Dodaj do ulubionych

co do chinszczyzny ?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.07, 13:24
wybieramy się na male przyjatko do znajomych, gdzie pani domu przygotowuje
chinsczyzne (miesko na ciepło + ryz) , my mamy cos tam przyniesc . Stad moje
pytanie, co polecacie do chinszczyzny ? jakas salatkę ???
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: Sałatka chińska...//rotfl IP: *.bpb.bigpond.com 12.04.07, 13:51
      do "chinszczyzny" salatka nie pasuje absolutnie ... banita ma racje

      ale mozesz zrobic - nie zabije to nikogo

      "do chinszczyzny " nie pasuje NIC

      bo nie ma czegos takiego jak "chinszczyzna"

      a jesli juz ktos robi mieso 'pokrojome w zapalke' z sosem sojowym i ryzem i
      nazywa to chinszczyzna to co to za roznica co sie z rtym poda :)
      najlepiej salatke z kukurydzy z majonezem i zielonym groszkiem chyba... i z
      kapusta pekinska, zeby bylo bardziej 'po chinsku'

      wybacz sarkazm... ale troche pozno na tego typu zapytania
      • momas Re: Sałatka chińska...//rotfl 12.04.07, 13:56

        • Gość: joma24 Re: Sałatka chińska...//rotfl IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.07, 13:58
          "polska chinszczyzna" :) - tak jak pisałam ryz + miesko z warzywqami, pania
          domu pytalam, ale odpowiedz zeb co mi tam pasuje dostałam !
          deser pani domu zrobiła :(
          • momas Re: Sałatka chińska...//rotfl 12.04.07, 14:00
            no to kicha. Może kup jaką dobrą zielona herbatę?
            • momas Re: Sałatka chińska...//rotfl 12.04.07, 14:08
              Chińczycy kończą posiłek zupą. Zrób zupę, a będzie namiastka Chin Aha, zupy to
              takie bardziej wodniste rosołki z dodatkami :)
              Nieco lepsze:
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60076112,60076112.html?f=777&w=60076112&a=60076112
              kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,37725837,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
              Ale podstawą jest buloon z kurczaka gotowany z dymką i imbirem. Do tego możesz
              wrzucić dowolne zielsko, ewentualnie pomidora z puszki. Nawet jajo surowe.
              Zrobią sie takie farfocle....
          • Gość: senin walnij jakies won tons IP: *.bpb.bigpond.com 12.04.07, 14:13
            czyli chinskie pierozki - mielone wieprzowe, wymieszaj z odrobina imbiru
            (swiezy, posiekany) szczypiorkiem lub cebula, pieczarki drobno posiekane, skrop
            sosem sojowym i dodaj krople oleju sezamowego, zabek czosnku nie zawadzi

            jak msz mozesz dodac posiekane pedy bambusa, lub w zamian troche kapusty
            pekinskiej, albo nawet zwyklej salaty lodowej -
            wymieszaj to i nakladaj na gotowe kawalki ciasta pierogowego (takiego
            chinskiego ze sklepu, albo zrobionego samodzielnie - cienkie dosc ma byc)

            gotuj na parze

            albo smaz na glebokim oleju


            albo zrob sajgonki - prawie tak samo jak te pierozki ale przesmaz cebulke... i
            mielone moze byc z kurczaka i zdecydowanie nalezy dodac sporo kapusty
            pekinskiej (lub zwyklej bialej) i przesmazyc - jesli uzywasz mielonego z
            kurczaka to dodaj jajko dla zwiazania farszu - zawin w platy "filo pstry" lub
            specjalne "spring rolls wrapers" i smaz na glebokim oleju na zloto...

            mozesz do tego podac sos jakis do moczenia ... ale niekoniecznie
          • Gość: senin a najlepiej to... IP: *.bpb.bigpond.com 12.04.07, 14:19
            grillowane zeberka wczesniej zamarynowane w sosie sojowym z dodatkiem swiezego
            startego imbiru, cukru, chilli i oleju sezamowego

            lub skrzydelka z kurczaka - tez grilowane z tym ze w marynacie powinien byc tez
            czosnek i sok z cytryny

            moga tez byc kluski na parze nadziewane slodka wieprzowina - ale to juz troche
            zbyt pracochlonne ;)))
          • Gość: Klara Re: Sałatka chińska...//rotfl IP: *.adsl.alicedsl.de 12.04.07, 23:38
            Mam dobry przepis ale musze go poszukac
    • Gość: evro44 Re: co do chinszczyzny ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:09
      a ja wbrew temu co wcześniej napisano polecam za K.Pośpieszyńską- wachlarz
      feniksa tj. owalny półmisek warzyw ułożonych rzędami (ogórek, cykoria,
      rzodkiewki, papryki, pomidor + jajka) polane (sosem sojowy+czosnek+olej
      sezamowy+sok cytrynowy+ewn. trochę cukru.Uważam że mieści się w
      konwencji "chińskości" i będzie pasować
      • ba_nita Re:Z tą różnicą, że to surówka a nie sałatka.)))nt 12.04.07, 14:13

        • Gość: Klara Re: Zupa pekinska IP: *.adsl.alicedsl.de 12.04.07, 14:37
          jak wyzej
          • Gość: evro44 Re: Zupa pekinska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:53
            niektórzy nie widzą różnicy pomiędzy sałatką i surówką ale komu ja to tłumaczę-
            przecież nie specjalistom od "ostrych przypraw"
            • jacek1f wiesz co? Zrob to: 12.04.07, 15:40
              ma byc chinszczyzna niby egzotyczna, to jak dodasz do tego troszke imbiry
              jeszcze, bedzie wspaniale pasowalo:-)

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,25477038,25505712.html?f=777&w=25477038&a=25505712

              a i pałeczkami mozna wsuwac.

              A pyyyyyyszne!
    • kwiatek_leona Salatka szparagowa 12.04.07, 15:39
      1/2 kg szparagow
      1 lyzka sosu sojowego
      1 lyzka oleju sezankowego
      1 lyzeczka octu (najlepiej ryzowego)
      1 i pol lyzeczka cukru

      -Pokroj szparagi skosnie na ok.5cm kawalki, oddziel glowki od dolnych kawalkow.
      -Podgrzej wszystkie pozostale skladniki az cukier sie rozpusci.Odstaw.
      -Do wrzacej, lekko posolonej wody wrzuc dolne, bardziej twarde kawalki. Gotuj
      minute, czy dwie. Dorzuc glowki i gotuj kolejna minute. Przelej do durszlaka i
      przeplucz zimna woda.
      -Zmieszaj dobrze szparagi z sosem
      -Serwuj w temperaturze pokojowej na lisciach salaty.
      -
    • cat-lover Re: co do chinszczyzny ? 12.04.07, 20:37
      Chyba jednak wzielabym wino.....jakis riesling lub gewurztraminer, one chyba
      najbardziej pasuja. Zadne salatki/surowki nie pasuja. No, chyba ze cos w ramach
      przystawki, przed daniem glownym, jak np. wspomiane wczesniej won-tons.
      • Gość: jackk3 Re: co do chinszczyzny ? IP: *.ptr.terago.ca 12.04.07, 20:56
        Absolutnie nie bierz wina! Kup dobrej jakosci piwo np. z Chin/Hong Kongu.
        • Gość: @neta Też pytanie..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:17
          ...........do chińszczyzny to tylko sake:)
          • Gość: jackk3 Re: Też pytanie..... IP: *.ptr.terago.ca 12.04.07, 23:52
            Kraje Ci sie pomylily.
        • kwiatek_leona Re: co do chinszczyzny ? 12.04.07, 21:20
          A dlaczego absolutnie nie? Wina, ktore sugeruje Cat-lover powinny sie jak
          najbardziej nadawac...
          • fettinia Re: co do chinszczyzny ? 12.04.07, 21:23
            o tak-te z linka japonskie-ale mysle sie nadaja:)
            www9.yatego.com/images/4339065a224482.4/spirituosen.jpg
          • Gość: poanigazeta Re: co do chinszczyzny ? IP: 195.205.202.* 12.04.07, 21:25
            Ja to bym zamiast alko i jakiejs salatki zrobila gyros pyszny i zawsze pasuje ;)

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54456377,54735932.html
          • Gość: jackk3 Re: co do chinszczyzny ? IP: *.ptr.terago.ca 12.04.07, 23:56
            Nie, za malo informacji. Mieso z warzywami? Jaki sos, slodki, slodko-kwasny,
            sojowy, czy inny? Jakie mieso? Przeciez nawet nie napisala jaki Riesling?
            Dlatego uwazam ze najlepszym rozwiazaniem bedzie piwo, a noz widelec bedzie
            pikantnie i piwo jak znalazl.
            Pzdr
            P.S. Gewurzt na pewno nie (wg mnie).
            • cat-lover Re: co do wspomnianego wina....... 13.04.07, 00:58
              to widzialam wiele razy napisy na butelkach zeby podawac do "asian dishes".
              Opieram to stwierdzenie na winach kalifornijskich.
              • Gość: jackk3 Re: co do wspomnianego wina....... IP: *.ptr.terago.ca 13.04.07, 17:18
                Jesli to uwazasz za dobra rade to chyba nie masz zbyt duzego pojecia o winach
                (bez urazy). Te uwagi na winach i ich przeznaczeniu to jest naprawde dla ludzi
                ktorzy nie maja zadnego pojecia o winach. A czy wino jest z Kalifornii czy z
                Australii to nie ma to zasadniczego znaczenia (jesli to jest ten sam szczep i
                podobne walory smakowe). Zwroc uwage na wina klasy 'sredniej i wyzszej' takich
                rad juz sie nie znajdzie. Producent zaklada (i slusznie) ze to jest
                wiedza 'elementarna'. Tzw. 'Asian dishes' to znaczy duzo i zarazem nic. To tak
                jakby napisali na Wyborowej 'swietnie nadaje sie do kuchni
                wschodnioeuropejskiej'.
                Pzdr
    • Gość: yoyo Re: co do chinszczyzny ? IP: 195.205.202.* 13.04.07, 20:06
      NIBY RISOTTO
      Składniki 0,5 garnuszka ryżu 2 papryki 2 średnie cebule mięso z kurczaka (z
      2 nóżek lub 1 większy filet) 300 g pieczarek 100 g żółtego tartego sera
      Przygotowanie:
      Cebulkę drobno pokroić i podsmażyć na rozgrzanym oleju. Mięso pokroić w grubą
      kostkę i dodać do cebuli. Dusić chwilę i dodać pokrojone w kostkę pieczarki.
      Następnie dusić wszystko razem do miękkości. Jeśli jest za dużo wody z
      pieczarek to odparować (wtedy dusić bez pokrywki).
      Dodać paprykę i doprawić solą, pieprzem, ostrą papryką, szczyptą gałki
      muszkatałowej i tymiankiem (lub takimi przyprawami, które smakują). Wszystko
      razem poddusić jeszcze z 10 minut.
      Ugotować ryż i wymieszać z upieczonym mięsem. Włożyć wszystko do naczynia
      żaroodpornego, wierzch posypać startym żółtym serem.
      Całość zapiekać około 20-30 minut w nagrzanym piekarniku (200 stopni w piecu
      elektrycznym z obiegiem powietrza lub 220 stopni w piecu elektrycznym
      normalnym).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka