Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      cos skrzypi....

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 01:27
    zakupilem niedawno nowy rower sobie i wszystko bylo fajnie ale po jakichs
    500km zaczelo skrzypies cos w korbie z przodu i tylko na najwyzszych biegach
    co jest tego przyczyna i jak to naprawic? dzieki
      • Gość: jh Re: cos skrzypi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 09:52
        na najwyższych to znaczy jakich? bo to różnie niektórzy definiują.
        1.dokręć korbę
        2. nasmaruj łancuch.
        3 sprawdź czy suport dokręcony.
        4. sprawdź cy pedały luzów nie mają.
        5.. czy tarcze dokręcone
        6 czy przypadkem to przerzutka nie skrzypi
        • tiresias Re: cos skrzypi.... 26.07.06, 10:15

          jak cos mi skrzypi to wogóle nie moge jechać. prędzej pojade bez łańcucha i
          opon niz jak coś skrzypi. więc mam zawsze wszystko dobrze wysmarowane i
          podokręcane. ostatnio zaczęło cos brzęczeć przy lampie z przodu. to włącznik
          lampy luźno sobie drgał na nierównej nawierzchni. ustabilizowałem go gumką do
          włosów jednej pani. jest cicho. tylko opony tak fajnie syczą na asfalcie.....
        • Gość: jajajaja Re: cos skrzypi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:27
          najwyzszych czyli tych "najciezszych" do szybkiej jazdy najwyzszyw sensie
          numerku przy manetkach. podokrecane i smaruje co 1-2 tygodnie wszystko ok
          skrzypi nadal...
          • Gość: Sławek Rz. Re: cos skrzypi.... IP: *.zeo / *.zeo.pl 26.07.06, 12:19
            Proponuję sprawdzić pedały :)
            Odkręć obydwa, przeczyść gwint w korbach, przeczyść gwint na pedałach, nasmaruj
            i wkręć z powrotem.

            Często się bowiem zdarza, że odgłos jest przenoszony przez ramę i sugeruje, że
            źródłem powstawania tych dźwięków jest zupełnie inne miejsce. A że słychać to
            tylko na najcięższych przełożeniach, to może być spowodowane mocniejszym
            naciskaniem na pedały.

            Podobne objawy (dźwięki) może powodować syf na gwincie misek suportu.


            Pozdrawiam.
            Sławek
            • Gość: Slav4 Re: cos skrzypi.... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.07.06, 15:43
              He, właśnie przerabiam to samo...
              Luzy na korbie - pokasowane. Pedały - nowe. Wkład suportu wymieniłem wczoraj,
              przez chwilę błoga cisza i dawaj od nowa ...
              Cholery można dostać. Przecież - w końcu - to jest prosta konstrukcja
              składająca się z kilku elementów. Pomału kończą mi się pomysły.
              Ostatnia deska ratunku zaświtała jak obejrzałem stary wkład - był trochę
              zaświniony piachem.
              Zamierzam rozkręcić wszystko na atomy, poprzecierać do glancu mufę i wszystko
              co się da, nasmarować wszystkie możliwe miejsca styku metal/metal.
              Jak to nie pomoże to będę musiał się przyzwyczaić do cyk-cyk-cyk co każdy obrót
              korby :o)
              Jakby co, to będę wciskał że mam akustyczny miernik kadencji :o)))
              • Gość: Jacu Re: cos skrzypi.... IP: *.icpnet.pl 26.07.06, 15:56
                Wyjmij sztycę podsiodłową, wytrzyj do sucha (rure jakimś wyciorem), szczodrze potraktuj stałym gęstym smarem i zamontuj.

                sprawdz tez mocowanie siodła, mostek i kominyt mocujące tryby do pająka korby.


              • Gość: Sławek Rz. Re: cos skrzypi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 16:19
                Jakiś czas temu miałem podobne objawy.
                Pomogło wyjęcie kierownicy z mostka, przetarcie tego miejsca w którym siedzi w
                mostku i skęcenie z powrotem wszystkiego do kupy - jak ręką odjął :-)
                • Gość: Slav4 Re: cos skrzypi.... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.07.06, 19:09
                  Siodło odpada - problem występuje również na stojąco. Rzekłbym nawet że się
                  nasila z powodu silniejszego nacisku na pedały.

                  Trzaski kiera/mostek znam i likwiduję poprzez przecieranie i smarowanie styku
                  metal/metal niebieskim Pedrosem do łańcucha. Zresztą "cyka" nawet jak kiera nie
                  pracuje bo przy jeździe bez trzymanki. Definitywnie okolice suportu. Powiem wam
                  że się naprzeklinałem, umazałem po łokcie i w końcu się poddałem. Poszedł do
                  serwisu. Nie chciał być skubany robiony za friko, to ktoś poskacze koło
                  niego "za kasę". Tylko czemu za moją :o)))

                  PS. Ciekawy objaw cyklozy - w aucie połowa części może mi skrzypieć i tłuc się -
                  póki auto jedzie to (za przeproszeniem) wali mnie to :o), natomiast obce
                  dźwięki w rowerze doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Pół biedy jeśli taki
                  dźwięk lokalizuję i znam środek zaradczy, ale w tym przypadku - zero
                  przyjemności z jazdy...
              • Gość: luki Re: cos skrzypi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:06
                Jezeli nic nie pomoze, to byc moze chodzi o zapadki w bebenku, tzw. pieski.
                Mozesz sprawdzic kasete, tzn. dokrecic i sprawdzic czy tylne kolo nie mam za
                dzego luzu na lozyskach. Daj znac, jak bedziesz znal przyczyne tych odglosow:-)
                • Gość: Slav4 Re: cos skrzypi.... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 28.07.06, 09:09
                  No, błoga cisza :o))
                  Przyczyną był nadpęknięty "plastik z gwintem" (cholera, nie wiem jak się to
                  nazywa), który wchodzi do mufy suportowej i na nim - z kolei - osadza się wkład.
                  Pęknięcie powodowało że nie trzymał się w jednym miejscu, tylko po przyłożeniu
                  siły trochę pracował i przesuwał się w mufie.
                  Przypadek jeden na tysiąc. Ale są jeszcze na świecie porządni serwisanci -
                  chłopak się naprawdę przyłożył i zrobił za jedyne dwie dychy :o)

              • pawel_xx Re: cos skrzypi.... 03.08.06, 23:20
                Ile ludzi - tyle porad, więc i ja dorzucę swój kamyczek ;)

                Miałem i cyk-cyk-cyk i jakieś skrzypienia
                z przodu i z tyłu.
                Przeszło jak ręką odjął, gdy zmieniłem łańcuch na nowy.

                Pozdrawiam
                Paweł X
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja