Gość: karolnia Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.cf.ac.uk 07.10.06, 18:25 NO to na cornfleksy roznorodzajowe tez sie rzucam Na szczescie rzeczywiscie takich napadow nie mam zbyt czesto,ostatnio nawet przestaly mnie nachodzic po powrocie z imprez...wczoraj oparlam sie wielkiej bule z czyms tam bardzo kalorycznym i jestem z siebie dumna. Co do regularnego odzywiania to barrdzo bym chciala ale niestety tryb zycia mi nie pozwala. Wyprzedzajac odp.: nie, nie moge zmienic trybu zycia:) P.s wprost uwielbiam wypowiedzi odnoszące sie do poziomu inteligencji autora topicu. szczerze mowiac nie wiedzialam, ze napady glodu sa objawem glupoty...pozostaje mi sie z tym pogodzic i pognac do lodowki. czego i wam zycze;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: co jecie w napadzie glodu? 07.10.06, 18:34 Cokolwiek zostało się w lodówce. Zagryzam tabletkami na zgagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velika Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.netia.smsnet.pl 07.10.06, 20:05 otręby śliwkowe, ser żółty z ketchupem albo co akurat jest pod ręką:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 20:49 ja w napadzie głodu jem zwykle to na co normalnie sobie nie pozwalam, czyli głownie słodycze: lody, czekolada, ciastka albo tez jakis fast food, frytki i szejk z Mc Donalds'a;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 20:50 srednio raz w tygodniu mi sie zdarza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adron Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.uz.zgora.pl 07.10.06, 21:43 najlepiej gdy w lodowce hjest diuxo proiduktow ktorych lubie : glownie serki twarogowe lekkie , szynkwa indycza, ryba 9kazdas),i sereki wiejskie . czesto mamn apetyt nsawarzywa ( czasem same zdarezylo\ mi swie napad ze zjadlem baklsazana i 1 kg kiszonej kapusty) . Poza tym czasem miewam dziwneachcianki jak sosw [pomoidoowy , bądź suszone morele ale w takim zarciu musza byc koniecznie warzywa i dobre bialko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adron Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.uz.zgora.pl 07.10.06, 21:48 jak mnie w szkole dopada to pije wode lub kupuje jakies warzywa one dajsa zdrowe in da sie nimizapchac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sobota wieczor Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.astral.lodz.pl 08.10.06, 08:47 gdy nadchodzi sobota wieczor, robimy mezem czest seans filmowy i nagle sie okazuje, ze brakuje "wałówki". Lecimy tedy do sklepu po: dla mnie - mala paczuszka Sticksów, Kinder Maxi King, baton kokosowy. Dla męza: paka bekonowych czipsów, dwa piwka, plus esentualnie Baton kokosowy. Po takiej uczcie jest nam ZAWSZE niedobrze, ale raz na 2 tyg powtarzamy ten rytuał. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slain Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 09:49 najszybciej doda kalorii alkohol. Przyjmuje się do krwioobiegu bardzo szybko, znacznie szybciej niż czekolada. Dlatego jeśli wieczorem napadnie Cię taki głód i wiesz że już nie będziesz potrzebowała kompletnej trzeźwości, to spory kieliszek wina (jeszcze lepsza pod względem kalorycznym jest wódka) doda energii błyskawicznie..., ale na krótko. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-puma Re: co jecie w napadzie glodu? 08.10.06, 09:53 Ale wzmaga apetyt :) U mnie przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisareczka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.chello.pl 08.10.06, 12:45 Jak się regularnie je posiłki (śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek-bez kolacji)to nie ma napadów głodu i wygląda się wtedy b szczupło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: co jecie w napadzie glodu? 08.10.06, 22:15 1. sniadanie 2. drugie śniadanie 3. obiad 4. deser 5. kolacja 1 6. kolacja 2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benedyktynka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.netcologne.de 08.10.06, 16:45 Na slodko nie mam napadow - ale na slono i pikantnie. Jak mam straszny glod to jem wielka salatke zrobiona ze wszystkiego co mam pod reka - uwielbiam. Wieczorami wole wypic whisky - zamiast jesc. W ostatecznosci kawalek dobrego sera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojej! Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.bsk.vectranet.pl 08.10.06, 17:23 A ja niegdyś potrafiłam przyszykować sobie danie złożone ze śmietany (18%) i cukru. Mieszałam po prostu te dwa składniki i zajadałam się powstałą w ten sposób bombą kaloryczną... Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiinga Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.gdynia.mm.pl 08.10.06, 18:24 ha! ja do tego dodawałam jeszcze kakao w proszku i miałam taką czekoladę, czasami jadłam samo to a czasem na kanapce. Albo nieśmiertelny chleb ze smietaną i cukrem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojej! Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.bsk.vectranet.pl 08.10.06, 21:53 Czy to nie jest straszne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.gdynia.mm.pl 09.10.06, 08:28 jest, ale ja od dawna już tak nie robie tzn od czasu jak dowiedzialam sie jakie efekty daje takie połączenie no i od kiedy dbam o sylwetke i zdrowe odżywianie...wtedy byłam jeszcze gó..arz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.06, 23:26 kanapki z wędliną i dużą ilością ketchupu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.zdnet.com.pl 09.10.06, 00:00 ja zwykle kończę swój obiad. gulasz, żeberka, zraziki... zawsze przygotowuję obiad na 2-3 dni i przez te nieszczęsne napady głodu potrafię zjeść czasami kilogram miesa dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 07:54 Proponuje gorącą kąpiel z dodatkiem olejku waniliowego.To skutkuje.Rewelacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.crowley.pl 09.10.06, 09:27 Cebula!!!! I smierdzace sery. Uwielbiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Seler naciowy 09.10.06, 15:07 Jem seler naciowy. Wiem, że brzmi to strasznie, ale jest pyszny i fajnie się go chrupie. No, ale ja nie lubię słodkiego. Bardzo fajne są też te suszone pomidory, o których ktoś pisał powyżej. Z "grzesznych" przekąsek mogę jeść ser pleśniowy w każdych ilościach i oliwki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmmmm Re: Seler naciowy IP: *.pool80-102-36.dynamic.uni2.es 09.10.06, 21:55 Hej! Ja jak mnie napdanie, po powrocie z jakiejs waznej sprawy, podczas ktorej jesc nie moglam i jak wilk...to rzucam sie glownie n akonkrety, czyli miecho;-) Jedynie wtedy mnie pociaga naprawde. Czasem to plaster szyny i juz jakosa dotrzymuje do ..salatki np.czy kolacji innej. Czasem to wielka parowa bez wyrzutow sumienia za to z ketchupem. A co! I majonezu walne;-) Ale wybredna nie jestem, jak jest swiezy chleb to zaszaleje, a jak juz maslo jest to zapomnij...uczta na calego! Zawsze dbalam o diete, ale ostatnio jakos mi nie wychodzi, na szczescie do napadow nie dopuszczam czesto, ale fajnie czasem sie...nazrec;-) mmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy kurczaczek IP: *.zdnet.com.pl 10.10.06, 00:35 pierś kurczaczka, gotowana albo pieczona, zjedzona ze... smakiem. doskonale zapycha, syci i szybka w podaniu (oderwać od reszty kurczaczka). dlatego od jakiegoś czasu piekę dwa kurczaki na raz, bo te napady głodu są coraz częstsze. jeden na obiad, drugi na "dogryzkę". kiedyś po powrocie z imprezki, ze znaczną zawartością C2H5OH we krwi, wykonałem całego pieczonego kurczaczka na zimno. i kac był mniejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: co jecie w napadzie glodu? 10.10.06, 01:28 Jogurty, suchą bułkę, cukierki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benedyktynka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.netcologne.de 10.10.06, 09:25 Zapomnialam o hummusie wyjadanym lyzeczka z puszki. Albo sos tatarski - lyzeczka ze sloika. Kanapki z pasta z czarnych oliwek, na to mozzarella i pomidor - moge ich "troche" zjesc:) A ostatnio gruszki - mniam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta102 Re: co jecie w napadzie glodu? 11.10.06, 13:48 salate... pomidora... kilka sliwek... orzechy... jajecznice... kawe z mlekiem, bo dobrze zatyka... a jak nie przejdzie to jednak kanapke. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: co jecie w napadzie glodu? 11.10.06, 19:54 jablka, ewentualnie inne owoce w duuzej ilosci drozdzowki z serem lub makiem czekolade i wszystko co z czekolada ryzowy deser na mleku musli/otreby z mlekiem lub jogurtem Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 niestety zjadam, to co się "nawinie" 12.10.06, 09:55 miewam napady głodu "okresowo-cyklicznie" :):):) pewnie jest to związane z takimi różnymi babskimi historiami :) i wtedy nie pomaga regularne i zdrowe jedzenie. potrafię wtedy jeść śledzia w śmietanie zagryzając czekoladą i kabanosem, a wszystko popijajam kawą z mlekiem. jakbym co najmniej była w ciąży :) no a później trzeba zrobić kilka dni ścisłego postu, niestety :) a tak w ogóle to przeważnie jem zielsko i chude mięsa/ryby. na przykład dziś na śniadanie zjadłam zupę brokułowo-marchewkową, beztłuszczową, miksowaną. ugotowałam ją wczoraj, a dziś zabrałam do pracy. zjadłam zimną. pycha :) Odpowiedz Link Zgłoś