Dodaj do ulubionych

Barszcz czerwony

19.12.06, 22:44
Nigdy jeszcze sama nie gotowalam barszczu czerwonego na wigilie.Prosze nie
odsylajcie mnie do wyszukiwarki.Bardzo prosze o praktyczna i dokladna
porade ,co ile i jak zrobic? Chodzi o ilosc na 4 osoby.Zgory serdecznie
dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: :-) Re: Barszcz czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 23:49
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,53694913,53694913,0,2.html?v=2
    • Gość: warkoczanka Re: Barszcz czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 14:07
      Polecam kupić sok z buraków z jabłkiem z Hortexu ( w kartonie 1L) zagotować go
      na skrzydełku kurczaka i potem tylko ugotować uszka-pyszny barszcz i bez pracy
      • ba_nita Re: Zachwycać się tym g...m może tylko ktoś , kto 20.12.06, 14:18
        w życiu nie jadł brawdziwego barszczu. Smacznego.
        A barszcz ze świeżych buraków robi sie tak:
        2 kg buraków podobnej wielkości
        2 litry wywaru mięsnego lub z włoszczyzny
        sól, pieprz do smaku
        sok z cytryny do smaku
        Umyte buraki w całości upiec w nagrzanym piekarniku. Po ostudzeniu obrać,
        zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wrzucić do gorącego wywaru, doprawić solą,
        pieprzem, sokiem z cytryny. Aby barszcz nie stracił koloru nie wolno doprowadzać
        go do wrzenia. Można dodać (wskazane) trochę grzybów suszonych.
        Jak widać nic skomplikowanego.
    • Gość: zadumana Re: Barszcz czerwony IP: 83.238.166.* 20.12.06, 14:30
      Ilość chyba na 8-10 osób, ale mozna dzielić i mnożyć. Bez robienia zakwasu.
      Buraków do 1,5kg. Zrobić wywar z warzyw plus liść laurowy (1 szt.) plus
      angielskie ziele (3 szt.)i ewentualnie czegoś mięsnego. Buraki umyć (lepiej
      wcześniej, żeby nie wypłukać koloru), obrać i podzielić na plastry grubości
      ok.1-1,5cm albo inaczej. Wrzucić do wrzącego wywaru. Doprowadzić ponownie
      całość do zagotowania. Zmniejszyć gaz. Po ok. 10 minutach dodać kwasku
      cytrynowego - ilość na koniec zwykłego noża albo zakwasić octem winnym. Nie dla
      smaku tylko dla zachowania pięknego bordowego koloru - bo zrobi się inaczej
      brunatny. Jeśli do innych potraw gotujesz grzyby dolać ten wywar, jeśli nie -
      do gotowania wywaru dodać ze dwa albo trzy grzyby suszone. Posolić do smaku.
      Dodać łyżeczkę płaską od herbaty cukru. Pogotować 20 minut - nie dłużej. Zgasić
      gaz, przykryć częściowo i odczekać co najmniej godzinę. Buraki naciągną jak
      herbata - smak i fantastyczny kolor - barszcz będzie nieprzezroczysty. Jeśli
      zrobisz barszcz na dwa dni (albo i dłużej) drugiego dnia odlej płyn, a fusy
      wywal. Odgrzewaj tylko potrzebną ilość.
      A potem to już tylko odpowiadaj na pytania - jak też ten barszcz zrobiłaś?
    • Gość: maggie Re: Barszcz czerwony IP: *.net-serwis.pl 20.12.06, 14:38
      Zdecydownie nie polecam barszczu z kartonu - większość firm nie oferuje
      prawdziwego buraczanego wywaru czy soku. A już gotowanie wigilijnego barszczu
      na kurczaku to dla mnie spore zdziwienie - zwyczajowo Wigilia jest dniem
      postnym. Polecam mój przepis, jest bardzo prosty, cała sztuka leży w
      doprawieniu. Na 4 osoby wystarczy 1-1,5 kg buraków i ok 2 litrów wody. Buraki
      należy obrać i umyć. Pokroić w półplasterki. Wrzucić do dużego garnka i zalać
      zimną wodą. Dla lepszego smaku dodaję zwykle 1-2 marchewki i 1 pietruszkę,
      również obrane i umyte. Do garnka wrzucić dwa liście laurowe kilka ziarenek
      ziela angielskiego i czarnego pieprzu, posolić. Barszcz gotować na małym ogniu
      do miękkości buraków. Po ugotowaniu doprawiam do smaku solą, pieprzem i cukrem
      oraz octem lub cytryną (barszcz powinien zmienić kolor z burego na intensywnie
      purpurowy/bordo). Smak jest oczywiście kwestią gustu - dla mnie idealny
      powinien być słodko-kwaśno-słony, nie mdły. Wielbicielom czosnku polecam dodać
      na koniec gotowania rozkrojony ząbek czosnku dla aromatu. Zwykle gotuję barszcz
      wcześniej i zostawiam na kilka godzin by się "przegryzł". Należy jedynie
      pamiętać, że odgrzewając go trzeba to robić na małym ogniu i nie doprowadzić do
      zagotowania, bo barszcz straci kolor. Smacznego!
    • asia_i_franio Re: Barszcz czerwony 20.12.06, 14:43
      Ja gotuję wywar mięsny lub warzywny (ok. 2 l)
      Surowe buraki (8-10 szt. średniej wielkosci) kroję w plastry układam w misce,
      pieprzę, solę, posypuję majerankiem, dodaję kilka ziarenek ziela angielskiego,
      kolorowego pieprzu, liście laurowe, skrapiam sokiem z cytryny i wrzucam 2 ząbki
      czosnku (pokrojony w plasterki). Tak przygotowane buraki stoją w lodówce lub
      innym chłodnym miejscu przez kilka godzin.
      Potem (gdy puszczą sok) wrzucam całą zawartość miski do gorącego wywaru i na
      maleńkim ogniu, pilnując, aby wywar się nie zagotował buraki stoją sobie i
      oddają co mają w sobie najlepszego.
      Trwa to co najmniej godz.
      Oznaką, że barszcz gotowy jest wyblakły kolor buraków. Wówczas je wyławiam z
      wywaru i doprawiam wywar (głównie sokiem z cytryny, pieprzem, solą).
      To przepis prawdzony od lat w mojej rodzinie.

      Podane proporcje są na ok. 6 - 8 osób.
      • Gość: gossc Re: Barszcz czerwony IP: *.pl 20.12.06, 15:36
        jak długo piecze sie buraki w piekarniku????
        • roseanne 40-60 minut nt 20.12.06, 15:38

    • Gość: beata od kiedy to postny barszcz na wywarze miesnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:28
      gotujemy, hmmmm
      • asia_i_franio Re: od kiedy to postny barszcz na wywarze miesnym 20.12.06, 16:50
        barszcz wigilijny nigdy, natomiast barszcz na inne okazje i owszem

        To chyba dość oczywiste...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka