Dodaj do ulubionych

Poświąteczne przejedzenie

10.04.07, 14:13
Co robiliście lub robicie dzisiaj na obiad?U mnie każdy po świętach
przejedzony ale przydałoby się po powrocie do domku zrobic cos lekkiego i
ciepłego.
Obserwuj wątek
    • marghot Przejedzona nie jestem, gdyż jadłam z umiarem i du 10.04.07, 14:16
      żo się rusząłam.
      Jednak w przypadku przejedzenia proponuję jakieś sałatki typu grekiego czy inne
      mieszanki ze świerzych warzyw; spaghetti aglio e olio, może tez takie cudo
      posypać rukolą :)
    • ba_nita Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 14:17
      Pieczeń rzymska z opieńkami pod sosem beszamelowo-kurkumowym z kus-kusem.
      • matmam Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 14:42
        łałłłłłłł........poprosze o przepis.
        • ba_nita Re:na pieczeń czy sos do kus-kus? n/t 10.04.07, 16:36

    • roseanne Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 14:41
      chyba sie tym razem obejde zielona salata z dodatkiem ciecierzycy
    • default Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 15:29
      U mnie pieczone żeberka + surówka z pomidorów, kiszonych ogórków, cebuli, z
      dużą ilością koperku.
      A jutro pewnie jakaś zupa typu zalewajka, w której wykorzystam resztę zakwasu
      żurkowego oraz "galaretki" z tłuszczykiem pozostałe po pieczeniu mięs.
    • bagatella przejedzenie przejedzeniem, ale 10.04.07, 15:59
      nadmiar jedzenia, ktore przygotowalam spowoduje, ze bedziemy wyjadac z garow
      przez caly tydzien, wlacznie z ciastami sztuk cztery.
      takze o lekkim posilku pomarze dopiero w przyszlym tygodniu!
    • paulinaa Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 15:59
      u mnie to jeszcze tydzien bedziemy jesc to co zostalo przygotowane na
      swieta.... bo zawsze jest zrobione 5 razy za duzo wszystkiego...
    • leez5 Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 16:47
      U mnie sa resztki poswiateczne,wiec wiadomo:-)
    • aga10000 Re: Poświąteczne przejedzenie 10.04.07, 18:31
      Mnie zawsze po większym przejedzeniu (czyt. Świętach) zawsze nachodzi ochota na
      kapuśniak. Taki raczej nietypowy, bo nietłusty (nie tłusty???, zawsze mam z tym
      kłopoty), z dużą ilością jarzynek, raczej bez mięsnej wkładki i mocno kwaśny.
      Jakoś tak dobrze mi robi. AGA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka