p.olina
23.05.06, 22:48
Witajcie, chcialam zrobic na zakonczenie kursu jezykowego jakas drobna
przekaske. N.p. ciasteczka slonecznikowe,albo.. no cos takiego, co mozna
wziac "w pazury" (ze wzgledu na warunki), cos co nie wymaga sztuccow i nie
brudzi lap. Moze macie jakies pomysly, bo ja juz sama nie wiem :((. Moze
jakies cebulaki, ale na slodko? Tylko cos takiego zebym babrac za duzo sie
nie musiala :))