Dodaj do ulubionych

Obiad za pół godziny,a mnie...

06.05.07, 13:33
naszły wątpliwości...
Zrobiłam na dzisiaj kapustę faszerowaną (bez ryżu ) i zawinęłam toto w liście
kapusty włoskiej ( dość mam parzenia paluchów przy oddzielaniu liści).
Kończy sie gotowanie ,a ja się zastanawiam czy smak będzie taki sam jak z
kapustą białą? Nigdy niczego nie robiłam z włoskiej.........?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Obiad za pół godziny,a mnie... 06.05.07, 13:55
      Roznica w smaku jest / minimalna /, ale co to przeszkadza...
    • Gość: anita Re: Obiad za pół godziny,a mnie... IP: 212.122.223.* 06.05.07, 14:04
      a ja wole włoską kapustę faszerowaną, jest delikatniejsza
      różnica w smaku jest - moim zdaniem - na korzyść:-)
      • magdalena2lbn Re: Obiad za pół godziny,a mnie... 06.05.07, 14:12
        Dziękuję bardzo,uspokoiłam się.
        Nie przeszkadza,tyle,ze cała rodzina (poza panem domu) woli kapustę od mięska i
        bałam się,że dzieci będą grymasiły.
    • Gość: Matylda Re: Obiad za pół godziny,a mnie... IP: 85.112.196.* 06.05.07, 14:17
      Te gołąbki napewno będą smaczne ale na drugi raz możesz kupić kapustę 3 dni
      wcześniej, całą wrzucić do zamrażarki i wyjąć dzień przed robeniem gołąbków.
      Gdy odmarznie to liście same odejdą. Nie potrzeba parzyć sobie rąk. Mrożona
      kapusta nie traci swoich walorów smakowych.
      • aga10000 Mrożona kapusta? 06.05.07, 14:26
        Naprawdę można tak zrobić? Uwielbiam gołąbki a nienawidzę ich robić, właśnie
        przez to gotowanie kapusty. Gdyby było jak mówisz, to rewelacja!!!
        • Gość: Matylda Re: Mrożona kapusta? IP: 85.112.196.* 06.05.07, 15:33
          Ten pomysł przywiozła kilka lat temu koleżanka z Kanady, tam tak robia. Od
          tamtej pory też mrożę kapustę. Jedyny problem to żeby nie zapomnieć wcześniej
          wyjąć kapusty bo sama musi się odmrozić. O tej porze roku wystarczy jak przez
          dobę poleży w misce na kuchennym stole. Liście odchodzą bez "dodatkowych
          formalności", są wiotkie i robienie gołąbków to już zabawa. Najważniejsze, że
          kapusta ma te same walory co parzona, nic nie traci na swoim smaku.
          • Gość: etna Re: Mrożona kapusta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 15:46
            Superpomysł. Czy w tak spreparpwanej kapuście trzeba ściąć grube "nerwy"?
          • aga10000 Re: Mrożona kapusta? 06.05.07, 19:03
            Dzięki za podpowiedź. W przyszłym tygodniu robię gołąbki!
            • magdalena2lbn Re: Mrożona kapusta? 06.05.07, 19:54
              W/g mnie pomysł z kapustą włoską był strzałem w przysłowiową "10".
              Smak,zapach,konsystencja identyczna jak w przypadku białej kapusty.
              Jedyna różnica to wyglad zawijasków.Kapusta włoska wyglada na .......starą !!
              To oczywiscie żart,bo mam na myśli pomarszczone liscie,jak u staruszki :).
              Sposób z mrożeniem znałam z tego forum,ale w moim przypadku odpada - nigdy nie
              mam tyle miejsca w zamrażarce,aby włożyć dużą głowę kapuścianą.
              Z włoskiej robi się bardzo łatwo,Luźna głowa pozwala na sucho oddzielać liście
              po wykrojeniu głąba.Zanurzałam je we wrzątku pojedynczo,aby zmiękły.
              Juz nigdy nie będę sie męczyła z faszerowaniem białej kapusty.polecam zczystym
              sumieniem - łatwo,szybko i bardzo smakowicie !.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka