usunięciu płynu (poprzez dwa otworki) odcinam kawałak
      skorupy brzeszczotem (od strony otworków). Miąsz wydobywam kawałkami ostrym
      małym nożykiem (znakomicie nadaje się zakrzywiony od skrobania ziemniaków). W
      nagrodę pozostaje również skorupa do wykorzystania. Czysta robota (bez
      znieczulenia i budzenia sąsiadów).
      • Gość: wrobelek Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.ny325.east.verizon.net 12.05.06, 23:09
        - ja slyszalam, ze mleczko kokosowe to jest wycisniety bialy sok ze zmielonego
        bialego miazszu orzecha (to jest to b. smaczne jedzonko zaraz pod brazowa
        lupina). W srodku orzecha jest tak zwana woda orzechowa - tez bardzo smaczna,
        zwlaszcza z lodowki.
        Mleczko z orzecha kokosowego jest bardzo popularne w kuchni karaibskiej.
        Najlatwiej otworzyc orzech za pomoca malego toporka, lub maczety, ale wtedy
        mozna stracic wode. Lepiej jest zatem najpierw zrobic otwor - ten pomysl z
        wiertlem jest praktyczny.
        Bardzo serdecznie pozdrawiam:)
    • Gość: mańka najlepiej"piłką " przepiłować!!!serio!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 23:34
    • Gość: mikron6 Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 195.114.189.* 13.05.06, 01:26
      wystarczy kokos włożyć do piekarnika a skorupa (z hukiem) sama pęka. miazgę
      można wtedy zetrzeć na wiórki i upiec z nich ciastko. Co do mleczka nie mam
      zdania. zawsze wydbyała się z kokosa niesmaczna woda.
      • hudefak Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 13.05.06, 01:32
        Gość portalu: mikron6 napisał(a):

        Co do mleczka nie mam
        > zdania. zawsze wydbyała się z kokosa niesmaczna woda.

        Mleczko to nie sok chlupoczący w kokosie a sok wyciśnięty ze świeżych wiórków
        wymieszanych z wodą.
    • ampolion Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 13.05.06, 05:11
      Jeden ze sposobów:
      www.howtoopenacoconut.com/
    • podyanty Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 13.05.06, 08:11

      Kokos klade na betonie i wale mlotkiem.
      Mleko lub smietanke kokosowa kupuje puszkowane w sklepie. Potem przyrzadzam pyszna (acz malo
      dietetyczna) rybe w mleku kokosowym. Wiorkow kokosowych dosypuje do ciasta nalesnikowego. Yummy!
    • lehoo Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 13.05.06, 10:13
      Dziurawię wiertarką, spuszczam płyn, potem nacinam szlifierką kątową skorupę w
      połowie, szybki stuk młotkiem blacharskim na kowadle i gotowe.
    • Gość: kokosanka Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 11:16
      jesli zalezy ci na mleczku, to najpierw wywierc dziure i wylej je
      potem najlepiej rzucic kokosem o ziemie albo uderzyc kamieniem, w
      supermarketach sa tez specjalne "otwieracze" do kokosow
      Smacznego!
    • Gość: Stan Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 13.05.06, 14:07
      kiedyś na kempingu w alpach zrobiłem to skutecznie czekanem
    • Gość: linnia Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:33
      a jak robicie samą dziurke w kokosie?
      • Gość: aga Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:08
        podobno trzeba wlozyc na 180 stopni do piekarnika na 15 min i powinien sie
        rozpasc. Gdzies wyczytalam, nie probowalam.
        • pifil1 Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 13.05.06, 21:45
          Bierzesz w lewa lape orzech, a prawa walisz mlotliem.
          Bardzo prosto. Zanim sie rozpadnie, mozesz dwie polowki
          przechylic, zeby sok nie wyplyna!
          piotr
        • ampolion Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 14.05.06, 19:20
          Do piekarnika to po rozbiciu aby oddzielić miąższ od skorupy. 15 min. to chyba
          zbyt długo.
    • Gość: smiacz haha... TAK IP: *.adsl.alicedsl.de 13.05.06, 18:26
      Do piekarnika na 30 minut przy 180 stopni - peka sam.
      • sw.patryk Re: haha... TAK 13.05.06, 22:18
        Nie mam doswiadczenia z high-tech otwieraczami. Robilem to zwykle tak :
        Dziura w kokosie dkla upuszczenia plynu. Mnie on smakowal , choc jest troche
        mdly. W Afryce zachodniej podobno w latach szescdzieisatych , przetaczano go
        bezposrednio dozylnie , jako plyn krwiozastepczy . Nie bardzo w to wierze ,
        ale to mi opowiadano.Potem jest juz latwo . Trzeba znalesc sciane . Najlepiej z
        betonu i przyfanzolic NA PLASK ( ladnie brzmi to okreslenie -co nie ? ) .
        Zwykle raz nie wystarczal. A potem juz tylko przy pomocy noza trzeba bylo
        oddzielic miazsz od skorupy.
        Smacznego.
    • Gość: senin Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 149.135.57.* 13.05.06, 23:18
      > Miasz wszddzic do miseczki z woda aby odzyskac mleczko kokosowe

      ?????????

      mleczko/mleko uzyskuje sie przez odcisniecie pynu ze startego miazszu
      jak juz wyzej pisalam

      a co do plynu w srodku - jest do uzycia jedynie gdy orzech mlody - zanim miazsz
      stwardnieje, zaloze sie , ze takie orzechy nie docieraja na polki polskich
      sklepow.. no i dzieki Bogu, bo pewnnie by skisly w transporcie
    • Gość: Wloczykij Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.05.06, 18:38
      A tu fotka brazylijczyka przy straganie z kokosami. W reku trzyma maczete do
      scinania czubka orzecha. Potem podaje otwarty orzech klientowi. Czasami dolacza
      do tego slomke, zeby lepiej sie pilo.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=19094569&a=19232819
    • stanid Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? 15.05.06, 14:49
      Potrzebny jest mały młotek. Ostrą stroną trzeba obstukać kokos dookoła (tak jak
      murarz obcina młotkiem cegły) i gotowe. Nawet nie trzeba wiercić otworków.
    • Gość: yowah Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 217.206.170.* 15.05.06, 14:59
      Ostatnio rzucalam na chodnik i pekaly...ale najlepiej wlozyc na 10 min do
      goracego piekarnika, wyjac, owinac w scierke i przylozyc mlotkiem. Sprawdzona
      technika.
      • Gość: marc Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.crowley.pl 15.05.06, 15:41
        Nawiercam otwór wiertarko-wkrętarką, wsadzam słomkę i daję dziecku do
        opróżnienia. Potem przecinam orzech na pół piłą do drewna o drobnych ząbkach,
        dzięki czemu - oprócz jadalnej zawartości - mam jeszcze dwie fajne
        popielniczki. Podobno skorupa pochłania sporo smrodu z niedopałków, ale nie
        gwarantuję, bo - jako palacz - nie czuję róznicy.
    • Gość: Lagarto Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: *.59.jawnet.pl 15.05.06, 15:56
      W pełni profesjonalny sposób-nie wiem czy ktoś już podawał, a nie chce mi się czytać wszystkich postów, bo niektóre są niezmiernie głupie.
      Otóż: robisz trzy dziurki na skorupie w tych wgłębieniach. Wylewsz sok do jakiegos naczynia. Potem na 15 minut skorupę w całości wsadzasz do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Po wyjęciu miąższ odchodzi sam. Smacznego.
    • Gość: kreolka Re: Jak otwieracie orzech kokosowy? IP: 85.128.71.* 15.05.06, 16:14
      kokos wlasciwie sam sie otwiera:) trzeba trzymac kokos dziurkami do dolu... od
      gory na wysokosci mniej wiecej 1/3 nalezy czyms twardym uderzyc - kokos sam
      peka dookola - zdejmuje sie te czapeczke i gotowe, mozna wypic wode
      kokosowa/sok i wykroic miąższ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka