Dodaj do ulubionych

Dam się posiekac za...

24.04.03, 16:37
O jedzeniu nie do zjedzenia juz było, teraz z innej beczki.
Czym mnie można przekupić?
1. Wędzony łosoś
2. Tatar
3. Szparagi

Więcej tego jest ale te rzeczy mi przyszły do głowy pierwsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: Dam się posiekac za... IP: *.tele2.pl 24.04.03, 16:42
      grasica
      ozorki
      karp smazony
      tatar (jadlam z tunczyka, genialny)
      mlode ziemniaki z koperkiem i kefirem
      • czarna_mandarynka Re: Dam się posiekac za... 24.04.03, 16:44
        tatara jem z wołowiny (albo carpaccio, tezuwielbiam) albo z łososia. Co to jest
        grasica, jak sie to przyrzadza albo gdzie mozna zjeść?
        • Gość: kaska Re: Dam się posiekac za... IP: *.tele2.pl 24.04.03, 16:49
          czarna_mandarynka napisała:

          > tatara jem z wołowiny (albo carpaccio, tezuwielbiam) albo z łososia. Co to
          jest
          >
          > grasica, jak sie to przyrzadza albo gdzie mozna zjeść?

          jak sie przyrzadza, poejcia nie mam. To jakis hormon. jadlam we francuskiej
          erstauracji w Krakowie casoullet (tak sie psize?) z grasicy. Smakuje
          niesamowicie, przynajmniej dla mnie. Znam 3 restauracje w Krakowie, w ktorych
          to podaja. Glownie francuskie,. sprobuj kiedys. Niekiedy zmieniaja nazwe, bo
          mowia, ze "grasica" zle sie ludziom kojarzy;-)
          • czarna_mandarynka Re: Dam się posiekac za... 24.04.03, 16:53
            Hormon?:))))))) To hormony sie je??? Moze gruczoł...?
            • Gość: kaska Re: Dam się posiekac za... IP: *.tele2.pl 24.04.03, 16:56
              czarna_mandarynka napisała:

              > Hormon?:))))))) To hormony sie je??? Moze gruczoł...?

              no jasne, ze gruczol;-)))))))))
          • Gość: mouchi Re: Dam się posiekac za... IP: 195.136.95.* 25.04.03, 11:12
            Gość portalu: kaska napisał(a):

            > czarna_mandarynka napisała:
            >
            > > tatara jem z wołowiny (albo carpaccio, tezuwielbiam) albo z łososia. Co to
            >
            > jest
            > >
            > > grasica, jak sie to przyrzadza albo gdzie mozna zjeść?
            >
            > jak sie przyrzadza, poejcia nie mam. To jakis hormon. jadlam we francuskiej
            > erstauracji w Krakowie casoullet (tak sie psize?) z grasicy. Smakuje
            > niesamowicie, przynajmniej dla mnie. Znam 3 restauracje w Krakowie, w ktorych
            > to podaja. Glownie francuskie,. sprobuj kiedys. Niekiedy zmieniaja nazwe, bo
            > mowia, ze "grasica" zle sie ludziom kojarzy;-)
            nie jadłam tego i nie zamierzam, brzmi paskudnie. poza tym grasica to nie
            hormon, tylko narząd produkujący hormony i pobudzający do pracy tarczycę
    • Gość: kaska Re: Dam się posiekac za... IP: *.tele2.pl 24.04.03, 16:46
      i kotlet mielony z piure i z burakami na cieplo;-) Kojarzy mi sie to z kuchnia
      mojej sw.p. babci. W dobie sushi, baklazanow itd (baklazany tez uwielbiam)
      mielony z buraczkami wydaje mi sie cudem kulinarnym. Zwlaszcza, ze w domu moich
      rodzicow jada sie raczej inne zupelnie rzeczy a i ja rzadko robie taki obiadek.
      A jak robie to go nie jem;-( Cholerne dioety! Moja siostra tak kochala
      mielonego, ze w komunie potrafila isc do baru pod dworcem Smok, byle tylko go
      zjesc pomimo watpliwej jakosci skladnikow;-) mama sie zawsze z nas smiala, ze
      wykwitne to my nie ejstesmy: sama pozera slimaki itp. ;-)
      • hippa Re: Dam się posiekac za... 24.04.03, 17:10
        posiekac tomoze za duzo powiedziane, ale wyjatkowo lubie:
        - zupe zacierkowa w wykonaniu mojej babci
        - (bulke lub chleb chrupki) z serem i (pomidorem i szczypiorkiem), (dzemem
        truskawkowym), (papryka czerwona i swiezym ogorkiem i szczypiorkiem)
        - jogurt truskawkowy z platkami kukurydzianymi
        - nalesniki z twarogiem (hm.. dawno nie jadlam..)
    • hania_76 Re: Dam się posiekac za... 24.04.03, 17:33
      Mnie można przekupić przy pomocy:

      1. tatara albo carpaccio,
      2. placków ziemniaczanych,
      3. zalewajki autorstwa mojej babci,
      4. pierogów ruskich, albo z mięsem albo z kapustą i z grzybami,
      5. czerwonego barszczyku z uszkami,
      6. karczochów,
      7. szparagów,
      8. tarty z truskawkami,
      9. szarlotki,
      10. mielonego z buraczkami.

      Uffff... Jeszcze parę potraw przychodzi mi do głowy, ale wyjdę na okropnego,
      przekupnego żarłoka, więc zamknę listę na 10 :-)
      • hania_76 PS. 24.04.03, 17:36
        Jednak dodam jeszcze 2 punkty do swojej listy: ślimaki z masłem czosnkowym i
        flądra z patelni. MNIAM!!!
        • Gość: Tess Re: Dam sie przekupic.... IP: *.telia.com 24.04.03, 17:48
          ..ale robicie znow smaczki dziewczyny.

          OK ,u nas jest takie ciastko co nazywa sie SILIWIP (zapis fonetyczny),
          jest to beza duza w srodku krem waniljowy z jakas marmoladka,a to wszystko
          spoczywa na cienkim okraglym kawaleczku ciasta biszkoptowego - pychotka.

          Szparagi w roznych postaciach

          ruskie pierogi

          biala kielbaska,bo u nas ciezko dostac...
    • Gość: kluba1 Re: Dam się posiekac za... IP: *.we.client2.attbi.com 24.04.03, 17:54
      posiekac, ale .. UWIELBIAM :

      - pumpernikiel posmarowany majonezem, na to cienkie plasterki kaszanki a na
      wierzch cienkie plasterki ogorka kiszonego ale tylko takiego chrupkiego a nie
      kwasnego flaka!!
      -kanie smazone
      -tiramisu
      -mus czekoladowo - mocca z czarnymi jagodami
      -zupe wietnamska ktora jadlam po raz pierwszy w zeszlym roku i nawet nie wiem,
      jak sie nazywa
      -marynowane borowiki
      -tluczone kartofelki z sosem grzybowym z maslakow!!!
      -"skrzydla aniolow" - tajlandzka zagryzka ale tylko z jednego miejsca, zrobione
      w specjaly sposob
      pewnie tego jest wiecej np. dobry kapusniak lub barszcz ukrainskizurek na
      bialej kielbasie ....ale juz
      wiecej pisac nie moge bo oslinilam cala klawiature...
      • Gość: Maria Re: Dam się przekupić.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 19:13
        To są moje ulubione potrawy:

        Z ryb: pstrąg pod każdą postacią
        łosoś - surowy i wędzony
        Z mięs: kotlety mielone z cielęciny z duzą ilością zielonej natki do tego
        brokuły z masełkiem i posiekanymi orzechami włoskimi
        Z zup: zacierkowa z przyrumienioną na słonince cebulką
        dobry esencjonalny rosół z kluseczkami z omletu
        Ze słodkości: dobra szarlotka, dobry sernik i ciasto drożdżowe
        Poza tym: placki ziemniaczane z dużą ilością cebuli
        naleśniki z serem.
        Pozdrawiam - Maria
    • tessa13 Re: Dam się posiekac za... 24.04.03, 20:14
      > Czym mnie można przekupić?

      No wiadomo... M_A_J_O_N_E_Z_E_M! *rotfl*

      A teraz na serio...

      1. Sushi
      2. Rybami i owocami morza
      3. Ogórkami konserwowymi
      4. Dobrym serem i dobrym winem
      5. Może trochę dziwne: świeżutkim chlebem razowym tylko z masłem albo z
      plasterkiem żółtego sera, albo z twarogiem, pomidorem i szczypiorkiem...
      • Gość: Ania Re: Dam się posiekac za... IP: 217.8.186.* 25.04.03, 09:31
        pyszną pachnącą cynamonem szarlotką..........
        i kawą z koglem moglem i cynamonem.........
        i lazanią
        i spanakopitą

        A ja od tygodnia nie jadlam pieczywa...
    • Gość: Annette Re: Dam się posiekac za... IP: *.de.ibm.com 25.04.03, 09:36

      A mnnie można przekupić:
      1. Tatarem
      2. Fondue burgundzkim
      3. Befsztkiem rare
      4. Carpaccio
      4. Szpinakiem
      • Gość: Annette Re: Dam się posiekac za... IP: *.de.ibm.com 25.04.03, 09:39
        Gość portalu: Annette napisał(a):

        >
        > A mnnie można przekupić:
        > 1. Tatarem
        > 2. Fondue burgundzkim
        > 3. Befsztkiem rare
        > 4. Carpaccio
        > 4. Szpinakiem

        No i oczyswicie zapomniałam o RUSKICH!
    • karmilla Re: Dam się posiekac za... 25.04.03, 09:43
      trudno powiedzieć jakim jedzeniem można mnie przkupiś, bo zasadniczo
      najbardziej lubię to, co sama przyrządzę.
      z pewnością będzie to dobra kawa a do tego np. tiramisu, karpatka, bristolka
      alb kruche rożki orzechowe
      tatar
      pieczony łosoś
      ogórki konserwowe
      świeże figi
      nalewka z czarnaj porzeczki autorstwa mojej koleżanki (sama też się kiedyś
      muszę zmobilizować i zrobić ;-))
      i pwenie wiele innych ale w tej chwili akurat to mi przychodzi do gowy
    • Gość: milluna Re: Dam się posiekac za... IP: 80.48.122.* 25.04.03, 10:37
      Mnie natomiast można przekupić:
      -arbuzem (pysznym soczystym-mniam!!)
      -łososiem wędzonym (to różowe mięsko...)
      -pierogami z jagodami (uwielbiam!)
      -pancakes'ami z syropem klonowym (wiem wiem American Food)
      Pewnie jest jeszcze conajmniej kilka takich rzeczy..Jak sobie coś przypomnę to
      dopiszę!
      Pozdrawiam wszystkich :)
    • Gość: mouchi Re: Dam się posiekac za... IP: 195.136.95.* 25.04.03, 11:09
      czarna_mandarynka napisała:

      > O jedzeniu nie do zjedzenia juz było, teraz z innej beczki.
      > Czym mnie można przekupić?
      > 1. Wędzony łosoś
      > 2. Tatar
      > 3. Szparagi
      >
      > Więcej tego jest ale te rzeczy mi przyszły do głowy pierwsze.

      łosoś, zdecydowanie zawsze.
      wiele innych rzeczy, w zależności od tego na co akurat mam ssanie :)))
    • czarna_mandarynka Re: Dam się posiekac za... 25.04.03, 11:14
      niech mnie Najwyzszy pokarze za takie posty! Czytam a mój żołądek zaczyna wyć!
      Uch, musze klawiature otrzeć od kapiacej sliny... Diść już dośc tych pyszności.
      • Gość: Karuzelowy Re: a może jeszcze... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 25.04.03, 12:08


        łosoś marynowany w koperku i soli między deseczkami z białym winem
        węgorz wędzony, jeszcze ciepły , chlebek i zimna wódeczka
        szaszłyk z dziczej szynki z piwem
        pieczeń z tuńczyka w sosie winnym na zimno z jarzębiakiem
        sandacz po polsku z młodymi ziemniaczkami z wódeczką
        deska serów z winkiem
        ..a na deser aromatyczne cygarko z whisky ????????????????????????????
        • czarna_mandarynka Re: a może jeszcze... 25.04.03, 12:14

          To ja poprosze ten zestawik ale bez winka, wódeczki, jarzebiaku, piwka, whisky
          i cygara.
          Zamiast tego zamawiam sok pomidorowy z tabasco.
    • Gość: anma Re: Dam się posiekac za... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.03, 15:58
      Nawet z diety zrezygnuje jesli mam okazję zjeść:
      - sernik (ale naprawdę dobry)
      - pierogi z kapustą i grzybami (nieskromnie powiem ze mojej roboty:-)
      - racuchy
      - szynkę surową wędzoną (pokrojoną w takie cieniuuutkie aż przeźroczyste
      plasterki)
      - grzyby smażone panierowane (moga być nawet boczniaki)
      - zestaw obiadowy: kopytka, żeberka, sos z tychże żeberek, kapusta czerwona na
      ciepło...mniam.

      I jeszcze dużo innych smakołyków, ale te są naj, naj....
    • Gość: k Re: Dam się posiekac za... IP: *.icpnet.pl 26.04.03, 20:26
      ech...
      - wołowinka w sosie śmietanowym,
      - naleśniczek ze szpinakiem i żółtym serem, a do tego sos
      chilli lub czosnkowy,
      - pierogi, zwłaszcza z kapustą i grzybami, albo uszka z
      barszczykiem,
      - ryby - we wszelkiej postaci,
      - sałatka z kalafiora i brokułów z sosem czosnkowym,
      - arbuzy, świeżutkie gruszki, truskawki i wiśnie prosto z
      drzewa,
      - sałatka grecka z fetą i oliwkami,
      - dobre winko...

      mniam...
      • Gość: akim Re: Dam się posiekac za... IP: *.itpp.pl 26.04.03, 21:25
        1) domowy rosół z domowymi kluskami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        2) mielone
        3) sosik z wołowinki z kasza
        4) sałatka z tuńczyka
        5) pomidory z mozzarellą
        6) zupa z soczewicy z curry
        7) ryż po chińsku z jajkiem smażonym i kurczakiem
        8) sosik z serem tofu
        wiecej niemoge bo mi ślinka leci
        akim
    • Gość: beata Re: Dam się posiekac za... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 27.04.03, 08:48
      Kiedyś ciastka , a teraz ser pleśniowy.
      • Gość: gogo Re: Dam się posiekac za... IP: *.mtnet.com.pl 27.04.03, 18:45
        za: paste z makreli wedzonej
        sery plesniowe i topione
        Dobra! kaszanke-dawno nie jedłam
        placki ziemniaczane
        ciasta z kremami"kopiącymi" ;))
        ogorki kiszone i konserwowe,pieczary
    • Gość: Lucre Re: Dam się posiekac za... IP: *.ipartners.pl 27.04.03, 19:38
      Mrożoną kawę... dobre ruskie... sandacza z rusztu w białym sosie... sałatkę
      grecką... ooooch...!
    • Gość: Miszka Re: Dam się posiekac za... IP: *.chello.pl 29.04.03, 18:16
      W kazdej, dowolnej kolejnosci:

      dobra pasztetowa
      cieplutka dopiero zrobiona kaszanka
      cieply chleb z maslem
      zupa grzybowa
      oliwki z anochovis
      malosolne
      mlode ziemniaczki ze kefirem (albo lepiej ze zsiadlym mlekiem...)
      sledzia w smietanie z kawalkiem razowego chleba
      sushi
      krewetki czosnkowe
      pesto
      tiramisu
      szarlotke na cieplo z lodami

      ..... no i na koniec kawa parzona po arabski, w tygielku, z kardamonem... i
      potem spaaac :-)

    • Gość: aniela Re: Dam się posiekac za... IP: *.blueyonder.co.uk 29.04.03, 20:20
      a u mnie to
      - rosolek z polskiej kury
      - polski chlebek z maselkiem
      - surowka z kiszonej kapusty
      - nalesniki z twarogiem
      - pierogi z owocami, kapusta i grzybami, ruskie
      - racuchy
      - polski schabowy i rolada slaska
      - golabki z sosem pomidorowym
      - bigos
      - sernik
      - polski paczek

      moglabym tak wymieniac bez konca
      pozdr
      - mlode ziemniaczki z koperkiem
      • Gość: M Re: Dam się posiekac za... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 01:36
        A ja jem wszystko - o resztę się martwi żołądek.
        • Gość: felinecaline Re: Dam się posiekac za... IP: *.dial.proxad.net 30.04.03, 09:04
          Grasiczka cieleca - rzeczywiscie, jest to mniaMMMM- mniaMMMM, ale jakos nie
          znam przepisu na "cassoulet" z grasicy, wydaje mi sie to dosyc luzna "wariacja
          na temat". Rowniez dobre sa:
          .- grzanki z mozdzkiem
          - pierogi lub nalesniki z farszem z ...plucek
          i wracajac na francuskie podworko a raczej mokradlo: oczywiscie zabie udka
          a takze coquilles St Jacques ( skorupiaki - takie w "plisowanej" skorupce)
          Kiedys dala bym sie posiekac za ostrygi, ja je lubie dalej, ale niestety,
          tylko " z widzenia", bo one mnie "znielubily" i dostalam alergii. Wymuszaja na
          mnie rychle zwrocenie im wolnosci wkrotce po spozyciu. Mule sa dla
          mniebardziej wyrozumiale.
        • Gość: karmilla Re: Dam się posiekac za... IP: *.um.wroc.pl 05.05.03, 13:54
          Gość portalu: M napisał(a):

          > A ja jem wszystko - o resztę się martwi żołądek.
          toteż my tu nie o nasze żołądki troskę wyrażamy, a o podniebienie ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka