Dodaj do ulubionych

Dlaczego moje bułeczki drożdżowe...

17.01.07, 09:29
urośli w bok a nie w górę???
Chciałam takie pyszne, ziołowe bułeczki, śliczne, wysokie. A wyszły tylko
pyszne...
To samo było z chałką, rozlazła się małpa po całym piekarniku na wszystkie
boki, ale w górę niet.
Ja chcem takie ładne bułeczki jak w galerii potraw, a nie placki drożdżowe,
do dziabła.

A może jak formuję to formuję za płaskie?
Buuuuuu

Niech mnie ktoś przytuli....
Obserwuj wątek
    • momas Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 09:35
      Może robisz zbyt luźne ciasto.
      • horpyna4 Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 10:28
        Albo za tłuste, chude bardziej rośnie w górę.
      • Gość: GMK Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 10:34
        Wersja dla słabszych tego komunikatu. Zbyt wiele wody. Nie można polegać na
        przepisie w 100% jeśli jednym ze składników jest mąka . Bo mąki mają różną
        wodochłonność. Najlepiej najpierw dodać mniej wody, a potem dolewać. Ciasto ma
        być pod dluuuuuuuuugim wyrabianiu zwarte, ale sprężyste, a nie lekkie i lejące.
        Powodzenia w drugiej próbie.
        • nisar Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 10:53
          Ha, moje ciasto po wyrabianiu w maszynie było wyraźnie maziowate.
          Czyli wniosek z tego, że płynu za dużo, jakkolwiek była to maślanka a nie woda
          (czyli ciecz gęściejsza).
          • momas Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 11:04
            Na wyroby drożdzowe, nie pieczone w foremce, która nadawałaby kształt, daje
            wi8ęcej mąki. (Ciasto wyrabiam w maszynie). Nie umiem powiedzieć ile, bo sypię
            na oko, ale napewno jest to więcej niż pisane było we wcześniejszych postach.
            300ml/500gr, bodajże.
            Wychodzi ciasto nie maziste, bułki rosną w górę.
            Jak poeksperymentujesz z maszyną - dojdziesz do wprawy. Na początku (posiadania
            maszyny) też u mnie różnie bywało...
            :)
            • nisar Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 11:09
              Dzięki.
              Ciasto na pizzę wyszło absolutnie genialne, a na te bułeczki takie sobie,
              niestety.
              Ale mogę dawać maślankę zamiast wody (tylko mniej ofkors) czy raczej wodę albo
              mleko?
              • momas Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 11:18
                Moim zdaniem, możesz dodawać co chcesz, byleby plynne było.
                Zresztą nie wyobrazam sobie (np) słodkiego drożdzowego bez mleka....
                Wode to do ciasta na pizze, ale drożdzowe na drożdzówki powinno być moim
                zdaniem delikatne i nie chlebowate. A to, m in. też i dzięki mleku
            • linn_linn Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 11:18
              500 i 300 to jest "zloty srodek" na chleb pieczony w maszynie / zeby sie nie
              zapadal /. To, co pieczemy w piekarniku, nie musi byc robione wg tych samych
              zasad. Zalezy to od rodzaju wypieku.
          • linn_linn Re: Dlaczego moje bułeczki drożdżowe... 17.01.07, 11:16
            No to juz wiemy. Tzw. kula, czyli ciasto w maszynie, musi byc suchutkie i
            zwarte, a wiaderko czysciutkie. Ja na poczatku kontrolowalam co tam z kula, ale
            teraz wlaczam program i wychodze. Robie jednak caly czas z tych samych 2 mak:
            gdybym cos zmieniala, trzeba byloby skontrolowac.
            • nisar Linn!!!! 17.01.07, 11:49
              Cóż, mimo najlepszych chęci nie dałabym rady nazwać tego, co znalazłam w
              maszynie "kulą".
              Pytanko w związku z tym - jeśli po zakończeniu programu "rozczynianie ciasta"
              (1,5 h) mam w wiaderku maź a nie kulę, to mam dosypać mąki i co dalej? Włączyć
              program "ciasto na kluski" czyli tylko mieszanie, czy nie dajbóg od nowa
              rozczynianie???
              • Gość: g Re: Linn!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 14:32
                kula powinna być juz po ok. 5 min wyrabiania
                W mojej maszynie 5min wyrabiania ,5min odpoczynku, 20 wyrabiania, 1h wyrastanie.
                Jesli na początku drugiego wyrabiania/tego 20 min., kula uparcie nie chce się
                zrobić, dosypuję mąki, spokojnie po 1 łyzeczce, bo mozna przedobrzyć.
                Na ściankach maszyny nie ma prawa nic zostać
                • linn_linn Re: Linn!!!! 17.01.07, 15:30
                  No wlasnie... Kula tworzy sie szybko, ale w minutach nie wiem: od dawna jej nie
                  kontroluje. Trezba ewentulnie dosypac szybko: ciasto musi rosnac zaczynajac od
                  prawidlowej kuli.
    • linn_linn Re: jak zrobic ladne buleczki foto 17.01.07, 17:50
      www.gennarino.org/formapanini.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka