Gość: kuriozum
IP: 195.116.43.*
01.02.03, 19:09
Rodzice wyjechali. Zostawili mnie z lodówką zainfekowaną stu kilogramami
białego sera. Gdzieś, kiedyś, u kogoś, jadłem kotlety z twarogu (przynajmniej
tak to danie wyglądało), a to mógłby być niezły sposób na pozbycie się
zapasów. Wolałbym nie eksprementować ( w razie czego nikt mnie nie
odratuje...) więc liczę na jakiś przepis:)