ampolion 12.11.06, 14:14 homecooking.about.com/od/thanksgiving1/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Inka Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.06, 14:39 Bo nie obchodzimy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunia Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 15:14 ....nikt nie pyta tez o Ramadan,ani passover,ani tez o dni chińskiego smoka.... Odpowiedz Link Zgłoś
foxie777 Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 15:36 Z tym sie zgodze, bo to przeciez typowe amerykanskie swieto. W zwiazku z tym zrobilam wlasny sos zurawinowy,wyszedl pyszny. Jak jest duzo pracy w kuchni, lubie sobie pewne rzeczy przygotowac na zapas. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
j.o.a.q.u.i.n.a Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 16:04 nikt sie nie pyta o adwent (ktory sie juz zbliza) ani o kulinarne przygotowania do adwentu... Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 16:07 Rok temu pytania były. Odpowiedz Link Zgłoś
j.o.a.q.u.i.n.a Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 16:12 wiec widzisz jak inteligentnie sobie na pytanie sam odpowiedziales: thanksgiving nikogo w polsce nie interesuje (jezeli nikt nie pyta), a taki adwent owszem (jak sam odpowiedziales)... Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 16:15 O co wam tak naprawdę chodzi? Kto pisze, skąd pisze, o czym pisze, komu pisze? Nie chcecie to nie chcecie, dlaczego warczeć? Odpowiedz Link Zgłoś
j.o.a.q.u.i.n.a Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 16:21 zle mnie zrozumiales. ja tez nie jestem z polski i sama na Wasze forum wchodze, aby zbierac sobie polskie przepisy. chcialam Ci tylko mysl podrzucic, ze nie sadze, aby polacy mieli duze zwiazanie z thanksgiving. adwent tez nie jest tak swietowany w polsce jak u nas. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimeska Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? IP: *.w90-5.abo.wanadoo.fr 12.11.06, 18:09 ampolion napisał: > Rok temu pytania były. no byly pamietam ale w tym roku ludzie robia postepy i korzystaja z wyszukiwarki ;) moze ... ;D Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella a po coz? swieto jankesow, barmitzwa czy ktos pyta 12.11.06, 16:17 jak i kiedy sie to obchodzi? a swieta amerykanskie zostawny amerykanom, my mamy swoje, a czy oni obchodza nasze? maja nas gleboko w powarzaniu i dlatego nam przyslali sprzet nie poddawalny resocjalizacji, czyli szkodliwie wadliwy, jak ich wszystkie swieta i potrawy Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: a po coz? swieto jankesow, barmitzwa czy ktos 12.11.06, 17:12 co jest >czyli szkodliwie wadliwy, jak > ich wszystkie swieta i potrawy w indyku? w tym swiecie? ktore nota bene uwazam za najsympatyczniejsze swieto w US poniewaz dotyczy wszytskich mieszkajacych w US nie wybiorczo jak ramadan, passover czy inne christmas. Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: bagatella 13.11.06, 17:27 A wyobraz sobie ze mieszkaja tam Polacy ktorzy gotuja tez po polsku dlatego tutaj zagladaja. Musze przyznac ze niektore potrawy amerykaniskie sa bardzo dobre, tutaj nie istnieja tylko hamburgery... i skad to twoje przekonanie ze: >maja nas gleboko w powarzaniu< Ostatnio na lotnisku na odprawie w USA celniczka (Amerykanka)zalila sie do mojej tesciowej ze nie ma przepisu na krupnik taki jak jadla kiedys u polskiej zanjomej, a jej sie marzy taka zupka... > dlatego nam > przyslali sprzet nie poddawalny resocjalizacji, czyli szkodliwie wadliwy, jak > ich wszystkie swieta i potrawy Czyli Boze Narodznie, Wielkanoc tez uwazasz za wadliwe i szkodliwe??? Trzeba byc tolerancyjnym a nie tylko krytykowac... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: bagatella 13.11.06, 17:45 olensia napisała: > Czyli Boze Narodznie, Wielkanoc tez uwazasz za wadliwe i szkodliwe??? Dzięki - wreszcie się dowiedziałem, że to rdzennie amerykańskie święta.))) Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: bagatella 13.11.06, 20:57 > Dzięki - wreszcie się dowiedziałem, że to rdzennie amerykańskie święta.< nie sa rdzennie amerykanskie ale tez je sie tutaj obchodzi, a jak zauwazylas wyzej byla mowa o wszytskich swietach w USA wiec i te tez... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: bagatella 14.11.06, 01:08 olensia napisała: > a jak zauwazylas wyzej byla mowa o wszytskich swietach w USA wiec i te tez... ZauważyłEś jeśli już. Po za tym forumowiczki/cze posługiwali się porównaniami - nie omawiając innych świąt szczegółowo tak jak o Święto Dziękczynienia.Przeczytaj sobie dokładnie wszystkie posty.))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Re: o to tradycyjnie słowiańskie święto? n/t 12.11.06, 22:37 > Re: o to tradycyjnie słowiańskie święto? n/t Rotfl! :-) To ja bym poproszę w takim razie o przepisy z tradycyjnego menu świątecznego ku czci Światowida. Z bardziej egzotycznych bóstw - może być ku czci Manitou... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Byle nie tego Manitou z książek Mastertona.Miał 13.11.06, 17:46 wybitnie kanibalistyczne gusta kulinarne.))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Re:Byle nie tego Manitou z książek Mastertona.Mia 14.11.06, 00:47 A dlaczego nie? :) Ja tam bym nawet z upodobaniem wysłuchała opowieści z womitarno-kulinarnych orgii, jakie serwowali sobie starożytni, ku czci bóstw takich jak Nienasyconość Żołądka czy Nieposkromiona Żarłoczność - no problem, byle ciekawie i ze szczegółami było :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 20:42 :/ to takie amerykańskie:/ Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 22:24 A swoją drogą bardzo mnie cieszy gdy Polacy nie małpują angielszczyzny, francuszczyzny, włoszczyzny(sic!), chińszczyzny. Czy aby tak naprawdę jest? No bo polszczyzna i tak jest już zasmiecona pseudo-angielszczyzną. W wypadku kulinarii jednak wcale nie jestem pewien czy polski szowinizm jest na miejscu - chyba nie jest sądząc z tutejszych przepisów. No o pięknie. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 12.11.06, 22:35 ampolion napisał: > W wypadku kulinarii jednak wcale nie jestem pewien czy polski szowinizm szowinizm: 1. «postawa, którą charakteryzuje brak tolerancji i przyznawanie uprzywilejowanej pozycji własnej płci, rasie lub grupie» 2. «skrajny nacjonalizm wyrażający się w bezkrytycznym stosunku do własnego narodu oraz w pogardzie i nienawiści do innych narodów» sjp.pwn.pl/lista.php?co=szowinizm do którego z tych znaczeń się odnosisz? nieobchodzenie święta dziękczynienia przez forumowiczów jest wyrazem braku tolerancji czy też pogardy dla amerykanów? ale o ile dobrze widze, to nikt nie bronił im obchodzenia ich święta narodowego:) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 13.11.06, 05:32 Oj jotka, jotka! Znowu się mnie czepiasz. Co cię gryzie? Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 13.11.06, 21:19 nie chodzi mi o kopiowanie kuchni innych krajów a o wprowadzane na siłę nie obcych świąt Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 13.11.06, 03:36 jeszcze dwa tygodnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
cafe.amb.llet Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 13.11.06, 04:21 A ja owszem , skorzystam, dziękuję:) Magda Odpowiedz Link Zgłoś
cafe.amb.llet Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 14.11.06, 02:34 Jeżeli to pytanie było do mnie, to odpowiedź brzmi po swojemu, czyli radośnie skorzystam z okazji, żeby przetesować nowy zestaw smaków, ponieważ smakowanie poprzedzone przygotowaniami, bądź nie, należy do moich ulubionych czynności życiowych. Okazja dobra, bo to pierwsze moje święto. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 14.11.06, 02:51 Przepraszam, miałem na mysli język. Dużo łatwiej po angielsku, ale to i owo może się trafić i po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe.amb.llet Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 14.11.06, 03:25 Nie przepraszaj, przecież nie ma za co:), po angielsku oczywiście. Poczytałam sobie i już mi się podoba, chociaż raczej obejdziemy się bez indyka, bo w dwie osoby byśmy go jedli przez miesiąc, chyba że pokiereszuję tradycję i upiekę fragment ptaszka. Szczególnie frapujące są przepisy na indyka smażonego w głebokim tłuszczu. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 15.11.06, 04:37 Zawsze można kupić pospołu z inną rodziną i przepołowić garguła. tutaj w Stanach sprzedają i częsci. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe.amb.llet Re: Nikt się nie pyta o Thanksgiving? 16.11.06, 02:48 Zaopatrzę się w część. Dodam, że kupiłam krupczatkę na Greenpoincie i kwas buraczany, dzięki za wskazanie kierunku. Bardzo nastrojowo tam jest, pozaczasowo, zwłaszcza w dzisiejszym zamgleniu. Podobało mi się. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne z czesci to ja preferuje 16.11.06, 03:00 skrzydelka na rosol a udka na pieczen, z suszonymi sliwkami, jest to bardzo smakowite danie nie trzeba na to kilku godzin Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: z czesci to ja preferuje 16.11.06, 03:29 Roseane: Jak robisz te indycze udka bo one zazwyczaj twarde, włókniste tymi scięgnami. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: z czesci to ja preferuje 16.11.06, 04:14 udka myje, osyszam, posypuje sola, odrobina majeranku i slodka paryka, podlewam szklanka wody, dodaje garsc sliwek ( kalifornijskie sa calkiem ok) piekarnik na maksimum 350F, pieke okolo poltorej godziny, z czego polowa czasu pod folia aluminiowa + dodatkowo potem czesto podlewane do momentu gdy mieso jest zupelnie miekie - latwo rozwarstwic widelcem wtedy nie ma tez klopotu z wyjeciem kosci i wyluzowaniem sciegien slodkosc ze sliwek i powolne pieczenie powoduje ze mieso ma zupelnie inna strukture, no i skam oczywiscie tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne odpowiednik watek z galerii 16.11.06, 03:03 z zeszlego roku fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,32570873,32570873,0,2.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś