Dodaj do ulubionych

Musaka i bakłażany raz jeszcze

23.05.06, 10:02
Zrobiłam ostatnio musakę po raz pierwszy. Była super. Niemniej roboty przy
niej od cholery. Dlatego zastanawiam się czy można ją jakoś rozłożyć w
czasie? Np. obsmażyć i osączyć bakłażany dzień wcześniej, a następnego dnia
tylko zrobić sos i poprzekładać? Czy te bakłażany wytrzymają?
Dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • aniko16 Re: Musaka i bakłażany raz jeszcze 23.05.06, 10:12
      Sprawę można sobie uprościć. Ja zamiest smażyć bakłażany na patelni, rozkładam
      je (plastry lub półplastry) na blasze posmarowanej oliwą, skrapiam oliwą po
      wierzchu i piekę w piekarniku. W tym czasie mogę zająć się robieniem sosu
      mięsnego, beszamelu itp. Dodatkowa korzyść poza oszczędnością czasu to
      zużywanie mniejszej ilości tłuszczu, odpada więc również odsącznie z tegoż. Nie
      stosuj też powtarzanej przez wszystkich rady wcześniejszego solenia
      i "odciskania" bakłażanów. Te sprzedawane w Polsce nie mają żadnej goryczki i
      te zabiegi są zbędne. Często robię musakę i wcale nie uważam jej za danie
      pracochłonne, mimo że moja musaka jest zawsze duża.
      • bagatella Re: Musaka i bakłażany raz jeszcze 23.05.06, 10:20
        z ta goryczka to sie z toba zgadzam, ja nie kupuje baklazanow w PL i nigdy nie
        mam w zwyczaju ich przerabiania z sola. jakos nigdy nie sa gorzkie, a baklazany
        to moja wielka milosc
    • bagatella Re: Musaka i bakłażany raz jeszcze 23.05.06, 10:16
      moze zrob sos dzien wczesniej, jemu nic sie nie stanie a nawet nabierze
      charakteru, balabym sie bardziej o baklazany, one takie 'wrazliwe' sa po
      usmazeniu i delikatne jak koronka. wydaje mi sie, choc glowy nie dam sobie
      uciac, ze te twoje baklazany skapcanieja czekajac cierpliwie do drugiego dnia.
    • nisar Dzięki bardzo 23.05.06, 11:29
      zrobię sos dzień wcześniej, a bakłażany upiekę, co powinno skrócić czas zabawy.
      Jeszcze raz dziękuję.
      • linn_linn Re: Dzięki bardzo 23.05.06, 11:46
        Baklazany sa sprzedawane m.in. zgrilowane i zamrozone. Nigdy tego nie robilama,
        ale mozna sprobowac.
      • kikkera A tak w ogóle... 23.05.06, 15:40
        to mussaka jest najlepsza jak postoi 1-2 dni w lodówce (upieczona).
        Wtedy tylko ją należy podgrzać:-)
    • Gość: kika Re: Musaka i bakłażany raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:46
      Proszę podajcie przepis na dobrą musakę. Dziekuję
      • linn_linn Re: Musaka i bakłażany raz jeszcze 23.05.06, 15:49
        Prosze bardzo:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=32253618&v=2&s=0
        W Galerii to juz chyba wszystko bylo: a jak nie, to bedzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka