Gość: gość IP: 88.220.32.* 17.01.07, 11:22 podajcie swoje propozycje, proszę, bo ja już nie mam pomysłow u nas hitem jest nadzienie szpinakowe z fetą i jabłko z cynamonem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jollka2 Re: Farsze do naleśników (wege) 17.01.07, 13:16 Warzywa świeże lun mrozone rózne na parze lub z wody. Feta + szpinak + sos np. czosnkowy Pieczarki z cebulką + sos np. pomidorowy No i owoce w kombinacjach dowolnych + sos czekoladowy, owocowy itp. Do naleśnikow wytrawnych daje pół na pół wody i mleka oraz pół na pół mąki pszennej i gryczanej, no i jajo. Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Farsze do naleśników (wege) 17.01.07, 13:32 Soczewica z czosnkiem i garam masalą, albo kuminem, kolendrą, imbirem, ostrą papryką jakąś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Farsze do naleśników (wege) IP: *.quest-net.pl 17.01.07, 14:30 Ugotowane i przyprawione jajka, przeciśnięte przez taką kratkę (trzeba dodać odrobinę majonezu coby farsz się kleił) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daga Re: Farsze do naleśników (wege) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 15:09 szparagi i ser żółty szpinak + ser pleśniowy kapusta + grzyby ser biały Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Wegetarianie nie jadają serów (podpuszczka). 17.01.07, 15:35 Farsze: - pieczarki (lub inne grzyby), cebula, podsmażone na oliwie; - dynia ugotowana na parze i zrobiona na ostro (wytrawnie) lub słodko; - banany z innymi owocami; - biały ser na słodko lub wytrawnie (na przykład cebula, papryka, czosnek + przyprawy) Można mnożyć bez końca. W zasadzie całą zawartość stoiska warzywnego da się przerobić na farsze. Odpowiedz Link Zgłoś
te_tryk oczywiście że wegetarianie jadają sery 18.01.07, 01:27 proszę uprzejmie nie sprzedawać własnej niewiedzy w formie imperatywu albo rozsądniej dobierać źródła :) większość z serów, równiez pleśniowych, produkowana jest na podpuszczce syntetycznej. wegetarianie jedzą je bez obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Farsze do naleśników (wege) 17.01.07, 15:15 szpinak z feta jest super jajko + zolty ser - jesli jadacie + ostre przyprawy + zoilka przesmazona cebulka + biala fasola ugniecione na paste Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Farsze do naleśników (wege) 17.01.07, 15:44 no i jeszcze moje "niesmiertelne" nadzienie jak do ruskich pierogow:) i jeszcze slodka klasyka: www.palcelizac.pl/?przepis=206 Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Farsze do naleśników (wege) 17.01.07, 15:47 Ciecierzyca ugnieciona jak na humus z dowolnymi przyprawami (tymi humusowymi jak najbardziej + np oliwki, zeby mozna bylo na czym zaczepic zab). Podobnie np z biala fasola (najprosciej - natka, oliwa, oliwki, czosnek: pelnia szczescia). Bardziej ekskluzywne, drogie i pracochlonne nalesniki to masa z groszku zielonego (wole gotowany z mrozonki, ale z puszki tez moze byc) + drobno posiekane pistacje, wszystko doprawione podsmazona cebulka. Szpinak - moje ulubione procz z feta kombinacje (do wersji z feta dodaje jeszcze migdaly prazone), to podsmazony seler naciowy (i czosnek) albo curry, serek smietankowy (i czosnek ;) Jak pierogi - z kasza gryczana, bialym twarogiem i serem - + natka i/lub cebulka smazona. Na slodko - marmolada z pomaranczy (tanie sa teraz - ocierasz skorke z paru, obierasz z tego, co zostalo i z blon, siekasz, dodajesz otarta skorke, cukier/miod + troche wody i smazysz, dopoki nie zaczna gestniec, mozesz tez sobie pomoc cukrem zelujacym, mozesz dodac np rumu albo swiezego imbiru). To w srodek, na na gorze sos czekoladowy. Albo starte na prawie make (w malakserze) orzechy/migdaly, do tego namoczone rodzynki, ulubiony Twoj alkohol (ja dodaje łiskacza), troche wyschnietych biszkopcikow (tez w malakserze) jako zageszczacz i miod jako lepik-slodzik. Masa ma intensywny smak, trzeba b. cienko smarowac. Mozna orzechy wymienic na prazona dynie, slonecznik czy co tam. Twarozek - doprawiony na wschodnio, u mnie ostatnio najczesciej ze sliwkami suszonymi i cynamonem oraz skorka cytrynowa - razem bardzo dobrze ida. Albo czekoladowy z mrozonymi malinami/wisniami (albo sosem malinowym/wisniowym) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia o rany julek Illiterate:) 17.01.07, 15:56 az sobie posta wydrukowalam twojego hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktoria244 do illiterate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 21:41 mam pytanie odnosnie tych nalesnikow z groszkiem;gotujesz go i pozniej miksujesz,tak?mam ochote zrobic jutro na obiad.jasli mozesz podaj prosze jaies szczegoly. