ampolion
30.07.06, 21:40
Czy ktos z was tez ma problem z gotowaniem jednoosobowym, tylko dla siebie?
Jak sie uchronic od zbyt wielkich porcji? Zawsze robie wiecej niz naprawde
potrzeba. Zamrazac? Nie ja, to juz nie to co swiezo zrobione. Ale jak gotowac
malo, tak na jedno posiedzenie? Jakos nie wychodzi. Problemik.
Jak ugotuje normalnie to sie przejadam. Mozna by w restauracjach, tam porcje
odpowiednie, ale takze i ceny.