venus22 18.05.07, 04:02 np.. ja lubie mietolic przez worek plastikowy make ziemniaczana - jest taka specyficzna :) albo lubie patrzec jak "lazi" brazowy cukier. lubie tez jak sie ubija piana. i takie tam :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bezsensu70 Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... 18.05.07, 09:43 a ja nie lubię mąki ziemniaczanej, bo jak ją dotykam to mnie zęby bolą... Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... 18.05.07, 09:57 neurotyczki:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... IP: *.chello.pl 18.05.07, 10:09 Ubijanie piany mnie relaksuje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
heros44 Do venus22 Re: 18.05.07, 10:26 venus22 napisała: > np.. ja lubie mietolic przez worek plastikowy make ziemniaczana - jest taka > specyficzna :) > albo lubie patrzec jak "lazi" brazowy cukier. > lubie tez jak sie ubija piana. i takie tam :) > To są erotyczne projekcje, nie spełniona jesteś w tym zakresie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Do venus22 Re: 18.05.07, 23:17 hehehe sadze ze o niespelnieniu erotycznym to bardziej by swiadczylo np. uzywanie bitej smietany lub czekolady w plynie jako balsamu do ciala? czego nie stosuje, gwoli scislosci :) to raczej glodnemu chleb na mysli :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
halberek Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... 18.05.07, 23:50 hej, to jest ekstra wątek! ja lubię lepić kulki z ciasta. Ogólnie - samo tworzenie szeregu małych kształtów z masy (no bo czymże innym jest robienie ciasteczek) to jest dla mnie demiurgiczna czynność i wyznaję, jestem uzależniona. i bardzo lubię też kroić. siekać nie bardzo. ale kroić np, do sałatki greckiej powiedzmy. i wyrabiać ciasto drożdżowe i czuć że jest żywe !!! Ja, ja, das ist wunderbar !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... 19.05.07, 01:46 a wiesz ze ja tez odczuwam specyficzna przyjemnosc z krojenia ugotowanej marchewki na paseczki, tak fajnie idzie bez oporu. a jajka ciachac krajarka i podziwac rowniutkie plasterki :) i lubie jak lodygi selera zwijaja sie w trakcie krojenia na paseczki poza tym uwielbiam przekroic naokolo pestki avocado, przekrecic i potem trzasnac noze w te pestke, przekrecic ja i wyjac, a na koniec tak fajnie odwinac lupiny z cwiartek :) mala rzecz a cieszy. oczywiscie avocado musi byc odpowiednio dojrzale. bo za twarde - nie nadaje sie. za miekkie- rozwala sie. az przelecial mnie dreszczyk rozkoszy ;) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eche Re: Kulinarne wrazenia ale innego rodzaju :).... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:37 Pewnie zaraz mi ktoś wytknie, że erotyczne projekcje, że coś tam, ale... uwielbiam ten moment przy robieniu majonezu, kiedy wlewam do roztartych żółtek po trochu oliwy i masa zaczyna robić się taka gęsta, pulchna, jasnawa ;> A niech mi tylko ktoś powie, że to jest chore :P Odpowiedz Link Zgłoś