Gość: marag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 15:04 Mam piękne białe pieczarki na farsz, tylko nie wiem czy trzeba koniecznie obierać je, czy wystarczy umyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ampolion Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 15:23 Pieczarek się nie myje bo tracą aromat. Obierać lub obcierać ściereczką. Odpowiedz Link Zgłoś
wilga52 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 15:30 Pieczarek w zasadzie sie nie obiera, ale ja płucze pod bierzącą wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 15:35 ampolion napisał: > Pieczarek się nie myje bo tracą aromat. Co za bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 15:39 Raczej pija wode i staja sie gabczaste. Pieczarki czysci sie sciereczka albo recznikiem papierowym / a czesc od korzonkow odcina /. Odpowiedz Link Zgłoś
ameba1 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 16:54 ja w zasadzie jak są bieluśkie to tylko przecieram ściereczką, ale jak już dłużej leżą i stają się takie no wiecie brązowe, to wtedy oieram wierzchnią warstwę. Znakomicie się ściąga - pod spodem znów są bieluśkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.abhsia.telus.net 06.04.07, 19:13 Praktycznie zadnych grzybow sie nie myje (chlona wode jak gabka). Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 06.04.07, 23:24 Obieram, bo po prostu bardzo to lubię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iskial1 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:34 Stanowczo radzę obierac niebrane mają smak i zapach niezbyt świeżych skarpetek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha1975 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 07.04.07, 09:31 swiezye pieczrki najlepiej tylko wytrzec ( nie obierac ) i nie myc . jesli sa swiezutkie i biale to napewno brzydkiego aromatu nie maja . Kiedys w programie kulinarnym madry pan kucharz powiedzial, ze najwiekszy smak grzyba jest w skorce i nozkach . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorna Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.lublin.enterpol.pl 07.04.07, 22:13 Pieczarki czyści się papierowym ręcznikiem,.Nie myje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.04.07, 15:26 Pieczarki myje i nigdy nie sa gabczaste albo wodniste. Zwracam uwage zaraz przy zakupie to znaczy nie kupuje pieczarek malych, kupuje duze, myje pod biezaca woda kazdy pojedynczo tak ze strumien pada na kapelusz a nie na cala pieczarke, ukladam na sicie do gory kapeluszem zeby woda ociekla z nich albo wycieram je papierowym recznikiem zeby wilgoc z nich zebrac. Kroje, wrzucam partiami do smazenia, nie dodaje w trakcie smazenia zadnych przypraw (soli, pieprzu, papryki jak kto woli), sole, dodaje pieprz, posiekana zielona pietruszke, berlauch dopiero jak sa usmazone i zdejmuje patelnie z plyty grzewczej. Polewam swiezym sokiem z cytryny i sa do spozycia gotowe. Przed 2 godzinami tak je smazylam. Nigdy nie mialam pieczarek wodnistych tym sposobem smazenia albo zeby byly calkiem ciemne po smazeniu - sa jasne, plasterki pieczarek nie traca formy. Nie umyte bieczarki, brrr, przez ile rak one przechodzily, a kto po tym torfie chodzil albo jak go przygotowywal, skad wiem czy nie byly jakim swinstwem pryskane, tegp pieczarka mi nie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pieczarki - umyć czy obierać? 08.04.07, 17:07 Jesli "ktos" tam chodzil, to szybkie splukanie pod biezaca woda niczego nie zmieni. A co do rak, masz na mysli wielokrotne komisyjne liczenie pieczarek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.04.07, 23:33 A licza komsyjnie? Nie, jesli chodzi o mnie, myje wszystkie warzywa czy owoce czy grzyby ktore kupie w sklepie albo od jakiegos wielkiego plantatora. Bez mycia moge tylko to zjesc to co sama wychodowalam albo srodowisko pochodzenia danego produktu jest mi bardzo znane i na ktorym moge polegac. Otoz Linn, Linn opowie ci jedno wydarzenie, ktore mialo przed paroma latami u nas miejsce. Otoz tak w skrocie poniewaz dokladnych rzeczy juz za bardzo nie pamietam. Zachorowala u nas jedna osoba na chorobe ktora w Europie nie jest spotykana, przewieziona zosatala do instytutu chorob tropikalnych w ktorym zaczeto sie glowic jaka droga zakazila sie ta chora w Europie, gdyz nie byla ona w danym roku ani na wczasach w Afryce, ani nie miala kontaktu z ludzmi z tego kontynentu. Wiadomo, przyczyny powstania choby musza w takich wypadkach zostac zbadane, wiec szli po nitce do klebka analizujac wszystkie faktory jakie mogly wchodzic w gre. Przy tej calej analizie doszli do tego, ze ta choroba wystapila po zjedzeniu pomidorow ktore zostaly kupione wczesniej w jednym sklepie. Stwierdzili pochodzenie dostawy pomidorow, zaczeli dochodzic pochodzenie ludzi ktore w tym czasie pracowaly na plantacji danej dostawy, otoz okazalo sie ze w tym czasie pracowali ludzie z Afryki. Zaczeto robic z nimi wywiady jak i robic im badania na nosicielstwo chorob. Co to znaczy nosiciel choroby? Nosiciel choroby nosi w sobie wiry albo bakterie danej choroby, moze zachorowac na nia ale nie musi natomiast moze zakazic nieswiadomie nia nieswiadomie duzo ludzi. Co sie okazalo, jeden Afrykanczyk zbierajac pomidory (w Wloszech, na twoim terenie Linn, Linn - Apulien) podczs zbierania poczul ludzka potrzebe upuszenia nadmiaru plynu z organizmu, nie poszedl do toalety zalatwil te potrzebe na plantacji i w ten sposob zakazil innych jednoczesnie przyczyniajac sie do smierci chorego. Nie wiem kto akurat pracowal przy zbieraniu pieczarek w miejscu ich chodowli? Nie wiem z jakiego zrodla one pochodza? Lepiej umyc przed obrobka termiczna, nigdy nic nie wiadomo!!! Przezorny zawsze jest ubespieczony. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pieczarki - umyć czy obierać? 09.04.07, 09:32 Rownie dobrze mozna nie wychodic z domu z obawy przed cegla, ktora ewentualnie moglaby spasc nam na glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.04.07, 10:21 Cegla zabije jednego albo dwoch. Z przykladu sama widzisz, zarazenie, zakarzenie innych moze stac sie epidemia. Przezorny jest zawsze ubespieczony. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pieczarki - umyć czy obierać? 11.04.07, 11:40 Wiecej luzu, a bedziesz zyc na pewno lepiej... Badania naukowe wykazuja, ze np. utzrymywanie domu w sterylnej czystosci prowadzi do nasilania sie alergii. Szczegolnie u dzieci: wystarczy, ze wyjda z domu i juz chore. No ale oczywiscie mozesz uwazac inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.07, 00:32 Z czego wyluzowac? Fakt byl faktem i temu nikt nie zaprzeczy ale przezornosc tu nie zaszkodzi. Kazdy ma swoj sposob na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: pieczarki - umyć czy obierać? 08.04.07, 17:57 To, że ktos je myje nia znaczy, że należy je myć. Najlepiej samemu sprawdzić niż polegać na wiedzy innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anew Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 21:04 a ja i myję i obieram,bo tak lubię i inaczej nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirka Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.pronet.lublin.pl 11.04.07, 16:59 Gość portalu: Marta50 napisał(a): > Nie umyte bieczarki, brrr, przez ile rak one przechodzily, a kto po tym torfie > chodzil albo jak go przygotowywal, skad wiem czy nie byly jakim swinstwem > pryskane, tegp pieczarka mi nie powie. No i drugi raz się szczerze uśmiałam. Pierwszy raz to roześmiałam się gdy przeczytałam post forumowiczki, która nie jada surowych ryb, bo przecież pływają one w wodzie do której siusiają. Lubięsię tak pośmiać od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
u.burtowska Re: pieczarki - umyć czy obierać? 18.04.07, 17:37 a robiłaś coś z pieczarek dla 200 osób - każdą pieczarkę pod bieżącą wodą- pobudka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sni Re: płuczę IP: *.cf.ac.uk 07.04.07, 17:50 Wiesz na czym rosną pieczarki? Mam wątpliwości. Rosną na torfie. Nie na nawozie, jak mniemasz. To samo boczniaki. Grzybnię umieszcza się w torfie. Chyba, że zbierasz takie leśne. Tylko one są brązowe. Zresztą leśne mają niesamowity aromat. Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: płuczę 09.04.07, 10:09 Owszem rosną na torfie, ale dokładnie zmieszanym z przefermentowanym obornikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulka Re: płuczę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 23:53 a jeszcze dokładniej, z konski nawozem, nie do końca przefermentowanym. Więc ściereczka odpada, a dla oredowników ściereczek - smacznego :)) wole gabczaste pieczarki jednak w takim razie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: płuczę IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.07, 00:30 Fakt byl faktem, paniki nie trzeba robic ale przezornosc tu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Ampolion ma rację - właściwie najlepiej ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 10:13 ... jest nie myć żadnych grzybów, a tylko wycierać je specjalną delikatną szczoteczką lub pędzelkiem. Roboty przy tym dużo, ale efekt zadziwiający - o wiele ciekawszy smak. Z blaszkowymi jest trochę więcej zachodu, ale mimo że podczas jedzenia czasem trafi się przy gąskach (zielonkach) na małe ziarenko piasku - naprawdę warto. Obierać ich absolutnie nie należy - tu się z Ampolionem nie zgadzam ... Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: Ampolion ma rację - właściwie najlepiej ... 10.04.07, 23:56 ale mimo że > podczas jedzenia czasem trafi się przy gąskach (zielonkach) na małe ziarenko > piasku - naprawdę warto. Ja tam wolę nie natrafiać na żadne ziarnko piasku, dlatego i myję i obieram ;P I nie narzekam na brak aromatu. Każdy robi po swojemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Ampolion ma rację - właściwie najlepiej ... IP: *.ptr.terago.ca 11.04.07, 00:03 Po swojemu to nie znaczy dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2 Re: Ampolion ma rację - właściwie najlepiej ... IP: *.acn.waw.pl 11.04.07, 00:57 > Po swojemu to nie znaczy dobrze. Wiec twoj sposob tez nie musi byc dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Ampolion ma rację - właściwie najlepiej ... IP: *.abhsia.telus.net 11.04.07, 06:25 Ale moj sposob jest taki sam jak tysiecy kucharzy na calym swiecie i nigdy jeszce nie spotkalem sie z myciem grzybow, jesli nie sa koszmarnie zabrudzone. Warto czasami podeprzec sie zawodowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
u.burtowska bzdura 18.04.07, 17:18 bzdura. Nie obierać bo są bardziej jędrne. Oczyścić. Grzyby się czyści, a obiera tylko maślaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciężarówka Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: 212.2.101.* 08.04.07, 23:43 Ja zawsze myłam, jak były ładne to je tylko wytarłam. Ale ostatnio robiłam z szaszłykami na grillu i potem mi było po nich nie dobrze i mi się odbijało. Czułam na nich skóre. Ale to był raczej wyjątkowo przypadek bo jestem w ciązy więc wszytsko mam na opak. A poza tym pieczkarki dla mnie to nie grzyby, tak jak kurczak to nie mięso :-) Odpowiedz Link Zgłoś
leez5 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 11.04.07, 15:00 Dokladnie umyc. Najlepiej szczoteczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mela Re: pieczarki - umyć czy obierać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 17:05 ja myję każde grzyby nie wyobrażam sobe czyscic ich na sucho.Świeze peczarki tylko myje,a podeschniete obieram i myje. Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: pieczarki - umyć czy obierać? 18.04.07, 21:58 ja tylko myję ale porządnie;) Odpowiedz Link Zgłoś