Dodaj do ulubionych

problem z biszkoptem

IP: 212.2.101.* 06.04.07, 09:00
proszę o pomoc w sprawie biszkopta.mam taki problem- gdy go piekę to pięknie
rośnie, jak wyłączę piecyk to opada.nie wiem co robię źle-piekę w termoobiegu
temp. 160 st. jak wyłączę to zaglądam -otwieram drzwiczki ale od razu nie
wyciągam.i co wy na to?
Obserwuj wątek
    • baska306 Re: problem z biszkoptem 06.04.07, 13:52
      piecz bez termoobiegu i najlepiej zrób z jajek ubitych na parze czyli w
      garnuszku wodę zagotować do wrzenia, wstawić na ten garnuszek miskę z całymi
      jajami z cukrem kryształem, ale tak by woda nie dotykała spodu miski (kąpiel
      wodna), ubijaj jajka mikserem jak masa zbieleje i zgęstnieje zestaw i ubijaj az
      bedzie przestudzona (można w miseczce z zimną wodą). Dodaj przesianą makę
      proszek do pieczenia delikatnie wymieszaj łyżką nie mikserem bo zniszczysz
      pęcherzyki powietrza w środku. Wstaw o piekarnika bez termoobiegu biszkopt nie
      lubi takowych praktyk oczywiście nagrzanego do temp 170 stopni i piecz okolo
      30 -40 minut to zalezy od piekarnika. Pod koniec mozna zajrzec i jak odstaje od
      formy to mozna wyłączać, uchylić piekarnik i zostawic niech troszkę przesygnie
      proporcje 6 jajek szklanka cukru kryształu szklanka mąki szczypta proszku do
      pieczenia
    • ruda3333 Re: problem z biszkoptem 06.04.07, 19:18
      Masz podobny problem jak moja mama przez 30 lat:)
      Problem zniknie jeżeli upieczone będziesz chłodziła w formie do góry dnem
      (wyłącz i wyjmij).
      Sprawdziłam to naprawdę działa , a musze przyznać że jeżeli chodzi o pieczenie
      to jestem laikieem.

      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • Gość: ala to ja sie pochwalę IP: *.pr.radom.net 06.04.07, 21:46
      były tu rady odnośnie biszkoptu i dodania do ciasta soku z cytryny.Dzis to
      sprawdzilam
      To jest dokonały sposob na równiutki biszkopt.Pieknie wyrósł, pierwszy raz,
      bez najmniejszego brzuszka.
      Wesolych Świąt życze wszystkim forumowiczom
    • figrut Re: problem z biszkoptem 06.04.07, 22:54
      Do czasu kiedy piekłam biszkopty w prodiżu, wychodziły mi wszystkie piękne i nic
      nie opadały, jak zmieniłam na piekarnik z termoobiegiem, wszystkie kilka minut
      przed wyjęciem z piekarnika opadały. Nie pomaga też odwracanie do góry dnem i
      stawianie na szklankach, bo i tak jak ma upaść, to dnosię odklei albo w środku
      się rozwarstwi [w desperacji kilka razy sprawdziłam]. Od kiedy do biszkoptu nie
      dodaję mąki ziemniaczanej, opadają ale tylko troszeczkę. Sok z cytryny do
      biszkoptu dodaję zawsze.
      • Gość: monia Re: problem z biszkoptem IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.04.07, 19:25
        a ile tego soku cytrynowego dodajecie do biszkoptu?i dziękuję za wszystkie rady
    • Gość: Matylda Re: problem z biszkoptem IP: 85.112.196.* 07.04.07, 20:36
      Biszkoptu nie powinno się piec w termoobiegu bo to ciasto nie znosi przeciągu.
      • julita204 Re: problem z biszkoptem 17.06.07, 21:44
        Absolutnie się z tym nie zgadzam, już kiedys na tym forum o tym pisałam, pieke
        biszkopt zawsze na termoobiegu i jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby sie
        nie udał, jeszcze raz powtarzam biszkopt jest ciastem delikatnym dlatego tak
        tez trzeba sie z nim obchodzić, a więc przede wszystkim ubijamy najpierw
        białka, potem dodajemy cukier i dalej ubijamy, dalej dodajemy po jednym żółtku
        i dalej ubijamy, a na koniec dodajemy mąkę z proszkiem i tego już nie wolno
        ubijać, tylko delikatnie mieszamy Lyżką, okazuje się,że wiele pań, również moje
        koleżanki makę też ubija i narzekaja, że biszkopt wychodzi im niski i zbity
        nawet z 8 jaj, ja biszkopt pieke od zawsze z 6 jaj i wychodzi mi bardzo duży i
        puszysty
    • figrut Re: problem z biszkoptem 07.04.07, 20:41
      Jeśli robię biszkopt z 8 jajek dodaję sok z połówki małej cytryny. Nocne
      biszkopty nareszcie mi nie opadły. Zastosowałam się do rad "upuścić aby nie
      upadł" i biszkopty mam pięknie wyrośnięte bez zakalca. Dodałam nawet mąkę
      ziemniaczaną. Na jedno jajko jedna łyżka mąki[niezależnie od tego, czy jest to
      mąka ziemniaczana, czy też pszenna - mieszam pół na pół], jedna łyżka cukru,
      płaska łyżeczka proszku do pieczenia i sok z cytryny.
      • Gość: ela Re: problem z biszkoptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:02
        co oznacza "upuścić aby nie upadł" ?
        • bene_gesserit Re: problem z biszkoptem 18.06.07, 08:55
          Lekko przestygniety upuszczasz na rowna powierzchnie z wys. ok 30 - 40 cm.
          Podobno wtedy drobne babelki powietrza rozbijaja sie w jeszcze plastycznym
          ciescie i w nim przez to zostaja, czyniac je puszystszymi czy cos w tym stylu.
          Robilam eksperymenty i nie jestem przekonana. Raz bylo tak, innym razem śmak.
          • Gość: dorotka Re: problem z biszkoptem IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.06.07, 09:24
            Ludzie jak dodajecie proszek do pieczenia to to juz nie jest biszkopt.Biszkopt
            to jajka,cukier i maka.
    • Gość: mk Re: problem z biszkoptem IP: 89.174.106.* 18.06.07, 12:43
      Przede wszystkim nie otwieraj drzwiczek kuchenki w trakcie pieczenia biszkopta-
      ja też zawsze piekę stosując termoobieg i jeszcze nigdy nie wyszedł mi
      zakalec!! Tylko nie zaglądać, żeby nie dawać mu powietrza!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka