Gość: malinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 13:08 Prosze, podzielcie sie przepisami na dietetyczne jedzenie. Czy stosowaliscie diety? Jakiego rodzaju? POMOGLO?:) Czy macie jakies "zelazne przepisy" albo sposoby na schudniecie? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marchewunia Re: Diety 25.06.03, 13:39 jeść 5x dziennie, w każdym posiłku warzywa, nie podjadać między i dużo dużo sportu, człowiek się czuje wtedy najlepiej i chudnie może nie szybko ale zdrowo, powodzenia M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinka Re: Diety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 13:56 no dobrze - ale co jesc?? chodzi mi o jakies smaczne przepisy - malokaloryczne ale dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Diety IP: *.dialup.tiscali.it 25.06.03, 16:32 Jesc co sie chce, ale polowe + podwojna porcja ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Diety IP: *.tele2.pl 25.06.03, 16:40 idz np na www.grubasy.pl - wybierz diete z tam opisanych i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Diety 25.06.03, 16:55 Nigdy nie musiałam zrzucać wielu kilogramów, ale po zimie, kiedy w naturalny sposób odkłada się tłuszczyk po wielkim zimowym jedzeniu, staram się przejść na lżejsze rzeczy (więcej warzyw i owoców, mało produktów mącznych i ziemniaków), pić dużo dużo wody i jak najwięcej się ruszać (długie spacery, rower, siłownia). Działa długofalowo aż do zimy, kiedy znów sięgam po zawiesiste zupy, chleb ze smalcem, jajecznicę na boczku i baaaardzo nie chce mi się ruszać z wygodnej kanapy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Diety IP: *.tele2.pl 25.06.03, 16:59 dziewczyny u mnie w pracy schudly sporo an diecie Atkinsa - ja tej diety nie stosuje latem bo wyklucza owoce, choc trwa tylko 2 tygodnie.....Generalnie zdrowa raczej nie ejst ale bardzo dziala i nie widze u dziewczynz adnego efektu jojo. Mysle, ze wystarczy wykluczyc pieczywo, makarony, inne doatki i jesc mieso z salatami albo duuzo warzyw i kawalek ryby pieczonej lub kawalek miesa pieczonego do tej salaty....Wykluczyc slodycze. I rower polecam szczegolnie!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Diety 26.06.03, 20:22 Gość portalu: kaska napisał(a): > dziewczyny u mnie w pracy schudly sporo an diecie Atkinsa - ja tej diety nie > stosuje latem bo wyklucza owoce, choc trwa tylko 2 tygodnie..... Moja mama schudła mocno na diecie Atkinsa, ale za to pojawiły się u niej niedobory witamin, problemy z nerkami i parę innych przypadłości. Nie twierdzę, że to przez dietę, ale kto wie? Mysle, ze wystarczy wykluczyc pieczywo, makarony, inne doatki i jesc > mieso z salatami albo duuzo warzyw i kawalek ryby pieczonej lub kawalek miesa > pieczonego do tej salaty.... Ja już od dawna nie jem na codzień połączeń mięso/ryba + ziemniaki/frytki/ryż/kluski. Po prostu nauczyłam się jeść mięso albo rybę tylko z surówką ew. z gotowanymi warzywami. Wyjątek robię tylko dla rolad z kluskami :-) No i pierogów z mięsem. Makarony jadam, ale nie często i nigdy z sosem bolognese. Nawet lasagne wybieram ze szpinakiem a nie z mięsem. Wykluczyc slodycze. I rower polecam szczegolnie!;-) Rower jest rewelacyjny na chudnięcie, zwłaszcza w tych partiach, w których najtrudniej zrzucić to i owo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylvka Re: Diety IP: *.boleslawiec.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 17:59 Ja jestem od 1,5 roku na montignacku, super, polecam - schudłam ok.10 kg i teraz stale waga 52 kg. Trochę ciężko się przestawić, trzeba zrezygnować z kilku produktów i praktycznie nauczyć się gotować "na nowo". Pozdrawiam - Sylvka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: Diety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:26 SYLVKA mozesz zdradzic tajemnice tej diety? monitgack? gratuluje efektu!! slyszlam o Atkinsie - ta dieta polego glownie na jedzeniu jajek i miesa - czy moze sie myle? pozdrawiam Gość portalu: Sylvka napisał(a): > Ja jestem od 1,5 roku na montignacku, super, polecam - schudłam ok.10 kg i > teraz stale waga 52 kg. Trochę ciężko się przestawić, trzeba zrezygnować z > kilku produktów i praktycznie nauczyć się gotować "na nowo". > Pozdrawiam - Sylvka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Diety IP: *.tele2.pl 26.06.03, 13:39 Monty poelga na nielaczeniu bialek i weglowodanow i znacznym ograniczeniu tych ostatnich. Atkins jest podobny z tym ze wyklucza jeszcze owoce calkowicie i warzywa zawierajace cukier np buraki i marchewke na cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: millie Re: Diety IP: *.lshtm.ac.uk 26.06.03, 13:45 dieta Atkinsa polega na prawie calkowitym wykluczeniu weglowodanow - czyli zabronione jest wszystko co zawiera cukry badz skrobie, wlacznie z owocami. Stosowalam ja w zeszlym roku, czulam sie dobrze i schudlam ok. 5 kg. Ale najlepsze jest to ze jak w koncu po takiej przerwie skonsumuje sie jakiegos weglowodana - np. poslodzi kawe - to jest taki kop ze wszystkie substancje klasy A wysiadaja!! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Diety IP: *.dialup.tiscali.it 26.06.03, 21:02 To nie bede Ci pisac, co powoduje brak weglowodanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Diety IP: *.dyn.optonline.net 26.06.03, 19:55 Probowalam kazdej diety o jakiej mozna tylko pomyslec. Obecnie jestem na Weight Watchers ( dzialaja podobno takze w Polsce). Wlasciwie nie jest to dieta tylko program, ktory uczy jak dostosowac zdrowe zywienie do kazdego trybu zycia. Oczywisciejak sie przestanie jesc zgodnie z ich zasadami to sie przybiera na wadze, ale jest to najlatwiejszy i najskuteczniejszy sposob na zrzucenie wagi, poprawe zdrowia i nabycia prawidlowych nawykow zywieniowych. Najwazniejsze jednak jest to, ze na wszystko mozna sobie pozwolic! Nie musze sie wyzekac mojej ulubionej chinszczyzny, pizzy czy slodyczy i nadal gubie wage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: Diety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 14:37 mada - czesto chodzisz na spotkania? czy zywisz sie tylko produktami ww? gotowymi, kupionymi w sklepie czy sama gotujesz? pochwal sie swoimi rezultatami:) - ile udalo ci sie schudnac? ile placisz za uczestnictwo w ww? powiedz szczerze - oplaca sie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Diety IP: *.dyn.optonline.net 29.06.03, 17:36 Bylam na ww w zeszlym roku i zgubilam 32 funty, potem zaczelam jesc normalnie i znowu przytylam. Wrocilam na program 4 tygodnie temu i zeszlam w dol 8 i pol funta, ale wydaje mi sie ze troche wiecej, bo jest bardzo goraco i moj organizm zatrzymuje teraz wode, zobaczymy jak sie ochlodzi. Na spotkania chodze raz w tygodniu i tutaj (Stany) place $12 tygodniowo, ale czesto maja promocje i czasem wychodzi mniej niz $10 za tydziem. Ww gotowe jedzenie kupuje tylko jak maja w supermarkecie promocje ( tylko te z niewielka iloscia punktow: 3, 4 )bo dobrze jest miec cos pod reka na "czarna godzine". Zaopatruje sie tez w male pojemniczki z owocami w soku , galaretki i wszystko z niewielka iloscia punktow do przegryzienia. Jest ten program duzo latwiejszy do przystosowania do normalnego zycia niz jakikolwiek inny, bo nadal moge sobie pozwolic na pizze czy moje ulubione chinskie, ktore jem z duza iloscia surowek. wszystko polega na malych porcajch i czestym jedzeniu, a przede wszystkim dokonywaniu wlasciwych wyborow jezeli chodzi o jedzenie. Czy sie polaca? uczysz sie jak prawidlowo jesc i musi to byc zmiana na cale zycie. Znam wielu ludzi, ktorzy sa na ww wiele lat i nadal sa w stanie utrzymac wage. Znam ludzi, ktorzy zgubili 50, 100 albo i nawet 193 funty, w przypadku mojej znajomej. U mnie w pracy co najmniej 10 osob jest na Weight Watchers w tej chwili i prawie polowa juz osiagnela zamierzony cel. Nie wrocilabym na ten program, jezeli nie wierzylabym ze bedzie dzialal Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Diety IP: *.dialup.tiscali.it 30.06.03, 10:15 Przyznam sie, ze informacje o WW to jedyne, ktore zasluguja na uwage. Wszelkie inne diety powinny znalezc miejsce w koszu. W jednym z wloskich pism kobiecych raz w miesiacu zamieszczana jest sylwetka osoby, ktorej udalo sie schudnac wlasnie przy pomocy WW i ktora w dalszym ciagu dba o jej utrzymanie. Nie wszystkim sie to udaje, choc nie pamietam %. Mysle, ze tym co decyduje o powodzeniu systemu WW jest wsparcie psychologiczne, a takze nauczenie „obcinania kalorii“ w codziennym gotowaniu. Nie wiem, czy w Polsce wydaja ksiazki, ale ja mam np. „Kuchnia wloska Wight Watchers“. Te same przepisy, ale “szczuplutkie” / chocby lasagne, ktore maja 220-300 kalorii /. Przytocze Wam przyklad z ostatniego numeru. Osoba ta schudla 30 kg w 8 miesiecy, a TERAZ je tak: Sniadanie: cappuccino ze slodzikiem i 2 sucharki; drugie sniadanie: yogurt albo owoc; obiad: makaron / dodam po wlosku, a nie po polsku /, surowka, owoc, kawa; podwieczorek: yogurt lub owoc; kolacja: mieso lub ryba z grilla lub na parze, cos slodkiego. Makaron po wlosku znaczy 60-70g + sos warzywny z dodatkiem sera, a nie 120 g + sos z boczku, smietany i innych tego typu skladnikow / co bardzo lubia Polacy /. Jak latwo zauwazyc, nie ma w tym zadnych tajemnic typu « schudniesz jesli zjesz jablko, a potem gruszke ; odwrotnie, przytyjesz » albo innych bzdur. Zreszta dokladnie opisala to Mada. Jeszcze jedno: kazda z tych osob zaczela / a niektore nawet polubily / uprawiac sport. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursi Re: Diety IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 11:00 Odchudzam się już trzeci tydzień. Jem prawie wszystko (oprócz białego pieczywa, ziemniaków i makaronu) ale w mniejszych ilościach. Wszystko zapisuję i przeliczam na kalorie. Na początku dziwiło mnie, że jest godzina 14.00 a ja wcięłam już prawie 700 kalorii. Mnie to pomogło. Straciłam ponad 3 kg (docelowo chcę schudnąć 5 kg, bo więcej nie muszę) i nie katuję się zanadto. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś