no kurcze, ciasto do pizzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 19:37
Pewnie za chwilę zostanę zakrzyczana, że mam wrzucić w google ale... robię
ciasto wg. przepisu (mąka woda, oliwa, drożdże)cieńko wałkuję albo rozgniatam
i efekt jest pyszny, ale o nieciekawej konsystencji. Właściwie to ciasto
wygląda jak maca i strasznie ciężko je pokroić. Co robię źle? Dodam, że po
ugnieceniu ciasto jest miękkie i lekko wilgotne- samo odchodzi od dłoni,
oczywiście zostawiam do wyrośnięcia. No to jak to jest z tą pizzą?
    • Gość: sto kobiet Re: no kurcze, ciasto do pizzy IP: 66.241.143.* 18.05.07, 19:48
      a dodajesz cukier do dorozdzy i pozwalasz im w cieple wyrosnac zanim
      zagnieciesz ciasto?
    • kikkera Re: no kurcze, ciasto do pizzy 18.05.07, 20:10
      moze za dlugo pieczesz?
      • scapolo Re: no kurcze, ciasto do pizzy 18.05.07, 20:54
        Zdecydowanie za długo trzymasz pizzę w piekarniku.
        Piecze się w b.wysokiej temperaturze np. 300 st.C przez ok 10 minut.
        Oczywiście piekarnik powinien byc najpierw nagrzany do tej max temperatury.
        pozdrawiam
        • ba_nita Re: A skąd wiesz jak długo piecze? 18.05.07, 21:06
          Po za tym domowe piekarniki osiągają co najwyżej 250'C.
    • ba_nita Re: no kurcze, ciasto do pizzy 18.05.07, 20:54
      Brakuje mi cukru i soli. Ciasta nie wałkujesz tylko rozciągasz, grubości
      naleśników też nie może być - jakieś 2 cm z grubszym "rantem" na średnicy.
      • ba_nita Re: I jeszcze jedno. Warto się zaopatrzeć w kamień 18.05.07, 21:09
        do pieczenia pizzy. Znajdziesz na przykład na Allegro.
    • linn_linn Re: no kurcze, ciasto do pizzy 19.05.07, 09:48
      Pieczesz od razu czy jeszcze wyrasta / po rozciagnieciu/? Jesli ma byc wysoka,
      zostaw na 30 minut.
    • Gość: ale jestem głupia! Re: no kurcze, ciasto do pizzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 15:16
      Właśnie sobie uświadomiłam, że nie dodałam cukru...:)
    • Gość: ja Re: no kurcze, ciasto do pizzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 08:49
      Moje też wychodziło twarde, jak blaszke smarowałam tłuszczem, dlatego teraz
      blachę posypuję tylko mąką i wychodzi super.
Pełna wersja