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: do illiterate 18.01.07, 00:34 Tak, gotuje i potem miele. Pistacje w proporcji 1:3 mniej wiecej. Moze byloby lepsze, gdyby bylo nie mielone, ale wtedy by pewnie wylatywalo strasznie. Troche oliwy, zeby mialo odpowiednia konsytencje, sol i pieprz. Mozesz dodac takze (z/lub cebulka) oliwki albo inne ziarna - troszke sezamu, dyni lub slonecznika (wszystkie trzy lepiej uprazyc), takze oliwki albo posiekanego w kosteczke pomidora (raczej nie o tej porze roku, chyba ze uzyjesz cwiartek pomidorkow koktajlowych). Odpowiedz Link Zgłoś
muress a podajcie proszę dokladniejszy przepis 18.01.07, 05:23 na to nadzienie szpinakowe z fetą. Ja jestem tak naprawde początkujący samouk kuchenny ;-) i nigdy (!) sama nie robiłam jeszcze nic ze szpinakiem (choć bardzo go lubię). Więc proszę, m oze ktoś mi sprzeda trochę wiedzy: co z tym szpinakiem mam zrobić? Świeży czy mrozony? Prosze o wszystkie szczegóły, bo się po prostu nie domyślę, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: a podajcie proszę dokladniejszy przepis 18.01.07, 10:03 najlepiej kup szpinak z puszki Bonduelle. zaoszczedzisz sobie pracy. dodaj fete, popierz, aha, mozna czosnek i to cala tajemnica. przed podaniem podsmaz nalesniki na oleju, posypane serem zoltym. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: a podajcie proszę dokladniejszy przepis 18.01.07, 13:40 Cokolwiek robisz ze szpinakiem (mrozonym czy z puszki), pamietaj, zeby go dobrze odcedzic albo odparowac. Zwlaszcza, jesli to ma byc nadzienie do czegokolwiek - inaczej istnieje duze prawdopodobienstwo, ze zrobi Ci sie na talerzu zielone bagienko. Zazwyczaj wiecej wody jest w szpinakach mielonych. W mrozonkach sa i mielone (czyli po rozmrozeniu w formie zielonego krowiego - wybacz - gie), albo w calosci/grubo siekane (po rozmrozeniu w formie mokrej, zielonej szmatki). Osobiscie wole te drugie, chociaz trudniejsze sa do dostania. Jesli gotujesz dla siebie albo dla dwoch osob, rozejrzyj sie po sklepowej zamrazarce i kup szpinak w brykietach (male porcyjki w jednej torbie) - bedzie Ci latwiej go rozmrozic, a przede wszystkim podzielic zawartosc opakowania na dwa razy. Jest na rynku jeszcze szpinak w 'tabliczkach' (np stary hortexowski) - prawdziwy kulinarny koszmar, ktory nie miesci sie do zadnego garnka, nie ulega tez narzedziom takim jak noz z zabkami i mlotek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilli Re: a podajcie proszę dokladniejszy przepis IP: *.spray.net.pl 19.01.07, 17:24 , nie ulega > > tez narzedziom takim jak noz z zabkami i mlotek. młotek daje radę :) - wypróbowane Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: a podajcie proszę dokladniejszy przepis 19.01.07, 17:30 :) Moze nie tyle mlotek, ile sila determinacji. Ale kuchnia potem wyglada jak po walce z kosmita. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek.m Re: Farsze do naleśników (wege) 18.01.07, 10:02 ja robię tak: szpinak mrożony rozmrażam , wrzucam na patelnię, dodaję posiekaną w kosteczkę cebulę, i fetę (też kroję w kostkę) proporcje- wg wlasnych upodobań dla 2 osób wystarczy 1 opakowanie szpinaku można polać sosem beszamelowym i zapiec w piekarniku ale i bez tego jest pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: Farsze do naleśników (wege) 18.01.07, 14:47 Plaster pomidora plaster sera żółtego plaster cebuli podduszonej z różnymi przprawami sól zawinąć w ,,kopertę'' i zapiec na patelni pod przykrywką Pycha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andżelka Re: Farsze do naleśników (wege) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:19 Ja lubię mięso mielone posmażone z pomidorami z puchy, czerwoną fasolą, przyprawione ziołami i do tego w środek ser żółty. Często robię na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś