Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze kuchenne "przydasie"

07.02.07, 15:04
W nazwiązaniu do wątku z GP o sześciennym jajku
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56731270.html
zastanwiam się nad innymi zabawnymi w sumie zbędnymi przydasiami kuchennymi,
które widzieliście albo które macie i używacie... albo ich nie używacie :-)
Obserwuj wątek
    • lunatica Octodog 07.02.07, 15:05
      www.baronbob.com/octodog.htm
      <lol>
    • roseanne Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 07.02.07, 15:07
      dostalam takie jakis smieszne:
      plastikowy wichajster ktory to wbija sie w ogorka i kreci, i potem podobno
      eleganska spiralka powstaje - jeszcze mi elegancka nie wyszla

      drugie cosik - urzadzenie do krojenia jajka na twardo w dekoracyjne "lilijki",
      podobno mozna tez i pomidora , badz kiwi tym zalatwic - tez mi jeszcze ladne nie
      wyszlo, moze ostrze zbyt tepe, moze ja
    • fettinia Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 07.02.07, 15:42
      mam takiego przydasia do wydziobywania niejadalnych koncowek pomidora:)Jak go
      znajde to wkleje do GP:)
    • ba_nita Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 07.02.07, 15:54
      Jest gdzież w 2005 r na GP. Dwa wichajstry dołożone jako gratisy do jakiegoś
      tupperwara. Musiałem do sprzedającej wysłać maila do czego toto służy bo za
      jasną cholerę nie można było wykoncypować do czego toto. Okazało się, że jedno
      to łyżka do wyciągania jajek gotowanych a drugie to kompletny przyrząd do
      obierania cytrusów. Użyte x 1.
    • maialina1 biedronka 07.02.07, 17:37
      Nie mam tego co prawda, ale widzialam w sklepie: biedronka na baterie, zamiast
      nożek ma kolka i szczoteczki, a w srodku mechanizm odkurzacza, jezdzi sie nią
      po stole i zbiera okruchy :)
      • maialina1 ręczny mlynek do świeżych ziól :)) 07.02.07, 17:41
        Kupilam w Auchan: plastikowy ręczny "mlynek" do swiezych ziol.
        Nie dziala. :))
        Ziola (probowalam bazylie i pietruszke) wcale przez niego nie przechodzą, a te
        trochę co się przedostanie zamienia się w miazgę, fe!
        W ogole to dobrze ze mi przypomnieliscie, idę go zaraz wyrzucic. :) Jak znajdę!
        • ba_nita Re: Nie rób głupstw! Wystaw go na Allegro! ))) 07.02.07, 18:44
          O co zakład, że amator się znajdzie?
          • maialina1 Re: Nie rób głupstw! Wystaw go na Allegro! ))) 07.02.07, 19:12
            Hahahahah!
            Moze wykorzystam pomysl... W końcu dalam za niego jakies 15 zl! :)
    • lunatica Babka do orzechów... 07.02.07, 18:36
      ...w sumie nie dziwne.
      Mocne kobiece uda www.originalnutcracker.com/?referrer=google
      :-0
      • fettinia Re: Babka do orzechów... 07.02.07, 18:47
        ekhem ekhem-nie chcialabym byc tym meskim orzechem hihi:)
    • lunatica Nóż w głowie... 07.02.07, 20:53
      ...a nawet noże
      www.techeblog.com/index.php/tech-gadget/human-head-shaped-knife-block
      przyznam, że trochę upiorne :-)
      • Gość: GMK Re: Nóż w głowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 12:33
        Od dawna zbieram różne takie dziwne kuchenne akcesoria. Nie będę Was nigdzie
        odsyłała, ale je wymienię, zaznaczzm, że wszystkie działają i są w użyciu, no
        może niecodziennie:
        1. łyżeczka do oliwek
        2. obieraczka do ananasów
        3. niby łyżeczka do próbowania 1 nitki makaronu
        4. metalowe "mydło" do usuwania zapchów z rąk
        5. nożyk do ścinania czubka jajka na miękko
        6.nakłuwarka do jajek przed gotowaniem
        7.widelczyk do próbowania stopnia ugotowania ziemniaków
        8."semiluna"- nóż do ziół z deseczką
        9.zester do skórek cytrusowych
        10.wiele, wiele innych zabawnych...
        • maialina1 metalowe mydlo 08.02.07, 12:37
          Jak to mydlo dziala? Widzialam takie cos w sklepie, ale nie moglam pojąć jak
          ono niby ma myć.
          • ba_nita Re: Jak normalne mydło tyle, że pod strumieniem 08.02.07, 13:09
            zimnej wody i bez innych dodatkowych środków myjących. Znakomicie usuwa wszelkie
            niepożądane zapachy z rąk.
          • Gość: GMK Re: metalowe mydlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:12
            Działa. Ale na jakiej zasadzie nie wiem. Leży koło zlewozmywaka i jeśli
            przygotowuję np. rybę to przed umyciem rąk standardowym mydłem "myję" je przez
            chwilę obracając w ręku metalowe mydło. Zapachy znikają. A co najważniejsze
            metalowe mydło też pozostaje świeże.
            • lunatica I się nie wymydla :-))) nt. 08.02.07, 13:16
              • fettinia Re: I się nie wymydla :-))) nt. o tak:) 08.02.07, 13:20
                zapach ryb,czosnku,cebuli nie ma szans:)
                • Gość: zadumana Re: I się nie wymydla :-))) nt. o tak:) IP: 83.238.166.* 09.02.07, 09:01
                  Widziałam takie "mydła" w różnych internetowych sklepach z ogromnym rozrzutem
                  cen.
                  Działa to podobno na takiej dziwnej zasadzie, że zawiera chyba nikiel a ten
                  wpływa na neutralizację zapachów. ątąd wystarczy mieć w kuchni jakiś przedmiot
                  metalowy zawierający tenże chyba nikiel i po kłopocie, tzn. po zapachach. Ręce
                  trzeba potrzeć takim kawałkiem metalu i podobno gotowe.
                  • fettinia Re: I się nie wymydla :-))) nt. o tak:) 09.02.07, 09:10
                    nie podobno tylko naprawde:)Mam takie od lat i jestem zadowolona:)
        • marghe_72 Re: Nóż w głowie... 08.02.07, 15:04

          mezzaluna :)

          niekóre z tych rzeczy tez mam i sobie chwalę
          ale w wątku chodzi chyba a coś nieco innego..
      • Gość: anita nóż w innych częściach człowieka... IP: 212.122.223.* 08.02.07, 13:41
        moje niezrealizowane jeszcze marzenie:
        www.toys4boys.pl/item581__Stojak__Faceci_to_dranie____noze.html
        • fettinia Anita ty sadystko:)))))n/t 08.02.07, 14:42

      • wiolunia79 Re: Nóż w głowie... 10.02.07, 10:37
        a moje to wałek do mięsa, lejek do pierogów, wkładka do garnka do gotowania
        mleka żeby nie kipiało, "jęczący" otwieracz do butelek, tarka z pojemnikiem i
        wiele innych
    • Gość: anita Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" IP: 212.122.223.* 08.02.07, 13:44
      a to cudo:
      www.toys4boys.pl/item3__Zamek_z_ciasta.html
    • Gość: Ada Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 17:03
      "takie cos" do osuszania lisci salaty:))wrzuca sie salate, kreci sie korbka a salata sie pieknie osusza:)))tylko
      ze zajmuje toto strasznie duzo miejsca no i wlasciwie ta salate mozna przeciez otrzepac z wody...;)
      • maialina1 Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 08.02.07, 17:07
        Hheheeheh, tez to mam i mam ten sm problem: zajmuje za duzo miejsca. Za to jako
        ze juz sie tak rozpycha, to chociaz staram sie to czesto uzywac.
      • lunatica Wirówka do sałaty znaczy się? 08.02.07, 18:08
        Widziałam kiedyś fajną... nie na korbkę jak te klasyczne, ale na sznureczek, za
        kóry się pociąga :-)
      • Gość: lu Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" IP: *.acn.waw.pl 08.02.07, 19:54
        Wirowka do salaty? Dla mnie rzecz nieodzowna. Salata nie pokryje sie sosem,
        jesli nie jest sucha, bo mieszanka oleju/oliwy i przypraw splynie po wodzie. No
        i wtedy salata nie jest taka smaczna jak cieniutko pokryta sosem. Poza tym
        mokra nie bedzie chrupka tylko szybko opadnie. Bryyy.

        Myjac salate wszucam ja do wirowki (nie blaka sie po blacie czy zlewie, potem
        wiruje a po wylaniu wody jeszcze na jakis czas wstawiam do lodowki. Sos dodaje
        tuz przed podaniem po porwaniu salaty na lale kawalki. Jest chrupiaca,
        swiezutka. Mniam.
        • kocia_noga Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 09.02.07, 09:55
          No ale pzrecież nie da się odwirować całej sałaty,tylko kilka listków
          najwyżej.Ja też używam często wirówki,znalazłam dla niej miejsce i po kłopocie.
          • iwu Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 09.02.07, 13:36
            Mam właśnie taką wirówkę na sznurek. Zajmuje trochę miejsca, ale nie żałuję
            tego zakupu. Wszak nie tylko sałata ma liście, różne szpinaki i inne zielsko
            też.
            • Gość: aneta Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 10:39
              Też mam wirówke na sznureczek.Chyba z raz była używana:)
          • mwookash Liscie kładziesz na płask i dużo wchodzi. nt. 09.02.07, 16:31

          • Gość: lu Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" IP: *.acn.waw.pl 09.02.07, 20:56
            Mam dwie wirowki: mala i duza. W duzej miesci sie cala wielka salata (z tym, ze
            sporo wyrzucam, zostawiam tylko smaczne listki).
        • kim5 Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 09.02.07, 16:09
          Podpisuję się pod wirówką, dla mnie też nie do zastąpienia niczym.
          Z dziwactw posiadam obcinacz do folii na butelce wina - śmieszne coś, ale ja
          tego naprawdę używam.
          Polecam też wymienioną wyżej łyżeczkę do oliwek. Acha: kiedyś przed laty
          przywiozłam z Niemiec łyżkę plastikową do wyjmowania gotowanych jajek, sprawdza
          się super.
          • jadwiga_r Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 09.02.07, 22:32
            Naczynie plastikowe 3 piętrowe do kiełkowania nasion.
            Córka ciagle mówiła, ze chętnie będzie jadła kiełki.
            Po jednorazowym zrobieniu kiełek, już się jej odechciało kiełek.
            Naczynie leży i zaprząta miejsace.
            Miski plastikowe do wędliny , szejker do mieszania płynów i solniczki,
            wszystko z Tuppware. Nawet raz nie użyłam, leżą i zawalają miejsce.
            Forma do babki gotowanej /raz w niej ugotowałam babkę/.
            Szklanki kolorowe z ozdobną truskawką, 30 szklanych podstawków do szklanek.
            2 nowe, białe, porcelanowe czajniczki do herbaty,kilka białych kubków
            porcelanowych i wiele innych rzeczy.
            • te_tryk jadwiga!!! 10.02.07, 19:16
              jeśli urządzenie stoi zbędne bo żal ci je wyrzucić, to ja chętnie pokryję koszt
              przesyłki i zaopiekuję się kiełkownicą :)
              • lunatica He he he... chciałam to samo napisać :-) 11.02.07, 10:49
                Mój mąż uwielbia kiełki i od jakiegoś czasu o takiej kiełkownicy przebąkuję.
                Ale Tetryk był pierwszy :-)
    • nimeska Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 10.02.07, 10:02
      mi sie zawsze wszystko przydaje w chwili zakupu ;))
      a jak potem spoczywa wiecznym spoczynku ;) chyba ze znajde jakas przepis,
      zajecie ;)zeby uzyc nowy-stary nabytek ..
      mam manie kupowania przeroznych rzeczy do kuchni od drewnianych lyzek po male
      pierdolki typu obieraczki ktore te akcesoria zajmuja mi juz jedna wielka polke w
      nieladzie i czas chyba na prawdziwy rachunek sumienia ;) bo w kuchni co raz
      mniej miejsca :(
      ostatnio nabyla parowz - urzadzenie do gotowania na parze .. i co tylko moge w
      nim "paruje" ;)) uwielbiam sie tak bawic :)
    • kowianeczka Re: Najdziwniejsze kuchenne "przydasie" 10.02.07, 10:15
      Musze pomyslec. Mam duze i dlugie paleczki sluzace do mieszania podczas
      gotowania w woku oraz do wyciagania poszczegolnych kawaleczkow potrawy na
      zawieszona na woku siatke. I choc z paleczkami radze sobie calkiem dobrze to
      jakos nie potrafie korzystac z tych wielgasnych paleczek i siegam zawsze po
      lyzke lub inny sprzet.

      Nie mam raczej zadnych tzw. przydasiow. Rzeczy, ktorych nie uzywam, przekazuje,
      oddaje innym, wyrzucam.

      Osatnio myslalem, zeby owe paleczki wykorzystac jako podporki do malych
      kwiatkow w doniczkach.
      k.
    • nimeska na zakupach .. 10.02.07, 21:48
      w sklepie, zawsze cos kupie co mi przyda mi sie, i tak mam pelne polki tysiaca
      rzeczy ktore zekaja na inspiracje, jak bedy bambusa w kosteczce pedy bambusa w
      paseczkach, lichi cale, liczhi w kostce, male paprtyczku wielki sloik :], sosoy
      sojeowe w liosciach hurtowych baniaki po 5 litrow :), chipsy krewetkowe kupione
      w sklepie chinskim 2 kg suchego produktu, dwa warkocze czosnku ( nie szybciej
      kupuje niz go zjadam)
      tysiac piecset paczek orznych makaronow tez z chinskiej dzielnicy

      i wiele wiele innych, jak bede grzebala w szafkach to jeszcze dopisze co tam
      znalazlam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka