Dodaj do ulubionych

czy mozna mrozić gotowany makaron spaghetti.....?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 14:25
czy można mrozić gotowany makaron spaghetti?Wczoraj było na obiad i zostało
duuuuuzo makaronu. Część wrzuciłam dziś do rosołu ale co z pozostałą
resztą...cała micha. Nie piszcie mi proszę co mogę jesce z tego zrobić i
zjeść w najbliższe dni bo nie mogę już patrzec na makaronik
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: czy mozna mrozić gotowany makaron spaghetti.. 29.06.06, 14:33
      Ostatnio nawet we Wloszech jest taki w sprzedazy. Pewnie mozna. Nie sadze, aby
      byl dobry, ale jesli ktos chce... Radze wazyc makaron przed gotowaniem: je sie
      tyle, ile trzeba i nie ma problemu z nadwyzka.
      • jacek1f a moze lepiej zamrozic, jak juz zrobisz z sosem 29.06.06, 14:34
        potrawe całą. I całość zamrozić?
        • marghot eee, chyba nie bo przy podgrzewaniu sos może 29.06.06, 14:41
          zbytnio rozmięczyć makaron.
          Choc i tak mrożony będiZe mamałygowaty
          • linn_linn Re: eee, chyba nie bo przy podgrzewaniu sos może 29.06.06, 14:48
            Lasagne mozna zamrozic gotowa, ale potem wstawia sie ja do piekarnika. Makaron
            z sosem pewnie tez. Ja jednak wyznaje zasade, ze czlowiek moze czekac na
            makaron, makaron na czlowieka nigdy.
        • Gość: gaduła Re: a moze lepiej zamrozic, jak juz zrobisz z so IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 14:41
          a czy makaron spaghetti po ugotowaniu przelewa sie zimna woda zeby sie nie
          kleił?jest potem zimny -niesmaczny-wiec jak go jesc -podgrzewać ? ale jak?
          • jacek1f jezu! kto to powiedział.??? Nigdy nie przelewasz! 29.06.06, 14:43
            to jak mordowanie...
          • marghot broń Cie panie boże przed przelewaniem!!! 29.06.06, 14:44
            makaronu zimną wodą...
            nic się nie klei!
            • Gość: mamcia Re: broń Cie panie boże przed przelewaniem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 14:51
              Gorsze jakościowo makarony faktycznie się kleja po ugotowaniu i wtedy polecano
              przelać je szybkim strumieniem zimnej wody aby temu zapobiec. Jednak teraz sa
              juz bardzo dobre produkty ( chyba ze kupisz makaron marki "makaron") i nie
              powinny sie kleic. ja przelewam ale podaje z bardzo goracym sosem - wtedy
              temperatura sie wyrownuje.
              • ba_nita Re:To nie chodzi o temperaturę.... 29.06.06, 14:55
                tylko o lepkość makaronu czyli zdolność związania się z sosem węzłem znacznie
                smaczniejszym niż dla niektórych węzeł małżeński.;-D
          • Gość: marghe_72 Re: a moze lepiej zamrozic, jak juz zrobisz z so IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 14:46
            Gość portalu: gaduła napisał(a):

            > a czy makaron spaghetti po ugotowaniu przelewa sie zimna woda zeby sie nie
            > kleił?jest potem zimny -niesmaczny-wiec jak go jesc -podgrzewać ? ale jak?

            jak przelejesz to ci sie sos juz nie bedzie tak fajnie przyczepiał
            zatem zadnego przelewania
            • linn_linn Re: a moze lepiej zamrozic, jak juz zrobisz z so 29.06.06, 15:19
              Moze najlepiej zamrozic tak, jak lasagne: z sosem i w pojemniku aluminiowym.
    • invicta1 ziemniaki mozna mrozić 29.06.06, 15:21
      surowe
      :)))))))))
      • pinkink Ja wiem, ze nie takie bylo pytanie ale czy nikt z 29.06.06, 19:43
        • pinkink Re: Ja wiem, ze nie takie bylo pytanie ale czy ni 29.06.06, 19:46
          Polecialo.

          Zapytowywuje uprzejmie:
          czy Wy nie odsmazacie nadwyzek makaronu na drugi dzien zamiast zapychac zamrazalnik?
          Niewinne pytanie. Zadna prowokacja.
          • linn_linn Re: Ja wiem, ze nie takie bylo pytanie ale czy ni 29.06.06, 20:19
            Ja nie z powodow, o ktorych wyzej, ale niektorzy maja duze zamrazalniki. Moj
            jest niewielki, a i tak "dyzuruja" w nim ciasto na pizze / focacce / na tzw.
            leniwa godzine, bialka, drozdze, wklad do maszynki do lodow.
            • pinkink niepraktyczne 30.06.06, 01:14
              linn_linn napisała:

              > Ja nie z powodow, o ktorych wyzej, ale niektorzy maja duze zamrazalniki. Moj
              > jest niewielki, a i tak "dyzuruja" w nim ciasto na pizze / focacce / na tzw.
              > leniwa godzine, bialka, drozdze, wklad do maszynki do lodow.

              Ja wiem.
              Z ta zamrazarka to byl taki troche zart. Chodzilo o to, ze lepiej wrabac
              usmazony, szczegolnie, ze pyszny, chrupiacy, niz sie paprac z zamrazaniem.

              Ja tez mam fridge jak szafe/musze ze wzgledu na klimat i wlasne lenistwo/ ale
              wiem z wlasnego bolesnego doswiadczenia, ze ciezko sie pozniej znajduje takie
              drobiazgi jak garstka makaronu, np. Szczegolnie, ze jestem balaganiara .

              Niepraktyczne moim zdaniem, po prostu.

              • linn_linn Re: niepraktyczne 30.06.06, 08:39
                Z tym, ze autorce watku chodzilo o sytuacje awaryjna. Nie sadze, aby chciala
                wprowadzic cos takiego do swojej kuchni. A co do odsmaanego makaronu, ja wole
                swiezy: gotuje sie tak krotko, ze problemu nie ma.
          • marghot Re: Ja wiem, ze nie takie bylo pytanie ale czy ni 30.06.06, 08:29
            pinkink napisała:

            > Polecialo.
            >
            > Zapytowywuje uprzejmie:
            > czy Wy nie odsmazacie nadwyzek makaronu na drugi dzien zamiast zapychac
            zamraza
            > lnik?
            > Niewinne pytanie. Zadna prowokacja.

            u mnie nie ma nadywżek makaronu. Wiem ile jadamy, i tyle gotuję. Ot i cąła
            fiolozofia.
    • Gość: Sylwia makaron IP: *.nyc.res.rr.com 23.06.14, 06:32
      Zeby makaron sie nie kleil do gotujacej wody trzeba wlac lyzke oliwy I nie trzeba zimna woda zalewac. Co do zamrazania to nie wiem bo nigy nie zamrazalam ale jak jest potrzeba to wszystko mozna.
      • marghe_72 Re: makaron 23.06.14, 15:22
        Gość portalu: Sylwia napisał(a):

        > Zeby makaron sie nie kleil do gotujacej wody trzeba wlac lyzke oliwy
        I nie trze
        > ba zimna woda zalewac. Co do zamrazania to nie wiem bo nigy nie zamrazalam ale
        > jak jest potrzeba to wszystko mozna.

        Bzdura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka